Daj cynk

Skocz do zawartości

Reklama płatna

Strzelanka/survival


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
94 odpowiedzi w tym temacie

#1 Daabek  | Napisano 24 maj 2012 - 18:27

Daabek
  • Użytkownik
  • Postów: 6
  • Dołączył: 22-lipiec 11
  • Miasto: Staszów
Jak sądzicie czy to dobry pomysł urządzić strzelank ciągnącą sie przez jakiś tydzień
spać w szałasach, jeść to co sie wzieło i pić, kąpać sie w rzece,stawie czy gdzie tam indziej popadnie (no chyba ze ktos woli sie nie myć i mieć naturalne maskowanie) mieć warty w nocy.
fajnie by było jak by był drugi wrogi obóz i robic nocne podchody itp..

#2 Ghost10  | Napisano 24 maj 2012 - 18:43

Ghost10
  • Użytkownik
  • Postów: 269
  • Dołączył: 30-październik 10
  • Miasto: Katowice
A o kulkach pomyślałeś?

#3 Daabek  | Napisano 24 maj 2012 - 18:48

Daabek
  • Użytkownik
  • Postów: 6
  • Dołączył: 22-lipiec 11
  • Miasto: Staszów
no raczej kazdy w swoim zakresie i to jest chyba oczywiste ze na asg kulki

#4 Gość_Brit_*  | Napisano 24 maj 2012 - 19:20

Gość_Brit_*
  • Gość
Po raz drugi użyje tego samego obrazka...
Dołączona grafika

#5 champler  | Napisano 24 maj 2012 - 22:42

champler
  • Użytkownik
  • Postów: 6
  • Dołączył: 07-lipiec 10
  • Miasto: Bolesławiec

Wyświetl postUżytkownik Daabek dnia 24 maj 2012 - 18:27 napisał

Jak sądzicie czy to dobry pomysł urządzić strzelank ciągnącą sie przez jakiś tydzień
spać w szałasach, jeść to co sie wzieło i pić, kąpać sie w rzece,stawie czy gdzie tam indziej popadnie (no chyba ze ktos woli sie nie myć i mieć naturalne maskowanie) mieć warty w nocy.
fajnie by było jak by był drugi wrogi obóz i robic nocne podchody itp..

A ja myśle ze to fajny pomysł sam takie rzeczy robie , jestem w zhp'ie i czasem idziemy prywanie na 2 , 3 dni z replikami na survival , ale zorganizowanie czegos takiego to fajny pomysl tylko najważniejsze są chęci

#6 Aurendil  | Napisano 25 maj 2012 - 09:24

Aurendil
  • Użytkownik
  • Postów: 348
  • Dołączył: 03-listopad 09
  • Miasto: Warszawa
Doprawdy nie rozumiem, czemu kilkudniowy wypad do lasu nazywa się survivalem.  Chcesz tą strzelankę organizować na Syberii koło legowiska białych niedźwiedzi. :)
A co do pomysłu na strzelankę trwającą kilka dni to jestem za, tylko mam trudności z wyciągnięciem kumpli na strzelankę trwającą więcej niż 12 godzin, zaś imprezy trwające dwa dni noszą dumne nazwy xyz24 albo abc48.

#7 lisudml1991  | Napisano 31 lipiec 2012 - 23:36

lisudml1991
  • Użytkownik
  • Postów: 128
  • Dołączył: 16-maj 10
  • Miasto: Oborniki Śląskie
Jeżeli teren nie byłby x na x km, to trzeba by zadbać, żeby się nie wystrzelać pierwszego dnia. W przeciwnym wypadku nie będzie czasu na dodatki surwiwalowe, gdyż ciągle ktoś na kogoś będzie nacierał, chyba że elementy surwiwalu i airsoftu były by rozdzielone czasowo (np. dzień i noc). Tylko że takie coś mijałoby się z celem.

#8 Arthur Currie  | Napisano 05 sierpień 2012 - 15:09

Arthur Currie
  • Użytkownik
  • Postów: 1780
  • Dołączył: 26-czerwiec 03
  • Miasto: Metalove
Takie coś nazywa się najczęściej milsimem

#9 Aurendil  | Napisano 05 sierpień 2012 - 19:56

Aurendil
  • Użytkownik
  • Postów: 348
  • Dołączył: 03-listopad 09
  • Miasto: Warszawa

Wyświetl postUżytkownik lisudml1991 dnia 31 lipiec 2012 - 23:36 napisał

W przeciwnym wypadku nie będzie czasu na dodatki surwiwalowe
A co nazywasz "dodatkiem surwiwalowym"? Nocowanie pod gołym niebem? Rozciągnięcie pałatek nad głową?
Może podam przykład scenariusza "surwiwalowego" (co nie znaczy, że taki proponuję)

Scenariusz asymetryczny. 4 jeńców ucieka z obozu jenieckiego. Mają przy sobie tylko jeden autentyczny nóż, 1 pistolet
skradziony zabitemu strażnikowi i narysowaną na papierze mapę.  Mają odnaleźć położony 30 kilometrów dalej punkt
gdzie czeka na nich samochód. 4 godziny po ich ucieczce rusza pościg. Zdobywanie wody, rozpalanie ognia, budowa
szałasów we własnym zakresie.

To był by autentyczny surwiwal, tylko miał by jedną wadę. To była by autentyczna walka o przeżycie. Zwłaszcza przy zimniejszej porze roku, braku wody, autentycznym zabłądzeniu. A jeśli po prostu chcesz wyjechać z replikami pod namiot to
jakakolwiek impreza powyżej 24 godzin i masz co chcesz.

#10 Kuba  | Napisano 06 sierpień 2012 - 15:30

Kuba
  • Zbanowany
  • Postów: 2071
  • Dołączył: 05-listopad 02
  • Miasto: Kraków/Rybnik

Wyświetl postUżytkownik Aurendil dnia 05 sierpień 2012 - 19:56 napisał

4 godziny po ich ucieczce rusza pościg. (...) To była by autentyczna walka o przeżycie. Z
To my się piszemy do pościgu (mogę nawet przedstawić stosowne referencje :icon_lol: ). Tylko patrząc na grupę docelową zmieniłbym założenie, z obozu jenieckiego, na schronisko dla nieletnich...

Wyświetl postUżytkownik Aurendil dnia 05 sierpień 2012 - 19:56 napisał

To był by autentyczny surwiwal, tylko miał by jedną wadę.
Mama by ich nie puściła?

Wyświetl postUżytkownik Aurendil dnia 05 sierpień 2012 - 19:56 napisał

A jeśli po prostu chcesz wyjechać z replikami pod namiot to
jakakolwiek impreza powyżej 24 godzin i masz co chcesz.
To taka moda, że jak ktoś jedzie na noc do lasu to nazywa to surwiwalem. A jak bierze ze sobą replikę to jest już milsim ...

Użytkownik Kuba edytował ten post 06 sierpień 2012 - 15:31


#11 lisudml1991  | Napisano 06 sierpień 2012 - 16:30

lisudml1991
  • Użytkownik
  • Postów: 128
  • Dołączył: 16-maj 10
  • Miasto: Oborniki Śląskie

Wyświetl postUżytkownik Kuba dnia 06 sierpień 2012 - 15:30 napisał

To my się piszemy do pościgu (mogę nawet przedstawić stosowne referencje :icon_lol: ). Tylko patrząc na grupę docelową zmieniłbym założenie, z obozu jenieckiego, na schronisko dla nieletnich...
A pełnoletni nie mogą się bawić?

Wyświetl postUżytkownik Kuba dnia 06 sierpień 2012 - 15:30 napisał

Mama by ich nie puściła?
Na prawdę nie masz nic mądrego do powiedzenia w tym temacie?

EDIT:
A pomysł Aurendil'a mnie się nawet podoba.

Użytkownik lisudml1991 edytował ten post 06 sierpień 2012 - 16:32


#12 Aurendil  | Napisano 06 sierpień 2012 - 16:49

Aurendil
  • Użytkownik
  • Postów: 348
  • Dołączył: 03-listopad 09
  • Miasto: Warszawa

Wyświetl postUżytkownik lisudml1991 dnia 06 sierpień 2012 - 16:30 napisał

A pomysł Aurendil'a mnie się nawet podoba.

Podobne pomysły już były. Na przykład kilku graczy "zagubionych" ma zafoliowany telefon i GPS. Mogą w każdej chwili zrezygnować i "odpieczętować" GPS. Ale automatycznie uznają się za przegranych.

Mój pomysł w wersji "hardcore" mógł by być na prawdę niebezpieczny.
Odwodnienie podczas dużego wysiłku. Wyziębienie w nocy. To nie są żarty i wypadki w podobnych warunkach się zdarzały.

Jeśli scenariusz nie będzie 100% hardcore (mam zapas wody, mapę, kompas, pałatkę) to też chętnie wziął bym udział.
Niemniej jeśli Kuba miał by ze sobą pieski, to proszę o 12 godzin przewagi :)

#13 lisudml1991  | Napisano 06 sierpień 2012 - 17:49

lisudml1991
  • Użytkownik
  • Postów: 128
  • Dołączył: 16-maj 10
  • Miasto: Oborniki Śląskie
Właśnie, nie zajrzałem do linku "referencje", dopiero teraz. Czy dopuszczenie psów do rozgrywki AS było by bezpieczne? Jak zabezpieczyć się przed ewentualnym pogryzieniem? Jak zabezpieczyć pieski przed utratą oczu? Jak pies zachowałby się po postrzeleniu?

#14 Kuba  | Napisano 06 sierpień 2012 - 18:25

Kuba
  • Zbanowany
  • Postów: 2071
  • Dołączył: 05-listopad 02
  • Miasto: Kraków/Rybnik
A kto powiedział, że to zdjęcie z rozgrywki AS?

Zresztą rozgrywka AS jest wtedy jak przeciwnik też ma repliki. SERE tego nie wymaga.

Wyświetl postUżytkownik lisudml1991 dnia 06 sierpień 2012 - 16:30 napisał

Wyświetl postUżytkownik Kuba dnia 06 sierpień 2012 - 15:30 napisał

Mama by ich nie puściła?
Na prawdę nie masz nic mądrego do powiedzenia w tym temacie?
Wręcz przeciwnie. Tylko w przeciwienstwie do Ciebie zajrzałem do profilu autora:
Dołączona grafika

#15 lisudml1991  | Napisano 06 sierpień 2012 - 18:36

lisudml1991
  • Użytkownik
  • Postów: 128
  • Dołączył: 16-maj 10
  • Miasto: Oborniki Śląskie
A czy nikt poza autorem nie może czegoś takiego przeprowadzić? Kuba czy ty musisz zaraz hejtować wszystko i wszystkich? Weź czasem się zastanów, że ludzie mają różne upodobania i jak zechcą iść do lasu bez wody i jedzenia na miesiąc to sobie pójdą i nic Ci do tego, a jak masz tylko pisać takie bzdety, że to nie, tamto nie ,a to gimbusy i mama nie pozwoli? Młody wpadł na pomysł, a starszy go zrealizuje. Przeszkadza ci to?

A co do piesków to pokaż mi palcem gdzie napisałem, że to była rozgrywka AS. Zapytałem, a właściwie dałem do przemyślenia, czy wprowadzenie piesków do AS nie byłoby niebezpieczne.

#16 zuczek  | Napisano 06 sierpień 2012 - 19:02

zuczek
  • Użytkownik
  • Postów: 338
  • Dołączył: 19-sierpień 09
  • Miasto: Elbląg/gdańsk

Wyświetl postUżytkownik Kuba dnia 06 sierpień 2012 - 18:25 napisał

A kto powiedział, że to zdjęcie z rozgrywki AS?

Zresztą rozgrywka AS jest wtedy jak przeciwnik też ma repliki. SERE tego nie wymaga.


Wręcz przeciwnie. Tylko w przeciwienstwie do Ciebie zajrzałem do profilu autora:
Dołączona grafika

Drugie zdjęcie w jego profilu lepiej oddaje charakter piszącego.

#17 Aurendil  | Napisano 06 sierpień 2012 - 19:17

Aurendil
  • Użytkownik
  • Postów: 348
  • Dołączył: 03-listopad 09
  • Miasto: Warszawa

Wyświetl postUżytkownik lisudml1991 dnia 06 sierpień 2012 - 18:36 napisał

że ludzie mają różne upodobania i jak zechcą iść do lasu bez wody i jedzenia na miesiąc to sobie pójdą
Powoli, na razie to było o tym, że ludzie idą na jedną noc do lasu 2 km na 2 km i nazywają to "survivalem".
A Kuba ma taki zwyczaj, że lubi hejtować. A dojrzałość mierzymy tym, czym szybciej umiesz to olać i zapanować nad sobą. Mi to zabrało trochę czasu :)
Rzuciłem okiem do wiki. Survival, Evasion, Resistance and Escape mógł by być całkiem fajnym źródłem scenariuszy, Mi było by bliższe niż typowy milsim, Do autentycznej wiedzy sztabowej jest mi bardzo daleko (nawet do tej hobbistycznej), A ścigając się po lesie można przynajmniej kalorii zrzucić i czystym powietrzem pooddychać.

#18 Rychter  | Napisano 06 sierpień 2012 - 19:34

Rychter
  • Użytkownik
  • Postów: 43
  • Dołączył: 19-grudzień 11
  • Miasto: Pułtusk
Zacznij od znalezienia paru chętnych na strzelankę trwającą dłużej niż jeden - dwa dni.

#19 Kuba  | Napisano 06 sierpień 2012 - 20:23

Kuba
  • Zbanowany
  • Postów: 2071
  • Dołączył: 05-listopad 02
  • Miasto: Kraków/Rybnik

Wyświetl postUżytkownik lisudml1991 dnia 06 sierpień 2012 - 18:36 napisał

Weź czasem się zastanów, że ludzie mają różne upodobania i jak zechcą iść do lasu bez wody i jedzenia na miesiąc to sobie pójdą i nic Ci do tego, a jak masz tylko pisać takie bzdety, że to nie, tamto nie ,a to gimbusy i mama nie pozwoli? Młody wpadł na pomysł, a starszy go zrealizuje.

Tego rodzaju formy aktywności są znane co najmniej od czasów pana Baden Powella. Nikt tu nie wpadł na żaden nowy pomysł.
Taka "strzelanka/survival" nazywa się biwakiem i nie ma nic wspólnego z surwiwalem (co usiłował Ci uzmysłowić już Aurendil). Kolejnemu dziecku nudzi się w wakacje i musi podzielić się ze światem przemyśleniami, których nigdy nie wprowadzi w życie.
Chcesz wprowadzić je w życie Ty? To pojedźże do tego lasu, na miesiąc bez wody i jedzenia, jak piszesz. Skoroś taki mocny w gębie, to w czym problem? Przestań tupać nóżką na forum i zrób!

Wyświetl postUżytkownik Aurendil dnia 06 sierpień 2012 - 19:17 napisał

Kuba ma taki zwyczaj, że lubi hejtować. A dojrzałość mierzymy tym, czym szybciej umiesz to olać i zapanować nad sobą.
Po pierwsze pisz, jeden z drugim, po polsku. Po drugie zawsze myślałem, że dojrzałość mierzymy m.in. zdolnością powstrzymywania się od wypisywania wyssanych z palca bzdur. Ale najwyraźniej mówimy o dwóch różnych dojrzałościach...

Wyświetl postUżytkownik Aurendil dnia 06 sierpień 2012 - 19:17 napisał

Rzuciłem okiem do wiki. Survival, Evasion, Resistance and Escape mógł by być całkiem fajnym źródłem scenariuszy,

Haszek napisał:

We drzwiach ukazał się blady jak płótno kadet Biegler, największy idiota kompanii (...) ten romantyczny zapaleniec robił wszystko, co było w jego mocy., aby pożreć całą wiedzę wojskową, wyróżniał się pilnością i znajomością nie tylko wszystkiego, czego trzeba było się nauczyć, ale i innych rzeczy, którymi sam przeładowywał sobie głowę (...) O tych rzeczach lubił zawsze gadać, dopóki nie nakazywano mu milczenia. W kole oficerów uważał siebie za równego oficerom wyższych stopni.

Oby te wirtualne fascynacje surwiwalem, nie zakończyły się dla PT Kolegów bieglerowską sraczkją...

Użytkownik Kuba edytował ten post 06 sierpień 2012 - 20:25


#20 marcin_d  | Napisano 06 sierpień 2012 - 20:32

marcin_d
  • Użytkownik
  • Postów: 339
  • Dołączył: 01-marzec 10
  • Miasto: Olsztyn
Kadet Biegler chciał być sztabowcem i strategiem a nie survivalowcem! Choć jego zapiski skończyły w sposób "survivalowy"