Daj cynk

Skocz do zawartości

Reklama płatna

Pobyt w Terenie Zalesionym


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
184 odpowiedzi w tym temacie

#1 Rocco  | Napisano 15 maj 2005 - 18:25

Rocco
  • Użytkownik
  • Postów: 18
  • Dołączył: 03-marzec 05
  • Miasto: Pszczółki
Postanowilem zalozyc ten topic gdyz wlasnie wrocilem z LARPA 24h i pomyslalem ze warto powymieniac sie wiadomosciami z zakresu bytowania w lesie. Rozumiem przez to jak spac co jesc ale rowniez jak organizowac  baze i ja zabezpieczac oraz wszelkie mozliwe rzeczy na ktore trzeba uwazac.
Zeby rozkrecic dyskusje chcialem zapytac co preferujecie? Karimate czy hamak? A drugie to racje zywnosciowe, podgrzewane w kuchence czy samopodgrzewalne? Czekam na odpowiedzi

#2 Zgedi  | Napisano 15 maj 2005 - 19:07

Zgedi
  • Użytkownik
  • Postów: 267
  • Dołączył: 28-październik 03
  • Miasto: Mińsk Mazowiecki
Jesli chodzi o spanie to karimata lub hamak to istny luksus...najczesciej spimy tak ze wszyscy siadaja do siebie plecami,bron w reku i w kime...nie jest to wygodne ale czlowiek sie wyrabia ze tak powiem.Po pewnym czasie sie przyzwyczajasz i jak sie wszyscy dobrze uloza to nawet sie to staje wygodne ale trzeba czasu zeby sie do takiego spania przyzwyczaic....osobiscie mi sie to podoba i jest rownie wygodne jak spanie w spiworze...a jak jest bardzo zimno to owijasz sie w palatke i spisz...warty zaleza od tego ilu jest ludzi..wiadomo ze jak wiecej osob to warty czestsze i krotsze a jak mniej to na odwrot.Jesli chodzi o jedzenie to zalezy od dluzgosci wyprawy.Na 2 dni spokojnie mi starcza 6 kanapek i 3 litry wody.W camelbaga sie musze zaoaptrzec kiedys bo to naprawde fajna zabawka.

#3 Zgedi  | Napisano 15 maj 2005 - 19:53

Zgedi
  • Użytkownik
  • Postów: 267
  • Dołączył: 28-październik 03
  • Miasto: Mińsk Mazowiecki

GRSW/TNR_Wilk napisał:

i chińskie zupku rulllez :P

Ta szczegolnie na sucho sa smaczne :D

#4 Punisher  | Napisano 15 maj 2005 - 20:32

Punisher
  • Użytkownik
  • Postów: 666
  • Dołączył: 25-wrzesień 03
  • Miasto: Gliwice

Zgedi napisał:

GRSW/TNR_Wilk napisał:

i chińskie zupku rulllez :P

Ta szczegolnie na sucho sa smaczne :D
Smaczne to może są, ale to tylko takie zapychacze i wartości odżywczych to one wielkich nie mają.
Żywność tak jak napisał Wilk najlepiej podgrzewa się na kuchence. Gazowej lub na paliwo ciekłe, które lepiej sprawują się w ekstremalnie niskich temperaturach. Kochery na paliwo stałe są dobre na lato, bo w zimie schodzi za dużo paliwka i za wolno się na nich gotuje.
Podgrzewacze chemiczne takie jak w racjach MRE są dobre, szybciutko podgrzewają, ale nadają się w zasadzie tylko do grzania MRE'sów. Same MRE są zajebistą rzeczą i warto w nie zainwestować czasem. Żarcie jest nawet smaczne (nie polecam Meatloaff with gravy), jest dużo ciekawych dodatków i jakby sie uprzeć to jedna racja wystarczy na cały dzień bo ma ponad 2 tys. kalorii.
Spanie zależy od specyfiki zadania. Czasem śpi sie na bojowo z plecakiem, czasem w mundurze i butach, a czasem można się wywalić w majtach i śpiworze, na wygodnej karimatce. Jeśli już musimy spać w oporządzeniu, ale bez plecaków to wygodnie jest sie położyć na brzuchu (z przodu kamizelka jest zwykle w miare płaska  :wink: ) z giwerą w ręce podczas obrony okrężnej. Zwykle szuka się jakiejś dzióry, w której można się zabunkrować.

#5 Rocco  | Napisano 16 maj 2005 - 12:36

Rocco
  • Użytkownik
  • Postów: 18
  • Dołączył: 03-marzec 05
  • Miasto: Pszczółki
Ja mialem racje francuskie i sa calkiem ok. Starcza na dluzej niz 24 godziny. Co do spania to fakt ze w normalnych warunkach zolnierze na 24 godziny nie biora zadnego sprzetu obozowego. W naszych scenariuszach fajnie jest jednak cos zbudowac chocby dla samej frajdy i treninugu, chinskich zupek raczej nie preferuje, watpie zeby byl to zbilansowany posilek:)

#6 Foka  | Napisano 16 maj 2005 - 13:18

Foka
  • Zasłużony
  • Postów: 7978
  • Dołączył: 23-maj 02
  • Miasto: Gdańsk
http://forum.wmasg.p...p=113256#113256 :)

#7 Rocco  | Napisano 16 maj 2005 - 14:00

Rocco
  • Użytkownik
  • Postów: 18
  • Dołączył: 03-marzec 05
  • Miasto: Pszczółki
No dobre, ale ja nie mam zapedow kucharskich. ufam racjom wojskowym, zwlaszcza stare Polskie sa super, Wielka puszka wolowiny albo ciastka.
Poruszmy zatem kolejna wazna kwestie, czego uzywac przeciw owadom. Chodzi mi glownie o kleszcze bo to jest ostatnio duzy problem.

#8 Rocco  | Napisano 16 maj 2005 - 19:33

Rocco
  • Użytkownik
  • Postów: 18
  • Dołączył: 03-marzec 05
  • Miasto: Pszczółki
a co to w/w stwory?:)

#9 Tream  | Napisano 19 maj 2005 - 18:04

Tream
  • Użytkownik
  • Postów: 12
  • Dołączył: 13-listopad 04
  • Miasto: White-stock
Na komary i różne inne insekty jest bardzo prosty sposób. Na komary to działa, nie sprawdzałem czy na kleszcze i inne stworki, ale komar nie siada. Tanie i skuteczne. Świetny sposób, który każdemu polecam. Otóż jest to.....waniliowy aromat do ciast. Wsmarowujemy w siebie fiolkę takiego preparatu i voila! Niestety, trzyma on trochę krócej od środków takich jak Off (ale tylko trochę).
Pozdrawiam

#10 Mrocz  | Napisano 19 maj 2005 - 18:25

Mrocz
  • Użytkownik
  • Postów: 21
  • Dołączył: 08-kwiecień 05
  • Miasto: Z Sopotu
Waniliowy aromat?! 8O Czy to nie ma przypadkiem zbyt intensywnego zapachu? :P Nie wiem, ale dobry gracz ASG ( bądź żołnierz ) wyczułby taki Waniliowy aromacik dobiegający z krzaków... :P

PS. Komary moze odstrasza, ale Pszczoły i Osy napewno będą na ciebie siadać i wnerwiać niemiłosiernie... :P One lecą do słodkich zapachów... :]

#11 Zgedi  | Napisano 19 maj 2005 - 18:28

Zgedi
  • Użytkownik
  • Postów: 267
  • Dołączył: 28-październik 03
  • Miasto: Mińsk Mazowiecki
Mysl pozytywnie...osy sie zleca ale przynajmniej komarow nie ma :wink:

#12 Punisher  | Napisano 19 maj 2005 - 18:43

Punisher
  • Użytkownik
  • Postów: 666
  • Dołączył: 25-wrzesień 03
  • Miasto: Gliwice
Z tego co wiem, to wanilia zwabia też meszki, a one są jeszcze gorsze od komarów. Za to repelent na komary GI jest podobno nie do zdarcia, mucha nie siada  8)

#13 Rocco  | Napisano 20 maj 2005 - 18:20

Rocco
  • Użytkownik
  • Postów: 18
  • Dołączył: 03-marzec 05
  • Miasto: Pszczółki
to fakt wanilia moze i odstraszy komary ale zwabi sto innych wkurzajacych stworzen. Pozostanmy Przy offach.

#14 -Nowy->Korp.M-cz<  | Napisano 20 maj 2005 - 22:17

-Nowy->Korp.M-cz<
  • Użytkownik
  • Postów: 223
  • Dołączył: 11-lipiec 04
  • Miasto: Międzyrzecz
wrocmy do kleszczy...one chyba najmniej sa mile widziane. Niestety coraz wiecej tego dziadostwa sie pojawia. Zna ktos jakis dobry i wyprubowany sposob na kleszcze?

#15 Dale  | Napisano 20 maj 2005 - 22:50

Dale
  • Użytkownik
  • Postów: 59
  • Dołączył: 19-listopad 03
  • Miasto: Toruń
co do offow to slyszalem ze na OFF'a komary sie uodpornily i malo tego wyczuwaja po tym zapachu gdzie sa ludzie :D W sumie moze byc w tym troche prawdy bo jakos nie zauwazylem zeby komarom przeszkadzal OFF  :x Te wszystkie autany czy jak to sie tam zwie sa bardziej skuteczne. olejek waniliowy odstrasza rowniez meszki a w nocy przszoly i osy spia wiec z nimi nie ma problemuw czasie snu a na kleszcze to sam szukam czegos dobrego.
A wracaja do noclegu to ja uzywam 2 platek lotniczych jako namiotu - w nocy lepsze od tych zielonych bo ciemno stalowe. Nie potrzebuje osobiscie zadnych spiworow w sezonie wiosenno - jesiennym bo natura stworzyla mnie tak ze znosze dobrze temperatury przez wiekszosc uwazane za niskie :D

#16 Tream  | Napisano 22 maj 2005 - 07:30

Tream
  • Użytkownik
  • Postów: 12
  • Dołączył: 13-listopad 04
  • Miasto: White-stock

Cytat

Z tego co wiem, to wanilia zwabia też meszki

Nie nie zwabia, wręcz odwrotnie, to właśnie dzięki meszkom odkryłem ten sposób

Cytat

osy sie zleca ale przynajmniej komarow nie ma

Niestety to możliwe, chociaż jakoś jak tego używałem nie zauważyłem zwiększonej aktywności pszczółek.

Pozdrawiam

#17 CyberKozA  | Napisano 20 lipiec 2005 - 07:29

CyberKozA
  • Użytkownik
  • Postów: 364
  • Dołączył: 05-czerwiec 02
  • Miasto: Rzeszów
Sorry ze odświeżam po dwóch miesiącach, ale chciałem tylko dodać że na komary I kleszcze z powodzeniem używałem przez rok Moustidose w atomizerze. Raz mi sie skońzcył i rano przed pracą musiałem jechać na pogoowie co by mi przyjaciela usunęli. Skoro przez rok żaden się do mnie nie przykolegował, to uznałem ten środek za skuteczny. Oczywiście 100% gwarancji nie ma.

#18 mikunda  | Napisano 20 lipiec 2005 - 22:23

mikunda
  • Użytkownik
  • Postów: 736
  • Dołączył: 06-maj 05
  • Miasto: Wrocław / Zielona Góra
z tego co wiem kleszcze nie nawidzą jeszcze zapachu octu i......spirytu :P
a pozatym nic nie stoi na przeszkodzie aby sobie takiego przyjaciela samemu usunąć

#19 Dale  | Napisano 20 lipiec 2005 - 23:07

Dale
  • Użytkownik
  • Postów: 59
  • Dołączył: 19-listopad 03
  • Miasto: Toruń

mikunda napisał:

nic nie stoi na przeszkodzie aby sobie takiego przyjaciela samemu usunąć

jesli sie to zrobi dokladnie to i owszem :] ale jak bedziecie mieli kleszcza w pepku tak jak ja mialem to nawet pielegniarka nie da sobie z tym rady do konca. ja swojego "towarzysza" usunolem dopiero tydzien po fakcie bo razem ze strupem odpadl a brzuch mialem ostro potyrany iglami.
niepolecam :)

#20 Robson  | Napisano 21 lipiec 2005 - 08:36

Robson
  • Użytkownik
  • Postów: 464
  • Dołączył: 08-sierpień 03
  • Miasto: Zielonka k.Warszawy

Zgedi napisał:

najczesciej spimy tak ze wszyscy siadaja do siebie plecami,bron w reku i w kime...
ja ostatnio próbowałem najprostszego sposobu... położylem się na ziemi i pod glowe butpack :) nie było źle, tylko ja sobie troszke nie wygodne podłoże wybrałem.... jakieś korzenie itp 8)