Daj cynk

Skocz do zawartości

Reklama płatna

Silniki AEG - awarie/problemy/naprawa.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
29 odpowiedzi w tym temacie

#1 Kacik  | Napisano 15 lipiec 2013 - 07:57

Kacik
  • Użytkownik
  • Postów: 398
  • Dołączył: 21-sierpień 11
  • Miasto: Poznań

Celem tego tematu jest zbiór informacji, porad, zdjęć, filmów etc w kwestii awarii, napraw, problemów z silnikami do AEG.
Proszę wszystkich o pisanie w tym temacie w sprawach w/w oraz unikaniu zakładania nowego wątku.

verb007





Mam problem. Zerwał się kabel szczotki silnika, przy samej sprężynie szczotki. Czy da się to jakoś zregenerować, np. lutując te fragmenty? Czy szczotki z np G&G będą pasować do CA?

#2 blackblut  | Napisano 23 lipiec 2013 - 10:53

blackblut
  • Użytkownik
  • Postów: 315
  • Dołączył: 26-czerwiec 12
  • Miasto: Katowice
powinny pasować ewentualnie możesz lekko spiłować

#3 Osmar  | Napisano 28 październik 2013 - 14:19

Osmar
  • Użytkownik
  • Postów: 10
  • Dołączył: 21-październik 13
  • Miasto: Bydgoszcz
Urwana blaszka na konektor.
Jak na to zaradzić ? Przylutować się nie da, próbowałem.

#4 echelon_  | Napisano 28 październik 2013 - 14:22

echelon_
  • Użytkownik
  • Postów: 1196
  • Dołączył: 22-lipiec 08
  • Miasto: EOP, ETM, EL
Albo dajesz nową zasuwkę albo kabel lutujesz bezpośrednio do silnika. Da się.

PS. Bardziej enigmatycznie się nie dało zapytać?

Użytkownik echelon_ edytował ten post 28 październik 2013 - 14:23


#5 robertasg  | Napisano 26 grudzień 2013 - 18:27

robertasg
  • Użytkownik
  • Postów: 94
  • Dołączył: 16-listopad 11
  • Miasto: Wodzisław Śląski
Witam, mam problem z moim silnikiem z JG na neodymach. Silnik działał ok, ostatnio zmieniałem szkielet gb bo pękł (na springu 120 i takiego używam)  i zauważyłem, że silnik zaczął się świecić i po jakimś czasie stracił znacznie moc. Teraz silnik świeci się, śmierdzi od niego spalenizną oraz jest dużo słabszy. Czy da się coś z nim zrobić czy to już czas wyrzucić go na śmietnik?

#6 Rogaś  | Napisano 26 grudzień 2013 - 18:35

Rogaś
  • Moderator I
  • Postów: 3255
  • Dołączył: 02-maj 11
  • Miasto: Sosnowiec
Sprawdz czy szczotki swobodnie sobie pracuja w gniazdach. sprawdz tez kabelki szczotek. Mosfeta uzywasz?

#7 robertasg  | Napisano 26 grudzień 2013 - 18:56

robertasg
  • Użytkownik
  • Postów: 94
  • Dołączył: 16-listopad 11
  • Miasto: Wodzisław Śląski
nie używam mosfeta, wszystko siedzi tak jak powinno...

iskry lecą od szczotek, aczkolwiek szczotki nie są zjechane wydają się ok

#8 Rogaś  | Napisano 26 grudzień 2013 - 20:15

Rogaś
  • Moderator I
  • Postów: 3255
  • Dołączył: 02-maj 11
  • Miasto: Sosnowiec
Podlacz sam silnik od razu do baterii i sprawdz czy i jak kreci.

#9 szymx1  | Napisano 26 grudzień 2013 - 21:07

szymx1
  • Użytkownik
  • Postów: 775
  • Dołączył: 10-czerwiec 09
  • Miasto: Dłużyna Dolna
A jak wygląda komutator?

#10 GOGI123  | Napisano 27 grudzień 2013 - 20:00

GOGI123
  • Użytkownik
  • Postów: 36
  • Dołączył: 20-listopad 12
  • Miasto: Boguszów- Gorce
Możesz zrobić oczko z kabla i przykręcić tą śrubką na silniku

#11 Rogaś  | Napisano 27 grudzień 2013 - 20:17

Rogaś
  • Moderator I
  • Postów: 3255
  • Dołączył: 02-maj 11
  • Miasto: Sosnowiec
Jeśli urwałeś blaszkę na dupce silnika na konektor to można sobie w elektronicznym kupić konektory "oczkowe" które lutuje się do kabli silnikowych. Te później przykręca się do dupki silnika śrubami którymi silnik jest skręcony.

#12 robertasg  | Napisano 29 grudzień 2013 - 02:41

robertasg
  • Użytkownik
  • Postów: 94
  • Dołączył: 16-listopad 11
  • Miasto: Wodzisław Śląski
wina leży w 100% w silniku, po podłączeniu bezpośrednio do batki dzieje się dokładnie to samo, czyli zapach spalenizny,  w miejscu gdzie szczątki się stykają z ty prętem( nie wiem jak to się nazywa), po prostu się świeci silnik ;p

A co do komutatora, nie znam się na tym i z tego co widzę na wikipedii to przypuszczam, że wina właśnie na nim ciąży...

Jakieś pomysły jak to naprawić?

#13 thewojtz  | Napisano 29 grudzień 2013 - 09:18

thewojtz
  • Użytkownik
  • Postów: 1595
  • Dołączył: 27-sierpień 07
  • Miasto: Kraków
Polerujesz, żeby zszedł osad, tak samo ze szczotkami, ale bez szaleństw, jak to nic nie da to silniczek do kosza :)

#14 Rogaś  | Napisano 29 grudzień 2013 - 10:38

Rogaś
  • Moderator I
  • Postów: 3255
  • Dołączył: 02-maj 11
  • Miasto: Sosnowiec
Ja najprościej w świecie podłączyłem silnik do baterii aż się szczotki "przepalą". Przestało iskrzyć. kopcić, śmierdzieć. Silnik do dziś dzień działa w teamowej replice.

#15 robertasg  | Napisano 29 grudzień 2013 - 12:18

robertasg
  • Użytkownik
  • Postów: 94
  • Dołączył: 16-listopad 11
  • Miasto: Wodzisław Śląski
oki dzięki za porady zobaczymy co z tego będzie ;)

#16 Kacik  | Napisano 04 styczeń 2014 - 23:49

Kacik
  • Użytkownik
  • Postów: 398
  • Dołączył: 21-sierpień 11
  • Miasto: Poznań
Siema,

Silnik w mojej eMce (G&G, wersja 'plastica') zaczął działać z co raz większymi trudami, aż w końcu zmarł. Stało się to po wymianie sprężyny na m120 guardera (tej starej, mocnej) i podkładkowaniu.

I tu pytanie - jak myślicie, przyczyna awarii leży po stronie sprężyny i za słabego silnika (rzekomo takie są te stockowe G&G), czy mogło też stać się to przez złe podkładkowanie?

Mam już nowy silnik i zastanawiam się, czy po prostu go władować czy otwierać GB.

Użytkownik Kacik edytował ten post 04 styczeń 2014 - 23:49


#17 karol_alasz  | Napisano 05 styczeń 2014 - 00:30

karol_alasz
  • Użytkownik
  • Postów: 790
  • Dołączył: 05-marzec 11
  • Miasto: Szczecin
I jedno i drugie wpłynie na obciążenie silnika... Spring z racji większych sił potrzebnych do jego ściśnięcia a zbyt ciasnym spodkladkowaniem wytworzysz opory ruchu...
Ja bym na nowo sprawdził shimming bo jak nie zjeździe nowego motoru to coś innego może się zdarzyć...

#18 poldeck  | Napisano 13 styczeń 2014 - 22:25

poldeck
  • Użytkownik
  • Postów: 2311
  • Dołączył: 30-lipiec 06
  • Miasto: Prudnik
Silniki G&G są zrobione z chleba. Ale na m120 nie powinien się sfajczyć. Zacząłbym od sprawdzenia baterii ;-) .
Ponadto silnik kręcacy się bez obciążenia nie powinien się grzać. Jak sie grzeje - sfajczone uzwojenie.

#19 Kacik  | Napisano 16 styczeń 2014 - 22:30

Kacik
  • Użytkownik
  • Postów: 398
  • Dołączył: 21-sierpień 11
  • Miasto: Poznań
Wszystko wskazuje na to, że jednak był to silnik. Sprawdziłem shimming, wszystko chodziło jak należy. Wymieniłem silnik, i rof podskoczył z 12 (tuż przed śmiercią) na 21, bez nawet zająknięcia.

Btw silnik, który wsadziłem, to Core. Patrząc na cenę (120 zł), do jakości (rof 21 na m120 guardera) to całkiem, całkiem :icon_smile:

Poldeck, a co mogło być z batką? LiPo jak LiPo, 7,4V na innym sprzęcie śmigało aż miło.

Temat o silnikach na pierwszej stronie, przyklejony, a Ty musiałeś założyć nowy temat...

Użytkownik verb007 edytował ten post 17 styczeń 2014 - 08:42


#20 Znachor  | Napisano 31 marzec 2014 - 15:09

Znachor
  • Użytkownik
  • Postów: 239
  • Dołączył: 16-luty 13
  • Miasto: Sosnowiec
To teraz ja mam pytanie.

Mam dwa silniki
-długi jg na neodymach - sprawny ale jest ułamana "żerdź" zaraz za zębatką silnika
-krótki BOYI - typowy chinol.

Moje pytanie jest takie czy można jakoś przełożyć "żerdź" z zębatką silnika do korpusu neodyma i z długiego uszkodzonego silnika mieć krótki na neodymach?