Daj cynk

Skocz do zawartości

Reklama płatna

Ares G36 - sprężyna GB wypadła z obudowy - konsekwencje i problemy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
3 odpowiedzi w tym temacie

#1 Susinron  | Napisano 22 lipiec 2013 - 12:12

Susinron
  • Użytkownik
  • Postów: 131
  • Dołączył: 11-styczeń 11
  • Miasto: Lublin/Niemce
Witam Wszystkich,

Na wstępie opiszę od początku co się działo z repliką na wczorajszej strzelance.

Pierwsze 2 rozgrywki wszystko śmigało nie było żadnych oznak czegokolwiek. Na początku 3 rundy karabin był skierowany lufą do dołu wisząc na 1 punktowym pasku selektor ustawiony na serię (użytkownik myślał że jest na save). Przypadkiem wcisną spust, wystrzeliła 1 kulka i tyle(strzał był normalny bez żadnych nietypowych dzwięków). Wrzucił spowrotem na save. Całą 3 rundą nic nie zdążył wystrzelić bo szybko dostał. W 4 rundzie już miał oddać strzał i tutaj się zaczeło. Zero reakcji, kompletnie nic, silnik nawet nie próbował ruszyć.

Zabrałem replikę do siebie. Jednak zaznaczam, że nie jestem serwisantem. Niestety nasz teamowy serwisant jest w USA do maja przyszłego roku.

I teraz w trakcie rozkładania (wyjmowania 3 pinów) zdjąłem front później gniazdo od magów. Pierwsze co zobaczyłem to, że było tam napchane dużo kulek, z komory hop up też wystawała kulka. Później przyszła kolej na pin od gearboxa i tej zaślepki z prowadnicą, która znajduje się za GB i wyciąga się ją po złożeniu kolby. Kiedy wyjąłem pin i tą zaślepkę z gearboxa wyleciała sprężyna główna z prowadnicą i tą śrubą z dużym płaskim łebkiem. Ta śruba o dziwo była wkręcona do prowadnicy więc nie wiem jak to możliwe, że całość wyskoczyła sama z obudowy. Do tego największy problem jest z tłokiem. A dokładnie z tym, że jest zablokowany. Nie da się go wcisnąć do cylindra a tym samym włożyć spowrotem sprężyny. Jest tak jakby na napiętej pozycji ale też nie wiem czy wyciągniety jest do końca.

http://www.iv.pl/ima...94844806843.jpg

http://www.iv.pl/ima...32334584406.jpg

http://www.iv.pl/ima...34172697386.jpg

http://www.iv.pl/ima...47132448752.jpg

Kulkę z komory HU wypchałem samym wyciorem bardzo łatwo i lekko a sama lufa w środku nie jest jakaś super brudna więc nie jestem pewiem czy to była zacinka kulek. Dysza działa normalnie wciskam ją do środka i odbija spowrotem. Jedyne co to ma z milimetr może dwa luzu góra dół. Nie lata ale mogę ją przestawiać delikatnie palcem(nie wiem czy to istotne).

Pytanie co się stało? Dlaczego tłok jest zacięty? Kiedy podłąnczam baterię i wciskam spust kable się grzeją ale nic się nie dzieje silnik nawet nie prubuje ruszyć tak jak by się wszystko zblokowało. Ogólnie mam zamiar rozebrać GB z pomocą filmu instruktażowego.



Ale zanim się do tego zabiore chciałem prosić o poradę i pomoc co się mogło stać i na co się przygotować.

Chciałem też zapytać czy rozkładanie GB jest konieczne? Może da się odblokować jakoś inaczej tłok i wszystko będzie chodzić? Ostatecznie jeżeli usterka będzie ponad moje możliwości, będziemy szukali serwisu.

Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam,

Sus.

#2 Pietracha  | Napisano 22 lipiec 2013 - 22:59

Pietracha
  • Użytkownik
  • Postów: 523
  • Dołączył: 11-marzec 05
  • Miasto: Płock/Toruń/Warszawa
Tłoka zazębionego z zębatką tłokową nie ruszysz w stronę głowicy cylindra bo blokuje go antireversal (zatrzask przeciwpowrotny). Żeby go zwolnić trzeba wyjąć GB i przynajmniej odkręcić koszyk silnika. Tak czy inaczej przy takiej awarii warto by było rozebrać GB i sprawdzić, czy nic się nie posypało. Zwłaszcza, iż twierdzisz, że silnik nie kręci przy podłączonej baterii - tutaj przyczyn może być multum - od uszkodzonego silnika, przez okablowanie, bezpiecznik aż po uwaloną baterię.

#3 Susinron  | Napisano 23 lipiec 2013 - 16:57

Susinron
  • Użytkownik
  • Postów: 131
  • Dołączył: 11-styczeń 11
  • Miasto: Lublin/Niemce
Rozkręciłem GB, wszystko wygląda normalnie żaden ząb nie jest uszkodzony ani na tłoku ani na zębatkach. Jedyne co zauważyłem to to, że dysza wystająca z głowicy cylindra jest milimetr albo dwa ze spadkiem do dołu. Widać to gołym okiem. Czy to normalne? Nie próbowałem tego poprawić w żaden sposób.

Dodatkowo podłączyłem baterię i silnik działa normalnie. Tak więc jedyne co to ta głowica z dyszą do wymiany może ale nie jestem pewien. Ogólnie to czy możliwe jest, że cała usterka czyli blokada tłoka spowodowana była wyskoczeniem spręzyny a nie jak myślałem do tej pory, że było to odwrotnie?

Pozdrawiam,

Sus.

#4 Pietracha  | Napisano 23 lipiec 2013 - 21:01

Pietracha
  • Użytkownik
  • Postów: 523
  • Dołączył: 11-marzec 05
  • Miasto: Płock/Toruń/Warszawa

Wyświetl postUżytkownik Susinron dnia 23 lipiec 2013 - 16:57 napisał

Rozkręciłem GB, wszystko wygląda normalnie żaden ząb nie jest uszkodzony ani na tłoku ani na zębatkach. Jedyne co zauważyłem to to, że dysza wystająca z głowicy cylindra jest milimetr albo dwa ze spadkiem do dołu. Widać to gołym okiem. Czy to normalne? Nie próbowałem tego poprawić w żaden sposób.
Złóż GB do kupy i sprawdź, czy popychacz chodzi płynnie z dyszą i czy dysza wchodzi bezproblemowo w komorę hop-up. Jeśli nie wchodzi/ociera/blokuje się/cokolwiek to wtedy myśl o wymianie głowicy cylindra/dyszy.

Wyświetl postUżytkownik Susinron dnia 23 lipiec 2013 - 16:57 napisał

Dodatkowo podłączyłem baterię i silnik działa normalnie. Tak więc jedyne co to ta głowica z dyszą do wymiany może ale nie jestem pewien. Ogólnie to czy możliwe jest, że cała usterka czyli blokada tłoka spowodowana była wyskoczeniem spręzyny a nie jak myślałem do tej pory, że było to odwrotnie?

Pozdrawiam,

Sus.

Jak najbardziej tak mogło być. Złóż całość do kupy. Sprawdź, czy chodzi płynnie i bez zbędnych zgrzytów.