Daj cynk

Skocz do zawartości

Reklama płatna

Gaziak - Spring - Elektryk


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
32 odpowiedzi w tym temacie

#21 Lambert  | Napisano 08 lipiec 2014 - 13:46

Lambert
  • Użytkownik
  • Postów: 2243
  • Dołączył: 07-maj 08
  • Miasto: Chobienice
To jeszcze parę zdań tytułem uzupełnienia.

Dobierając odpowiednią dla siebie snajpe warto sobie odpowiedzieć na pytanie w jaki sposób będziemy ją użytkować.
Chodzi przede wszystki o sposób gry. Jest to o tyle istotne, ponieważ każdy z rodzajów napędu poza zaletami przewyższającymi konkurencyjne ma również wady w innym miejscach, w których konkurencja jest lepsza.

Czyli, krótka charakterystyka:

1. AEG:
+ samowtarzalny tryb ognia ( auto eliminujemy na starcie )
+ wygodne magazynki
+ niewrażliwość na różnice temperatury
- skomplikowany mechanizm
- wysoki koszt

2. SPRING:
+ łatwy upgrade
+ duża moc
+ niewrażliwość na różnice temperatury
- mała szybkostrzelność
- trudny / ciężki sposób przeładowania

3. GAZ:
+ duża moc ( już w stocku )
+ łatwy upgrade
- spora wrażliwość na różnice temperatury
- "zimne strzały" w sensie, że chłodna gumka bo gaz rozprężając się stygnie
- mała szybkostrzelność

Pisząc o replikach gazowych odrzucam GBBR ze względu na ABSOLUTNIE NIEWYSTARCZAJĄCĄ powtarzalność strzałów.
Tego zwyczajnie nie ma sensu używać chcąc snajpić.

Powyższa charakterystyka jest bardzo uproszczona.
Sprowadza się wyłącznie do ogólnych cech. Nie mniej, pozwala się zorientować, który z rodzajów napędu najlepiej wykorzystać w zależności od sposobu gry. Czyli; jeśli lubimy grać dynamicznie w zmieniającej się scenerii pod względem miejsca, odległości w jakiej pojawiają się cele oraz ich ilości to AEGi będą niezastąpione. Gdy natomiast wiemy, że cele znajdziemy daleko a na dodatek w niewielkiej ilości ( najlepiej samotne ) to springi lub napęd gazowy. Bo tu szybkostrzelność ani manewrowowść ( przy konwersji Mancrafta zwłaszcza istotne.. ) nie będą decydująca. Ważniejszy będzie zasięg i prędkość wylotowa.
Hałas GB, o którym wspominali przedmówcy może mieć też znaczenie przy samotnych strzałach - może zdradzić aczkolwiek mnie się to nie zdarzyło. Ale w grze dynamicznej, do której AEGi są predysponowane nie będzie to miało i tak znaczenia. Zbyt dużo się wówczas dzieje w około by przeciwnik usłyszał akurat nas..

Panowie, to jest bardzo szeroki temat.
To co tu dostaliście to tylko kierunkowskazy - reszta w Waszej percepcji! :icon_wink:

Pozdrawiam,
Lambert

Użytkownik Lambert edytował ten post 08 lipiec 2014 - 13:59


#22 Powała  | Napisano 08 lipiec 2014 - 15:24

Powała
  • Użytkownik
  • Postów: 3054
  • Dołączył: 24-luty 07
  • Miasto: Łódź
Muszę przyznać, że dużo tu powiedziano o snajperkach i snajperstwie, osobiście dawno, bo już od 5-ciu lat "wyleczyłem" się ze "snajperstwa", choć w moim wieku typowe "kampienie" i oczekiwanie na zwierzynę byłoby najlepszym wyjściem, bo ruchliwy to ja już nie jestem. Wobec tak długiej przerwy od czasu kiedy udawałem "snajpera", uważam się w tym temacie za wtórnego analfabetę, ale zaskoczyło mnie pewne zdarzenie, którego byłem świadkiem.
Na imprezie ASH "Tobruk" w Pałczewie k/Łodzi spotkałem Sidiego. Posługiwał się w iście profesjonalny sposób giwerą snajperską (z wyglądu mocno przerobiony L85A2 zdecydowanie dłuższy niż stock). Miałem ze sobą chrono i na koniec imprezy Jacek przestrzelał tego customa, kilkakrotne strzały pokazały zaledwie około 260-270 fps (o ile dobrze pamiętam). Ogólne zdziwienie - wobec niesamowitego zasięgu repliki - Jacek skwitował "tego się spodziewałem, ale lufa ma długość niemal 700 mm".

Niech mi teraz ktokolwiek spróbuje wmówić, że "długość" nie ma znaczenia... :icon_wink:

Użytkownik Powała edytował ten post 08 lipiec 2014 - 15:25


#23 Lambert  | Napisano 08 lipiec 2014 - 16:17

Lambert
  • Użytkownik
  • Postów: 2243
  • Dołączył: 07-maj 08
  • Miasto: Chobienice
Powała; na jakich kulkach? Bo raczej nie były to 0,20g. :icon_wink:
Spodziewam się, że replika miała ok. 450 fps a na wyniku chronografu zaważyła waga kulek - przy "trzydziestkach" byłoby w okolicach właśnie 300 fps.
No i zapewne lufa była krótsza niż 700 mm - 650 to maks w sklepowych lufach.
Ale mniejsza o to. Gorsze, że wyciągasz zupełnie błędne wnioski.. :)

Pozdrawiam,
Lambert

Użytkownik Lambert edytował ten post 08 lipiec 2014 - 16:18


#24 Powała  | Napisano 08 lipiec 2014 - 16:37

Powała
  • Użytkownik
  • Postów: 3054
  • Dołączył: 24-luty 07
  • Miasto: Łódź
Zgadzam się, ale nie zaprzeczysz, że "długość ma znaczenie"... :icon_wink:

#25 Lambert  | Napisano 08 lipiec 2014 - 16:42

Lambert
  • Użytkownik
  • Postów: 2243
  • Dołączył: 07-maj 08
  • Miasto: Chobienice
:icon_cool:

#26 Mendi  | Napisano 08 lipiec 2014 - 21:42

Mendi
  • Supermoderator
  • Postów: 3973
  • Dołączył: 28-maj 06
  • Miasto: Jarosław

Wyświetl postUżytkownik Powała dnia 08 lipiec 2014 - 16:37 napisał

Zgadzam się, ale nie zaprzeczysz, że "długość ma znaczenie"... :icon_wink:
Gdyby tak było to Arabowie i murzyni rządzili by światem... Na forum jest sporo info o micie długiej lufy.

Swoją drogą, pamiętam replikę kumpla, AUGa  bodajże TM, który przy 360fps i lufie fantom (czy jakoś tak) na kulkach marushin 0,25 miał skuteczny zasięg 80m w sylwetkę. Kulkę można już wtedy było w palce łapać, ale niemniej jednak zasięg był, Nie ma to jak czarodziejski hop. W skorpionku przy 230fps i kulkach 0,25g (197fps) mam zasięg w sylwetkę do 60m, czyli jak przeciętne chińskie ak z 430fps.

#27 Powała  | Napisano 09 lipiec 2014 - 17:55

Powała
  • Użytkownik
  • Postów: 3054
  • Dołączył: 24-luty 07
  • Miasto: Łódź

Wyświetl postUżytkownik Lambert dnia 08 lipiec 2014 - 16:17 napisał

(...) No i zapewne lufa była krótsza niż 700 mm - 650 to maks w sklepowych lufach.(...)

Lambert, przepraszam ale myliłeś się:
http://gunfire.pl/pr...lik-VSR-25.html
http://gunfire.pl/pr...k-typu-SVD.html
:icon_mrgreen:
Ale mniejsza z tym...

Użytkownik Powała edytował ten post 09 lipiec 2014 - 17:57


#28 samael16  | Napisano 09 lipiec 2014 - 18:06

samael16
  • Użytkownik
  • Postów: 1424
  • Dołączył: 21-sierpień 05
  • Miasto: Niegowonice
Powała mówimy tu o prec lufach a nie o kawałkach rurek z instalacji ogrzewania wody.

#29 Powała  | Napisano 09 lipiec 2014 - 18:15

Powała
  • Użytkownik
  • Postów: 3054
  • Dołączył: 24-luty 07
  • Miasto: Łódź
Przepraszam, ale mam w moich replikach "rurki" Ultimate (6,03) i nie mam zastrzeżeń do ich funkcjonowania... :icon_neutral:

Ps
Wiem, jestem uparty... i niereformowalny... :icon_cry:

Użytkownik Powała edytował ten post 09 lipiec 2014 - 18:31


#30 mikadorus  | Napisano 09 lipiec 2014 - 18:42

mikadorus
  • Użytkownik
  • Postów: 1966
  • Dołączył: 27-październik 13
  • Miasto:
Jeszcze dodam o kulkach - szare guardery są polecane, bo obecnie jest lipa z kulkami i ciężko o lepsze. Są dobre ale wciąż wiele im brak do kulek jakie były kiedyś. Ogólnie to w krainie ślepców jednooki królem:).

Jak dla mnie tylko spring lub mancraft, a w budżecie kolegi to tylko SWD.

Użytkownik mikadorus edytował ten post 09 lipiec 2014 - 18:43


#31 Aurendil  | Napisano 19 lipiec 2014 - 21:24

Aurendil
  • Użytkownik
  • Postów: 348
  • Dołączył: 03-listopad 09
  • Miasto: Warszawa
Fajnie posłuchać tych teorii.
1. Wytrzymałość. Moja sr25 daje radę już kilka lat, a nie oszczędzam jej. Ma 585 fps. Co do mancrafta to kolega który się nim posługiwał klął co nie miara.
2. Moja srka25 ma rozstrzał kilka fps w górę albo w dół. Mancraft miewa kilkanaście. Mam rację?
3. Przez te kilka godzin łażenia po lesie nie miałem okazji strzelać na odległość 90 metrów. Szczerze mówiąc bałem się, że ktoś mi wylezie na kilka metrów. Zasięg jest przereklamowany. Liczy się zasięg skuteczny. Z jakiego jesteś w stanie trafić kogoś kto przebiega między drzewem a drzewem. Albo właśnie wyczołgał się z trawy. 90 metrów dobre jest dla statycznie stojacych ludzi na otwartej przestrzeni.
4. Jak łazisz sam to ważna jest dla Ciebie szybkostrzelność i maskowanie. Elektryk z dobrą baterią i silnikiem pozwala strzelić kilka kulek w kilka sekund nawet gdy masz na stałe ustawione singiel. Z drugiej strony jest głośny. Ale ja włócząc się samemu wolę mieć coś co nie wymaga przeładowania po każdym strzale. Jeśli jesteś strzelcem wyborowym to odwrotnie. Twoi koledzy maja broń o rofie wystarczającym i osłonią Ciebie przed szturmowcami przeciwnika. Jako strzelec wyborowy masz specjalizację: "ubić tego faceta który jest zakampiony tam daleko i blokuje nam drogę". I do tego właśnie potrzebujesz wykręconego w kosmos mancrafta. By ogarniać dla drużyny takie problemy. Jak dla mnie właśnie elektryk dla typowego snajpera, mancraft dla strzelca wyborowego i sprężyna dla ludzi, dla których "styl" jest ważniejszy od wyników.

#32 mikadorus  | Napisano 19 lipiec 2014 - 22:31

mikadorus
  • Użytkownik
  • Postów: 1966
  • Dołączył: 27-październik 13
  • Miasto:
AEG
+ szybkostrzelność (single - auto odpada),
+ dostępność magów,
+ dostępność części,
- trudniejszy tuning powyżej 600fps,
- koszty,
- hałas,

Spring
+ magazynki podają do ostatniej kulki,
+ łatwość tuningu,
+ precyzyjne komory HU- PDI, lub te w VSR...
+ ciche,
+ względna łatwość tuningu (1- do 550-600fps ok. 70zł, powyżej ok. 700zł i więcej (w zależności od części).
+ łatwość naprawy w trakcie akcji (w większości rozłożymy cylinder na miejscu w 5-10min),
- niektóre części są ciężko osiągalne,
- wymagają dużej wprawy w strzelaniu,
- wolne przeładowanie,
- mały wybór replik,

Mancraft
+ magazynki do springów,
+ precyzyjne komory HU,
+ regulowana moc,
+ ciche,
+ dobre osiągi,
- cena,

Co najgorsze jest w snajperkach?
- Właściwie brak kulek.

Po lataniu ze snajperkami AEG wróciłem do springów przez "fun" jaki niesie ich używanie, cichość i łatwe zwiększanie fps jak się ma części.

#33 nfbt  | Napisano 11 sierpień 2014 - 11:14

nfbt
  • Użytkownik
  • Postów: 88
  • Dołączył: 08-maj 08
  • Miasto: Kraków
Tuning snajperki sprężynowej doo 550-600 fps za 70 złotych? powyżej ok 700? Kolego... Tyle razy na forum było. snajperka poniżej 2500/3000 nie istnieje!

A żeby nie było offtopu:

Tak się składa, że miałem każdy rodzaj replik snajperskich (oprócz mancrafta i AR-a) i moimi faworytami są sprężyny.
Moja odczucia co do sprężyn:
*Może i ciężko się naciąga, ale to kwestia przyzwyczajenia.
*Odgłos wystrzału jest kompromisem pomiędzy głośnością aega a cichymi pierdami gaziaków
*Niezawodność i pancerność przy dobrych tuningach
*Brak potrzeby wysyłania na serwisy, bo to proste jak konstrukcja cepa. Parę patentów i da się wycisnąć dużo samemu.
*Niestety najwolniejszy tryb prowadzenia ognia (gaziaki chodzą gładziutko, no a aegi wiadomo)
*Wolę czterotakty. :)
*Niewrażliwość na temperatury (gaziakiem postrzelamy w lecie (mówię o GG) a gearboxy w aegach nie lubią srogich zim)
*"Ograniczenie mocowe". Zakładam, że przy sprężynie m210 trzeba naciągać jak kuszę. Chociaż uważam, że nie jest potrzebna aż tak mocna sprężyna skoro z m170 można wyciągnąć 650 fps i więcej a naciąga się optymalnie wygodnie.

Miałem do czynienia z trzema różnie tuningowanymi przeze mnie m24 CA, jedną VSR TM i Warriorem.