Daj cynk

Skocz do zawartości

Reklama płatna

Beltkit - zestaw bushcraftowo-trekkingowy.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 danesz  | Napisano 08 lipiec 2014 - 08:00

danesz
  • Użytkownik
  • Postów: 329
  • Dołączył: 08-grudzień 03
  • Miasto: Rawa Mazowiecka/ Warszawa
Witam.


    Wielokrotnie wertowałem nasze forum wielokrotnie i nie znalazłem zbyt wielu informacji ( a jak ognia unikam pchania się w kolejne fora ) na temat ewentualnego zestawu "codziennego" do bushcraftu czy też po prostu wypraw do lasu/ połażenia w terenie. Skąd zapytanie u osoby w wieku średnim, łażącej po lasach od kilkudziesięciu lat ? Otóż średnio nadążam za nowinkami. Nie znam po prostu obecnie rynku  wraz z jego laserowo ciętymi pasami i szelkami, średnio znam runbagi czy inne nerki.
   Stąd właśnie pytanie do WUMASGOWYCH forumowiczy, którzy zazwyczaj są na bieżąco ze sprzętem. I nie oczekuję gotowych rozwiązań, a raczej wskazania kierunku bądź przedstawienia własnych typów sprzętowo - konfiguracyjnych.
Z założenia ma być to sprzęt lekki, do użycia zarówno w trakcie jednodniowego łażenia po lesie na dystansie ~20 km, jak też do założenia na 3 dniowe tyranie po bezdrożach Beskidów czy Biesów , również we współpracy z niedużym plecakiem.
   Konieczne zatem jest tam upchnięcie podstaw ( w stylu noża, multitoola, podstawowej, bardzo okrojonej apteczki, kilku batonów, paczki fajek , źródła ognia, opcjonalnie manierki ), jakiejś płachty na biwak/poncha, środków higieny, zapasowej bielizny, modułu GPS i map, oraz kilku innych drobiazgów.





Pozdrawiam.

#2 mikunda  | Napisano 08 lipiec 2014 - 10:42

mikunda
  • Użytkownik
  • Postów: 736
  • Dołączył: 06-maj 05
  • Miasto: Wrocław / Zielona Góra
Ja osobiście używam czegoś w tym stylu http://gunfire.pl/pr...nger-green.html

Można dodatkowe mniejsze ładownice dodać, ale sama torba w sobie jest bardzo pojemna. można nosić ją jak nerkę lub zwykłą torbę.
Osobiście często z jednej strony biodra doczepiam jeszcze apteczkę a z drugiej admin panel Helikona z mapnikiem i organizerem. w którym jest latarka, multitool i składany nóż + osełka.

1-2 dni pakuję się bez problemu, na 3 dni albo mały plecak do tego, albo dużo troczenia do torby ;)

Użytkownik mikunda edytował ten post 08 lipiec 2014 - 10:43


#3 Urban47  | Napisano 08 lipiec 2014 - 10:59

Urban47
  • Użytkownik
  • Postów: 82
  • Dołączył: 17-wrzesień 13
  • Miasto: Nysa
Akurat to na ile dni wystarcza pojemność to sprawa osobista. Można brać plecak 120la i tak będzie mało na 3dni (znam takie przypadki z harcerstwa...) a można się na tydzień spakować do kieszeni w spodniach.

#4 danesz  | Napisano 08 lipiec 2014 - 13:48

danesz
  • Użytkownik
  • Postów: 329
  • Dołączył: 08-grudzień 03
  • Miasto: Rawa Mazowiecka/ Warszawa
Urban. Jest dokładnie tak jak mówisz.. Na 3-6 tygodniowe wyjazdy na Ural, Kaukaz czy Syberię pakowałem się w alpinusowskiego "K2", który ma 75 l i dawało radę wziąć własne klamoty oraz moją działkę sprzętu wspólnego, który każdy "members"  musiał nieść.

#5 mikunda  | Napisano 08 lipiec 2014 - 15:12

mikunda
  • Użytkownik
  • Postów: 736
  • Dołączył: 06-maj 05
  • Miasto: Wrocław / Zielona Góra
Pytanie było, odpowiedziałem po co te dywagacje na temat tego kto ile jest w stanie spakować. Napisałem, że ja jestem w stanie. To czy tobie się uda to twoja indywidualna sprawa. Chciałeś pisania propozycji to masz, a nie ględzisz po próżni.

#6 Pietracha  | Napisano 08 lipiec 2014 - 19:15

Pietracha
  • Użytkownik
  • Postów: 822
  • Dołączył: 11-marzec 05
  • Miasto: Płock/Toruń/Warszawa

Wyświetl postUżytkownik danesz dnia 08 lipiec 2014 - 08:00 napisał

Konieczne zatem jest tam upchnięcie podstaw ( w stylu noża, multitoola, podstawowej, bardzo okrojonej apteczki, kilku batonów, paczki fajek , źródła ognia, opcjonalnie manierki ), jakiejś płachty na biwak/poncha, środków higieny, zapasowej bielizny, modułu GPS i map, oraz kilku innych drobiazgów.
Do tego powinna wystarczyć Superowa nerka (Survivaltech) lub ta od Baribala (gdzie powinny zmieścić się wszystkie drobiazgi), doposażone w ładownice cargo (na bieliznę i większe rzeczy) oraz pokrowiec na manierkę/nalgene. W obu tych nerkach można te klamoty dopiąć na "skrzydełkach" z palsami. Poncho można podpiąć pod nerkę na shockcordzie.