Daj cynk

Skocz do zawartości

Reklama płatna

Ares/ASG SDW-S - luzy + midcap


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
2 odpowiedzi w tym temacie

#1 DavTEMP  | Napisano 14 marzec 2015 - 12:12

DavTEMP
  • Użytkownik
  • Postów: 17
  • Dołączył: 18-styczeń 15
  • Miasto: Włocławek
Witam

Replika jak w temacie. Z tego co się dowiedziałem od poprzedniego właściciela to producentem jest ASG (ale z forum już się dowiedziałem, że żyje to również pod nazwą Ares). Karabinek sympatyczny, tylko szkoda, że przednie okładziny takie mało ociosane :icon_smile: Ale to szczegół do wygładzenia. Sęk w tym, że ów SWD-S ma pewne luzy, które chciałbym wyeliminować. Od właściciela wiem, że posiadała je na 100% od nowości.
Luz numero uno to luz na kolbie. Mianowicie luz jest na łączeniu rur kolby z zawiasem pozwalającym na jej złamanie. Sam zawias jest mega sztywny i tu jest wszystko ok. Macie jakieś patenty na jego zlikwidowanie tak, by nie było tego lekkiego poruszanie w pionie i poziomie?
Luz numero duo jest na samym froncie, czyli tej obejmie zamykającej i dociskającej górną i dolną okładzinę do korpusu. Lekko porusza się przez co okładziny też lekko poruszają się do przodu i tyłu oraz jest luz na atrapie kolanka gazowego - tu nawet spory. Wybaczcie za amatorskie nazwy części :icon_smile:

Pytanie dodatkowe.
Gość dał mi też magazynek midcap od A&K i stwierdził, że nie może go dopasować i dał sobie spokój z tą repliką, a dzięki temu mam ją ja. To co ja zauważyłem to fakt, że wpasować go nie można, ponieważ mają trochę inne przednie zaczepy/zęby te magazynki. Da się to jakoś przerobić tak, by ten mag od A%K pasował do ASG/Aresa?

To tyle. Bardzo dziękuję za wszelkie propozycje i zainteresowanie moim problemem.

Pozdrawiam
Dav.

Ps. Literówka w temacie... oczywiście chodzi o SWD-S,

Użytkownik DavTEMP edytował ten post 14 marzec 2015 - 12:13


#2 DavTEMP  | Napisano 14 marzec 2015 - 18:08

DavTEMP
  • Użytkownik
  • Postów: 17
  • Dołączył: 18-styczeń 15
  • Miasto: Włocławek
Problem luzów kolanka gazowego i przedniego chwytu załatwione. W sumie to było proste. Ale luzy na kolbie to już meksyk... chyba. Z tego co dałem radę zrobić... to odkręcić górę baki policzkowej (gumę i podstawę gumy - przy czym główna platforma baki regulowana na boki została), odkręcić metalową stopkę oraz wyjąć jeden pin zaraz przy zawiasie kolby. Myślałem, że ten pin blokuje wysuwanie się rur kolby z zawiasu ale nic z tego... chyba, że za słabo wyciągam. Macie jakieś sugestie? Nie chcę nic uszkodzić.

#3 piecia10  | Napisano 23 maj 2016 - 08:19

piecia10
  • Użytkownik
  • Postów: 140
  • Dołączył: 13-marzec 12
  • Miasto: Stoczek Klasztorny
Odświeżam pytanie. Szczególnie chodzi mi o luzy na skladanej kolbie . Jaki macie na to patent. Ja podklejalem do środka kawałek filca te co daje sie pod meble ale wtedy kolby nie mogłem złożyć bo ten zatrzask nie lapal. W AK tak robiłem i bylo git.