Daj cynk

Skocz do zawartości

Reklama płatna

O wyższości herbaty nad coca-colą czyli dlaczego warto się stylizować na Brytyjczyka.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
104 odpowiedzi w tym temacie

#101 gonzo0  | Napisano 12 styczeń 2017 - 14:44

gonzo0
  • Użytkownik
  • Postów: 9
  • Dołączył: 05-kwiecień 07
  • Miasto: Warszawa

Wyświetl postUżytkownik Domin007 dnia 05 styczeń 2017 - 14:59 napisał

Znalazłem fotografię, o której mówiłem:
Dołączona grafika
Widać zarówno Brena, Lee Enfielda No. 4 oraz szelki i ładownice główne. Aczkolwiek myślę Michale, że Twój wniosek jest prawidłowy. Zresztą karabinek M1 Carbine był wysoko ceniony wśród rozmaitych brytyjskich specjalsów za swoją poręczność. Choć używali oni również Thompsonów (zwłaszcza na froncie włoskim), Stenów czy właśnie Elfów i Brenów.

Niemniej uważam, że ładownice i tak warto kupić - są dość charakterystyczne dla brytyjskiej piechoty. Jeżeli nie chcesz nosić ich z szelkami to warto zainwestować w samochodówki - one nie mają przelotek i można je swobodnie przesuwać na pasie.

Fajne zdjęcie. Szkoda, że nie da się rozstrzygnąć, czy to na pewno SAS.

#102 Cortes  | Napisano 15 styczeń 2017 - 11:06

Cortes
  • Użytkownik
  • Postów: 431
  • Dołączył: 19-maj 13
  • Miasto: Pruszków
Na Taiwangunie znów pojawiły się Webley'e.
http://www.taiwangun...&campaign-id=19

#103 Kolba_DK  | Napisano 15 styczeń 2017 - 12:00

Kolba_DK
  • Użytkownik
  • Postów: 117
  • Dołączył: 30-wrzesień 13
  • Miasto: Płock
A wracając do tematu 3 posty wyżej: jak jest z tymi spodniami (buty - podkuty zamiennik, opinacze i spodnie już mam, ale faktycznie nieco jest to zbyt długie na moje oko)?

Tak więc, prócz tematu długości spodni, interesuje mnie także kilka "duperel": czy muszą być zawsze zaprasowane "w kant", gdzie powinny być zapięcia opinaczy (na kostce od zewnątrz, od wewnątrz czy z tyłu), czy były jakieś "tajne" metody układania spodni nad opinaczami itp.

Odnośnie opinaczy logika każe zapinać je na kostce od zewnątrz, ale niezbadane są wyroki ... tzn. wybory i regulaminy wojskowych.

#104 Cortes  | Napisano 15 styczeń 2017 - 13:16

Cortes
  • Użytkownik
  • Postów: 431
  • Dołączył: 19-maj 13
  • Miasto: Pruszków
Ja mam spodnie bardzo długie, do ziemi.
Zakładam opinacze tak, żeby nogawka była maksymalnie opuszczona (wtedy nie wysuwa się), ale żeby nie wystawały spod opinaczy i spinam mocno z zewnetrznej strony (paski skierowane do tyłu). Spodnie nad opinaczem powinny być zbluzowane (zrobione "pumpy" lekko opuszczone na opinacze). To powoduje, że można swobodnie kucać, przyklękać, kłaść się na ziemi, bez obawy wysunięcia nogawki z opinaczy. Wtedy też spodnie nie ciągną opinaczy do góry ponad krawędź butów, bo wtedy tracą swoją funkcję.

Co doprasowania w kant: w służbie garnizonowej na pewno powinny być zaprasowane, ale w polu po kilku dniach walk? Chyba nie. Nawet na D-day nie, bo większość żołnierzy spędziła ekstra dobę na statkach desantowych, w mało komfortowych warunkach ( nie mówię, że spodnie powinny byc lekko orzygane, ale raczej nie zaprasowane :-) ).

Co do rozmiaru, to na biodrach powinny byc lużne, bo tak jest wygodniej, ale w wyżej dopasowane, żeby je dobrze spasować z bluzą. Jak są trochę luźne, to dobrym pomysłem jest zakup szelek.

#105 Domin007  | Napisano 16 styczeń 2017 - 09:04

Domin007
  • Użytkownik
  • Postów: 918
  • Dołączył: 08-maj 08
  • Miasto: Zduńska Wola/Warszawa
Robert napisał właściwie wszystko w temacie.

Spodnie do BD to nie garnizonówka, więc nie muszą być odprasowane w kant. BD był pomyślany jako kombinezon (bluza spięta ze spodniami), więc portki są odpowiednio dłuższe i szersze, tak by zapewnić użytkownikowi maksymalną swobodę ruchów. Wysokość pasa od spodni battledressowych to tak naprawdę talia (zwróćcie uwagę, że bluza jest krótka). Nosi się je na szelkach, tak by po spięciu z bluzą całość się nie rozsuwała przy czołganiu.
Nadmiar materiału spokojnie się układa w stylu "pump" nad opinaczem.

Co do opinaczy. Zapina się je krótszą krawędzią na dole, skórkowe wzmocnienia do środka (na but), zapięcia na zewnątrz, tak  by paski niejako układały się "opływowo", tzn. klamerki były z tyłu nogi.