Daj cynk

Skocz do zawartości

Reklama płatna

Plecak 30 litrowy + namiot + śpiwór


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 elstalker  | Napisano 03 sierpień 2017 - 16:23

elstalker
  • Użytkownik
  • Postów: 24
  • Dołączył: 27-lipiec 17
  • Miasto: Bydgoszcz
>Może większości z Was to nie interesuje, ale może komuś przyda się taka drobna wiedza.

Plecak o pojemności 30 litrów nie wydaje się duży, ot taki średnich rozmiarów, gdy nie jest wypchany po brzegi, nikt uwagi nie zwróci. Nie wygląda turystycznie.

Dołączona grafika

Kosztował jakieś 140 złotych.

Przejdźmy dalej.
Jednoosobowy namiot, wg danych ze strony sklepu, waga namiotu tu 1.45 kg. Lekki.
http://www.fitforyou...t-Rockland.html
wymiary po spakowaniu: 48/13/13 cm (osobiście nie sprawdzałem czy się zgadzają, ale torba na namiot jest większa, dużo w niej luzu i są jakby ściągacze (pasek i klamry) by ścisnąć go bardziej)



Śpiwór
https://fitforyou.pl...-Niebieski.html
wymiary pokrowca 19x35 cm (w praktyce nie sprawdzałem, ale gdy go się ściśnie ręką, traci sporo gabarytowo.

Dołączona grafika
na zdjęciu karimata, pod nią śpiwór, za butelką (która jest dla skali) namiot.

Dołączona grafika

Jak widać, w plecaku zmieścił się namiot ze śpiworem.

Jako, ze śpiwór bez problemu można przycisnąć ręką, to robi się miejsce, w które wciśniemy litrowy karton soku i zostaje jeszcze trochę miejsca na inne rzeczy.

Do tych bocznych, siatkowanych kieszeni wciśniemy po jednej butelce wody 1.5 litrowej (czyli łącznie dwie), trzymają się bardzo stabilnie, nie ma mowy by wypadły.
Do mniejszej komory plecaka wcisnąłem kolejne dwie butelki 1.5l wody.

Podsumowując, w plecaku zmieściłem:
- namiot
- śpiwór (temperatury 6-10-15 stopni)
- 7 litrów wody
zostało trochę miejsca na inne rzeczy, może na zwykły, malutki ręcznik, tshirt itd.
Karimatę niestety trzeba nosić poza plecakiem.

Także na wypad za miasto na jedną noc, plecak nadaje się. Oczywiście nikt na jedną noc nie bierze 7 litrów wody, ale musiałem na czymś przetestować pojemność plecaka, a wodę butelkowaną większość osób w domu ma więc i każdy ma wyobrażenie pojemności plecaka.

Temat powstał jako ciekawostka, bo może ktoś kiedyś będzie zastanawiał się nad pojemnością plecaka dążąc do minimalizmu (i może zamiast namiotu kupi tarp lub plandekę 2x3 metry), w necie doradzą mu "kupuj 50 litrowy, albo minimum 40 litrowy", a może dzięki temu tematowi ktoś uzna, że na jego potrzeby wystarczy 30 litrowy. W końcu to jedna noc, a nie jakaś długa, parodniowa wyprawa w puszczę lub w góry z solidnym zapasem jedzenia i ubrań na zmianę.


Dodatkowe informacje:

Wysłałem kilka maili do losowych nadleśnictw w Polsce. Pytałem o możliwość rozłożenia namiotu i o możliwość rozpalenia ogniska.

Przykładowe odpowiedzi od nadleśnictw:

Ognisko:
Celowo ocenzurowałem nazwy miejscowości, etc

Cytat

Oczywiście, że istnieje taka możliwość, jednak pozwolenie nie jest wydawane czasowo a jednorazowo. Każdy taki wniosek jest szczegółowo rozpatrywany, a decyzja nadleśniczego uzależniona jest od wielu czynników, między innymi od:
- tego jakie jest zagrożenie pożarowe w danym okresie,
- czy drzewostan należy do tzw. palnych drzewostanów (w suchych lasach iglastych zdecydowanie łatwiej rozniecić ogień),
- czy drzewostan nie leży w obszarze chronionym z mocy ustawy o ochronie przyrody.
Ponad to osoba ubiegająca się o takie pozwolenie powinna ująć we wniosku jaki jest cel zorganizowania ogniska, kto i w jaki sposób zabezpieczy miejsce ogniskowe na wypadek pożaru, oraz imię i nazwisko osoby odpowiedzialnej w razie wypadku. Używanie otwartego ognia w pobliżu lasu zawsze niesie za sobą ogromne ryzyko powstania pożaru, dlatego aby wniosek o zgodę na rozpalenie ogniska mógł zostać rozpatrzony pozytywnie, powinien zawierać solidne uzasadnienie.



Cytat

Nadleśnictwo (cenzura nazwy) również posiada wyznaczone i przygotowane do palenia ognisk miejsce w bezpośrednim sąsiedztwie budynku – siedziby nadleśnictwa w Miejscowości (cenzura nazwy)
(zdjęcie w załączniku) z którego można skorzystać po wcześniejszym uzgodnieniu tego z nadleśnictwem
.

Namiot:
Celowo cenzuruję nazwy nadleśnictw.

Cytat

Na terenie Nadleśnictwa (cenzura nazwy) nie ma pola namiotowego ani miejsca do tego celu wyznaczonego.
Jednak, jeśli chodzi o jedną noc, czy kilka godzin, myślę, że nie powinno być problemu.
Oczywiście, wszystko zależy od miejsca, gdzie ten namiot miałby być postawiony (ewentualna ostoja ptaków, czy rośliny chronione).
Najlepiej jest skontaktować się z miejscowym leśniczym.

Poniżej kilka maili od jednej osoby:

Cytat

Brak takiej możliwości na terenie nadleśnictwa (cenzura nazwy) z powodu  braku miejsc wyznaczonych do biwakowania oraz zagrożenia z tytułu możliwych wywrotów drzew po ostatnich burzach.
Proszę spróbować w N-ctwie (cenzura nazwy) tel. 52 382 xx xx.
I po wymianie kilku informacji (wstawieniu cytatu (ze strony Lasów Państwowych) o tym, że nadleśnictwo
może wydać pozwolenie na ognisko), ta osoba odpisała:

Cytat

Trzeba napisać pismo do Nadleśnictwa, opisać szczegółowo gdzie, kiedy, kto będzie odpowiedzialny za bezpieczeństwo i nadleśniczy podejmie decyzję i odpowie na piśmie. O tym fakcie będzie również zawiadomiony gospodarz terenu czyli leśniczy.

Podsumowanie:
- możesz rozpalić ognisko i rozłożyć namiot, ale musisz w tym celu skontaktować się z nadleśniczym/leśniczym i liczyć na to, że jest fajny (+ inne czynniki) i wyda nam pozwolenie na ognisko i zgodzi się na namiot.

Użytkownik elstalker edytował ten post 03 sierpień 2017 - 16:29