Daj cynk

Skocz do zawartości

Reklama płatna

Miernik LiPo w replice.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
9 odpowiedzi w tym temacie

#1 PWTrupp  | Napisano 21 wrzesień 2017 - 18:39

PWTrupp
  • Nowy
  • Postów: 12
  • Dołączył: 01-wrzesień 17
  • Miasto: Radom
Siema. Czy miernik o taki...https://www.google.p...0gNGij1e33t3rM: może być podłączony do baterii w replice na stałe ? To znaczy np. podczas strzelanki. Teoretycznie zacznie buczeć jak napięcie spadnie do 3,6 V.

#2 wiciok  | Napisano 21 wrzesień 2017 - 18:43

wiciok
  • Admin
  • Postów: 5479
  • Dołączył: 17-październik 10
  • Miasto: Mielec/Kraków
Może, ale niekoniecznie się to sprawdzi (może buczeć podczas strzelania).

#3 Foton  | Napisano 21 wrzesień 2017 - 20:24

Foton
  • Użytkownik
  • Postów: 359
  • Dołączył: 28-styczeń 16
  • Miasto: Syców/Oleśnica
Nie kupuj. Ja to założyłem i piszczało non stop podczas strzału :icon_smile: Obecnie mi leży i chyba sobie z niego diody wylutuję. Moim zdaniem szkoda pieniędzy.

Też się naczytałem, bałem się o lipo, a tymczasem zabezpieczenie jest prostsze niż myślisz.
Strzelam do wyraznego osłabnięcia repliki i po powrocie natychmiast podłączam lipo do ładowania.

Przez ponad rok eksploatuję tak 2 różne baterie lipo 7,4 v i nic się z nimi do tej pory nie dzieje.

Użytkownik Foton edytował ten post 21 wrzesień 2017 - 20:24


#4 PWTrupp  | Napisano 21 wrzesień 2017 - 21:02

PWTrupp
  • Nowy
  • Postów: 12
  • Dołączył: 01-wrzesień 17
  • Miasto: Radom
Już kupiłem, parę groszy w sumie. Czyli nie ma się co spinać o ten spadek 3,6 v? Bo piszą że 20% traci pojemności...

#5 Budweiser  | Napisano 21 wrzesień 2017 - 21:26

Budweiser
  • Użytkownik
  • Postów: 147
  • Dołączył: 27-czerwiec 15
  • Miasto: Świętochłowice
Moim zdaniem replika szybciej przestanie strzelać niż napięcie spadnie poniżej 3,6. Stosuje mniej więcej ten sam system co Foton, a miernik będę podłączał dopiero na zimę, gdy baterie będą leżeć bezczynnie.

Użytkownik Budweiser edytował ten post 21 wrzesień 2017 - 21:27


#6 Darekptr  | Napisano 21 wrzesień 2017 - 21:31

Darekptr
  • Użytkownik
  • Postów: 56
  • Dołączył: 21-październik 15
  • Miasto: Bartoszówka
Ja tam mam tylko blokadę na mosfecie od Gate. Jak padnie za mocno to nie strzela, koniec.

#7 hindus  | Napisano 22 wrzesień 2017 - 15:08

hindus
  • Użytkownik
  • Postów: 819
  • Dołączył: 02-wrzesień 06
  • Miasto: Wejherowo

Wyświetl postUżytkownik Budweiser dnia 21 wrzesień 2017 - 21:26 napisał

Moim zdaniem replika szybciej przestanie strzelać niż napięcie spadnie poniżej 3,6. Stosuje mniej więcej ten sam system co Foton, a miernik będę podłączał dopiero na zimę, gdy baterie będą leżeć bezczynnie.
Nie zawsze da się to wyczuć... Lepiej na respie sobie podpiąć dla sprawdzenia, albo pod koniec strzelanki.
Co do podłączenia na zimę - moim zdaniem nie ma sensu. Lepiej rozładować do napięcia Storage (3.8V / celę) i tak trzymać. Samorozładowanie LiPo jest naprawdę niewielkie, przez pół roku nie powinno spaść poniżej 3.6V.

Ogólnie rzecz biorąc noszenie LiPo alarmu ze sobą ma sens choćby w celu diagnostyki "moja replika nie strzela", można się upewnić czy to wina baterii, albo że to nie wina baterii.

Użytkownik hindus edytował ten post 22 wrzesień 2017 - 15:09


#8 The-Naturat  | Napisano 22 wrzesień 2017 - 16:11

The-Naturat
  • Użytkownik
  • Postów: 341
  • Dołączył: 29-maj 12
  • Miasto:
Podpięte na stałe może cię rozczarować, bo przy nie do końca naładowanej baterii bądź pod dużym obciążeniem napięcie będzie tak spadało że będzie piszczeć. Ale do sprawdzenia samego napiecia niezastąpiona rzecz.

#9 Budweiser  | Napisano 22 wrzesień 2017 - 19:03

Budweiser
  • Użytkownik
  • Postów: 147
  • Dołączył: 27-czerwiec 15
  • Miasto: Świętochłowice
Dzięki za rady. A bez rozładowania stanie się coś nieprzewidzianego hindus?

#10 hindus  | Napisano 23 wrzesień 2017 - 11:02

hindus
  • Użytkownik
  • Postów: 819
  • Dołączył: 02-wrzesień 06
  • Miasto: Wejherowo
Ogólna zasada jest taka - LiPo nie lubi
a) wysokiego napięcia
b) wysokiej temperatury
c) niskiego napięcia

LiPo które jest przechowywane w wyższej temperaturze rozładowuje się szybciej.
LiPo które jest naładowane do wyższego napięcia rozładowuje się szybciej i zmniejsza się jego żywotność.

Najlepiej obrazuje to tabela 3 ze strony http://batteryuniver...based_batteries
Dołączona grafika

Wartości pokazują ilość energii pozostałej w baterii po 12 miesiącach leżakowania (dla 40% poziomu naładowania) oraz po 3 miesiącach (dla ładowania do 100%), zależnie od temperatury przechowywania.

Jak widać, najwolniej rozładuje się pakiet naładowany do niższego napięcia i przechowywany w 0 stopniach. Oczywiście ładując do 40% już na starcie mamy mniej prądu niż ładując do pełna, ale widzimy też, że tempo rozładowania również jest niższe.

Dlatego jeśli mamy możliwość, lepiej przechowywać pakiet naładowany do 3.8-3.9V trzymając go w zimnym miejscu - np. w piwnicy czy nawet w lodówce. Ale jeśli naładujesz do pełna, to po 3 miesiącach w temperaturze pokojowej będziesz miał jeszcze 80% pojemności.