Daj cynk

Skocz do zawartości

Reklama płatna

Szczątkowa reakcja na kostce stykowej - GB v.3


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 Ślepak  | Napisano 05 grudzień 2017 - 04:55

Ślepak
  • Użytkownik
  • Postów: 666
  • Dołączył: 04-wrzesień 14
  • Miasto: Siedlce
Hej. Pisałem już o moim problemie w temacie o akaczach od E&L, ale nie chcę tam już zaśmiecać wątku, więc napiszę tu.
Ostatnio chciałem zmniejszyć luzy i opóźnienie na spuście, więc zacząłem grzebać przy kostce stykowej. Delikatna zabawa pilnikiem nie przyniosła efektów, a wręcz pogorszyła sprawę. Po złożeniu, gearbox na początku strzelał, a po chwili zaczęły się dziać złe rzeczy. Silnik nie robił już pełnego cyklu z zębatkami, a potrzebował naciśnięcia spustu aż trzy razy. No to myślę - pochrzaniłem kostkę stykową, zamówię nową. No i zamówiłem od Arma Tech. Tu trzeba było sporo piłować, by się dziadostwo wpasowało do mojego szkieletu. Po złożeniu dalej nic. Teraz zero reakcji. Czasem silnik raz się delikatnie ruszył, jakby coś go blokowało.
Rozebrałem wszystko i na jednej połówce (silnik odpięty, w drugiej dłoni), zacząłem sprawdzać co i jak. Pomimo tego, że bolec wchodził między blaszki, to nic się nie działo, gdzie powinien łapać już od delikatnego muśnięcia blaszek. Tym bardziej, że silnik nie miał już oporu w postaci zębatek i reszty. Czasem, po mocniejszym wciśnięciu bolca, załapywało, ale na chwilę. Co do kabli, to zamontowane AWG do tego mosfet od Gate'a z AB. Silnik HS od SHS.
Pisząc to, zaczynam myśleć, że to coś z silnikiem jest nie tak. Niestety nie mam drugiego, by sprawdzić, czy wszystko okej.

#2 Sedoro  | Napisano 05 grudzień 2017 - 09:36

Sedoro
  • Użytkownik
  • Postów: 244
  • Dołączył: 25-kwiecień 09
  • Miasto: Bielsko-Biała
1.Podepnij silnik bezpośrednio do baterii, jak kręci to jest ok.
2.Wywal mosfet i zobacz jak działa bez niego.
3.Załóż nowe kable.

Powinna to być jedna z 3 rzeczy: silnik, mosfet lub kable.

#3 Ślepak  | Napisano 05 grudzień 2017 - 12:10

Ślepak
  • Użytkownik
  • Postów: 666
  • Dołączył: 04-wrzesień 14
  • Miasto: Siedlce
Dobra, silnik kręci bez problemu z batką. Nim wywalę mosfet, będę musiał zrobić nowe kable, a w tej chwili nie mam wszystkiego, by to zrobić, więc może na dniach jakoś mi się uda. Obstawiam, że jest coś z mosfetem, a szkoda by było, bo też swoje kosztował...

#4 Moherek  | Napisano 05 grudzień 2017 - 21:10

Moherek
  • Użytkownik
  • Postów: 39
  • Dołączył: 27-marzec 15
  • Miasto: Warszawa
Spróbuj podłączyć wszystko normalnie, a zamiast silnika wepnij woltomierz. Powinien pokazywać 0V, a po naciśnięciu spustu - napięcie baterii. Spróbuj zlokalizować miejsce gdzie obwód się przerywa. Możesz odłączyć mosfet i podłączyć bezpośrednio do kostki i znowu sprawdzić napięcie na silniku lub z mosfetem sprawdzić napięcie na stykach itd. Kombinuj i znajdź miejsce gdzie Ci przerywa.

#5 DAVVlD  | Napisano 05 grudzień 2017 - 21:33

DAVVlD
  • Użytkownik
  • Postów: 61
  • Dołączył: 24-luty 15
  • Miasto: Słupsk
Albo porostu ulamal się konektor w kablu przy silniku i trzyma tylko koszulka termokurczliwa? Kiedyś długo szukałem zanim znalazłem coś tak blachego a silnik też przegrywał raz działał
raz nie

#6 Ślepak  | Napisano 06 grudzień 2017 - 05:21

Ślepak
  • Użytkownik
  • Postów: 666
  • Dołączył: 04-wrzesień 14
  • Miasto: Siedlce
Tylko, że silnik normalnie kręci przy połączeniu z batką, aczkolwiek nie zdziwiłbym się gdyby faktycznie konektor był ułamany.