Daj cynk

Skocz do zawartości

Reklama płatna

Stany osobowe związków taktycznych


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
16 odpowiedzi w tym temacie

#1 Ryan1944  | Napisano 13 luty 2006 - 21:14

Ryan1944
  • Użytkownik
  • Postów: 25
  • Dołączył: 09-luty 06
  • Miasto: Prudnik
Naprawde głupie pytanie mam, ale nie moge znaleść na necie odpowiedzi ... Chodzi o to, że nie wiem ile osób liczy dywizja, pluton, pułk itd. i kto dowodzi daną grupą :/ Proszę o pomoc, pozdr

#2 Foka  | Napisano 13 luty 2006 - 21:27

Foka
  • Zasłużony
  • Postów: 7965
  • Dołączył: 23-maj 02
  • Miasto: Gdańsk
Nie da się na to prosto odpowiedzeć.
Siły zbrojne jakiego kraju, w jakim okresie (historycznym), w jakim okresie (rozwinięcie mobilizacyjne, czy pokój), jaki rodzaj sił? Od tych czynników dużo zależy, nie ma jakiegoś ogólnego przyporządkowania.

#3 bastekkk  | Napisano 13 luty 2006 - 21:35

bastekkk
  • Użytkownik
  • Postów: 201
  • Dołączył: 07-styczeń 06
  • Miasto: Kraków
chodzi o mniej  wiecej :-)   :P  tez mnie to ciekawi   :-)

#4 Ryan1944  | Napisano 13 luty 2006 - 21:43

Ryan1944
  • Użytkownik
  • Postów: 25
  • Dołączył: 09-luty 06
  • Miasto: Prudnik
No to tak, powiedzmy, że interesuje mnie Amerykańska armia podczas 2wś oraz Polska w czasie 2wś i teraz. Głównie mi chodzi o piechote.

#5 Jones  | Napisano 13 luty 2006 - 22:36

Jones
  • Weteran
  • Postów: 234
  • Dołączył: 22-grudzień 03
  • Miasto: Gdańsk
moge sie jedynie wypowiadac co do amerykańskiej i tak jak zauważył Foka te liczby są zawsze bardzo płynne. Im większa był rodzaj formacji tym większe były różnice w liczebności na danym szczeblu dowodzenia. najlepiej zacząc zatem od najmniejszych jednostek.

Standardem w piechocie US w czasie WW2 była drużyna strzelecka skłądająca się z 12 żołnierzy. Dowodzona przez jednego sierżanta, z kapralem jako zastępcą (obslugujacym bron przeciwczolgową).Dalej byl 3 osobowy "automatic rifle team" czyli strzelec BAR, z asystentem i amunicyjnym, i na koniec 7 strzelców w tym 2 zwiadowców. (u spadochroniarzy zespol rkmu uzywal M1919A4 .30 Cal- czasami zamiast rkmu uzywali bazooki, czasami oddzialy "zalatwialy" sobie na lewo drugiego BARa). Dla porównania "squad" w armii niemieckiej liczyl 9 osób ( po reformie w pozniejszych latach wojny)

3 druzyny (squad) tworzyly pluton. Do tego dochodzila "command group" czyli porucznik, "platoon sergeant" i "platoon guide" i dwóch gońców. Czyli 41 osób. Ale tu juz pojawiaja sie "dodatki" w postaci zespołów "ciezkich" dodawanych do plutonu zwykle 3 osobowych( moździerze i karabiny maszynowe) lub 2 osobowych (bazooka). (pluton niemiecki mial 33 osoby)

Ale zakladajac ze nie bylo tego wzmocnienia to na szczeblu kompani mamy trzy plutony i "command group" która nie wiem dokladnie ile liczyla i zawsze jakies druzyny ciezkie. Wiem ze razem kompania US liczyla okolo 150 osób.

potem mamy batalion liczący 3 kompanie i sztab okolo 500 osób.

Dalej mamy pulk który skladal sie z trzech batalionów. i z racji roznego rodzaju formacji wsparcia mial juz około 2000-3000 osób

Na dywizje skladało sie trzy pulki i...cala reszta (w koncowej fazie wojny cztery pułki - mam tu na mysli pulki stricte walczace). Bo juz na poziomie dywizji bylo od zarąbania dodatków. Artyleria, transport, sluzby pomocnicze. W normandii lądowało 6789 żolnierzy 101szej.

W czasie ofensywy w Ardenach bylo ich 11.840, w "pustynnej burzy" 16,000

Obecnie Dywizja liczy 20000 osób!!!! Oczywiście samych żołnierzy których bezpośrednio zrzuca się do walki jest okolo 4000. Pokazuje jak mocno rozwinęły się służby pomocnicze od czasu drugiej wojny i w ostatnich latach.

Moje wiadomości o współczesnym stanie moga być niedokłądne, specjalizuje się raczej w drugiej wojnie. Ale pokażą ci mniejwiecej rozklad sil w armi US.

#6 YAK21 (Zigi)  | Napisano 14 luty 2006 - 00:17

YAK21 (Zigi)
  • Użytkownik
  • Postów: 74
  • Dołączył: 12-maj 05
  • Miasto: Świętochłowice
Jones -> gdzieś ci się batalion zapodział....3 kompanie i sztab to batalion, nie pułk.

Pułk, a u amerykanów w zasadzie Regiment to 2-3 bataliony.
A w składzie np. dywizji spadochronowej było 5 regimentów piechoty (3 spadochronowe i 2 szybowcowe) + 5 batalionów wsparcia.
Liczbowo u amerykanów zgadza się to co napisał Jones. Dywizja piechoty/spadochronowa to około 6-7 tyś żołnierzy. Choć bywały i większe związki.
U brytyjczyków bywało jeszcze więcej. W czasie Market-Garden brytyjskie dywizje piechoty liczyły prawie 10 tyś. żołnierzy, z tym że dochodził jeszcze podział na brygady (2-3) (1 DSpad. miała prawie 11 tyś. a wróciło tylko 2 tyś.)
U niemców podobny podział jak u Amerykanów. Liczbowo identycznie.

Pozdrawiam
Zigi

#7 Jones  | Napisano 14 luty 2006 - 00:26

Jones
  • Weteran
  • Postów: 234
  • Dołączył: 22-grudzień 03
  • Miasto: Gdańsk
ups, rzeczywiscie polknalem batalion,  8O  juz poprawiam, mea culpa :wink:

#8 Ryan1944  | Napisano 14 luty 2006 - 12:34

Ryan1944
  • Użytkownik
  • Postów: 25
  • Dołączył: 09-luty 06
  • Miasto: Prudnik
no dobra, wielkie dzięki, a kto dowodził kompanią, batalionem, pułkiem/regimentem, dywizją. A pozatym słyszałem coś jeszcze o formacji zwaną: Dywizjon

#9 Foka  | Napisano 14 luty 2006 - 12:46

Foka
  • Zasłużony
  • Postów: 7965
  • Dołączył: 23-maj 02
  • Miasto: Gdańsk
Dywizjon jest formacją lotniczą. O ile pamiętam to u Anglików w II ws wyglądało to tak:
- klucz (para)
- eskadra
- dywizjon (pułk)
- skrzydło

#10 Jones  | Napisano 15 luty 2006 - 12:04

Jones
  • Weteran
  • Postów: 234
  • Dołączył: 22-grudzień 03
  • Miasto: Gdańsk
pluton - porucznik
kompania - kapitan
batalion - major
regiment - pulkownik
dywizja - general

To oczywiscie jest schemat w bardzo duzym uproszczeniu. Poniewaz oficerowie liniowi (zwlaszcza porucznicy) gineli w zastraszajacym tempie czesto bylo to strasznie pomieszane.

#11 Ryan1944  | Napisano 15 luty 2006 - 12:47

Ryan1944
  • Użytkownik
  • Postów: 25
  • Dołączył: 09-luty 06
  • Miasto: Prudnik

Jones napisał:

oficerowie liniowi (zwlaszcza porucznicy) gineli w zastraszajacym tempie

To już lepiej było być zwykłym żołnierzem ;)

#12 Arthur Currie  | Napisano 15 luty 2006 - 12:55

Arthur Currie
  • Użytkownik
  • Postów: 1728
  • Dołączył: 26-czerwiec 03
  • Miasto: Metalove

Ryan1944 napisał:

A pozatym słyszałem coś jeszcze o formacji zwaną: Dywizjon
Dywizjon byl/jest w artylerii odpowiednikiem batalionu a skłąda sie z baterii (najczęściej 4-ro działowych).
W okresie [b]między wojennym były też dywizjonami pododdziały pancerne w pukłach kawaleryjskich (też odpowiednik batalionu).
dodatkowo były szwadrony czyli inaczej kompanie.

#13 thor_  | Napisano 15 luty 2006 - 13:31

thor_
  • Weteran
  • Postów: 3816
  • Dołączył: 02-październik 05
  • Miasto: Gdańsk

NavySEAL napisał:

Dywizjon jest formacją lotniczą. O ile pamiętam to u Anglików w II ws wyglądało to tak:  
- klucz (para)  
- eskadra  
- dywizjon (pułk)  
- skrzydło


-klucz (para weszła po bitwie o Anglię a nauczyli się tego od Niemców) 3 maszyny
-dywizjon 12 maszyn (około 100 ludzi)
-skrzydło (w zależności od potrzeb mogło się skłądac z 2 lub więcej dywizjonów)
-grupa (najczęsciej zgrupowane terytorialnie/geograficznie dywizjony wchodziły w skład konkretnej grupy, lub skrzydła oczywiście, tworzone najczęściej tak jak skrzydła na potrzebę chwili. Obecnie W RAF sa 3 grupy jedna to samoloty operacyjne myśłiwskie i mysłiwsko-bombowe z terenu całego kraju, druga to zaplecze techniczne transport i mechanicy z obsługą a trzecia to rozpoznanie, wywiad, transport vipów i takie tam :) )

Pozdrawiam

#14 Foka  | Napisano 15 luty 2006 - 13:53

Foka
  • Zasłużony
  • Postów: 7965
  • Dołączył: 23-maj 02
  • Miasto: Gdańsk

thor_ napisał:

-klucz (para weszła po bitwie o Anglię a nauczyli się tego od Niemców) 3 maszyny
-dywizjon 12 maszyn (około 100 ludzi)
-skrzydło (w zależności od potrzeb mogło się skłądac z 2 lub więcej dywizjonów)
Hmmm a nie było tak, że 3-4 klucze tworzyły eskadrę, a 3-4 eskadry dopiero dywizjon?

[ Dodano: 2006-02-15, 13:53 ]
"[Dywizjon 303] dzielił się na dwie eskadry, A i B; eskadrę tworzyły dwa klucze po trzy samoloty"

#15 thor_  | Napisano 15 luty 2006 - 14:08

thor_
  • Weteran
  • Postów: 3816
  • Dołączył: 02-październik 05
  • Miasto: Gdańsk
Masz rację :) ale "OFICJALNIE" związku eskadra w strukturach RAF-u nie było Podział na eskadry bł stosowany najczęsciej w dywizjonach "obcokrajowców" czyli polskich, czeskich, francuskich itp.

Dywizjon to 12 maszyn eskadra w 303-cim musiała w takim razie składać się z 6 maszyn czyli 2 kluczy :)

Po bodajże 1943 roku dywizjony powiększąły się jezeli chodzi o liczbę maszyn ale max to były 15 sztuk używanych w trakcie jednego lotu/akcji.
na początku po sformowaniu było 21 pilotów podzielonych na "polskie" eskadry A i B pod koniec wojny było ich 25 tak czy inaczej na zadania latało max 15 maszyn reszta to było zaplecze a w czasie BoB w zasadzie nie było tej reszty :)

#16 Ryan1944  | Napisano 21 luty 2006 - 19:44

Ryan1944
  • Użytkownik
  • Postów: 25
  • Dołączył: 09-luty 06
  • Miasto: Prudnik
No a co z Polską? pozdr

#17 zonq  | Napisano 09 maj 2006 - 14:44

zonq
  • Użytkownik
  • Postów: 39
  • Dołączył: 02-listopad 05
  • Miasto: Strzegom/Tomaszów Maz.

Ryan1944 napisał:

No a co z Polską? pozdr
na bazie kawalerii powietrznej (polskiej)
- pluton liczy 3 druzyny (2 druzyny szturmowe, jedna wspierajaca)
- kompania szturmowa (szwadron) liczy 4 plutony (3 pl szturmowe, 1 pl wsparcia)
-batalion (3 kompanie szturmowe-szwadrony, kompania wsparcia, kompania dowodzenia, kompania oplot, plutony remontowe)

Brygada - general
Batalion - pulkownik
Kompania - kapitan
Pluton - podporucznik