Daj cynk

Skocz do zawartości

Reklama płatna

Pakiety LiPo


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
2465 odpowiedzi w tym temacie

#2461 szymo86  | Napisano 21 listopad 2017 - 11:23

szymo86
  • Użytkownik
  • Postów: 123
  • Dołączył: 22-kwiecień 17
  • Miasto: Kraków
Trzeba wpierw byłoby sprawdzić napięcie miernikiem na każdym ogniwie. Możliwe że to zimny lut gdzieś, albo oderwane kabelek. Możliwy też zimny lut w ladowarce.
Najlepiej byłoby sprawdzić na innej ladowarce baterię, albo inna baterie na tej ladowarce.
Mi IMAX B6 też error wywalał, zniszczył baterie jedną.
Poszła na gwarancję, kupiłem na ten okres zwykłą Redoxa do lipo za 30zl. Ładowała pakiety normalnie. Serwis stwierdził "ładowarka u nich działa w 100%,ale możliwe że jest uszkodzona :D przez zimny lut w baterii,".... Także tego....
ŁAdowarke zwrócili i działa ok z tymi samymi bateriami.

Wysłane z mojego ASUS_X014D przy użyciu Tapatalka



#2462 Ślepak  | Napisano 21 listopad 2017 - 13:57

Ślepak
  • Użytkownik
  • Postów: 665
  • Dołączył: 04-wrzesień 14
  • Miasto: Siedlce
Muszę kupić nowy miernik. Przy jakimkolwiek sprawdzaniu wyskakuje mi 0L. na wyświetlaczu.

#2463 Rych33  | Napisano 21 listopad 2017 - 15:41

Rych33
  • Użytkownik
  • Postów: 100
  • Dołączył: 08-lipiec 17
  • Miasto: Szczecin
@Ślepak. Miałem niedawno dokładnie tą samą baterię i ten sam błąd na ładowarce. Trzymając baterię w ręce jak naciskałem spust, to słychać było takie cykanie. A silnik nie ruszał. Pomyślałem zajrzę do baterii. Może coś da się zrobić z tym. Okazało się że oprócz kabelków lutowanych są taż kabelki zaciskane w takich aluminiowych blaszkach. Te między listkami baterii. I tam po odsłonięciu widać było iskrzenie. Postanowiłem to poprawić. I jak zacząłem cienkim śróbokręcikiem wydłubywać jedną z blaszek. One są wtopione w taką piankę. To nie wiem czego tam dotknąłem, czy przebiłem. W każdym razie bateria wybuchła mi w rękach !!!
Może nie dosłownie. Ale z głośnym sykiem, rzucając oślepiającymi iskrami w około  zaczęła się palić jak raca. Tylko znacznie szybciej.
Zdążyłem tylko złapać za wtyczkę i dobiec do balkonu (2m). Ale drzwi już nie zdążyłem otworzyć. Taką temperaturę to miało. Upuściłem więc na podłogę. I całe szczęście że przed balkonem była wycieraczka. Bo miał bym wypaloną dziurę w podłodze i murowany rozwód.
Już nigdy nie będę grzebał w baterii. I przestrzegam innych.

#2464 Cupi  | Napisano 21 listopad 2017 - 18:05

Cupi
  • Użytkownik
  • Postów: 82
  • Dołączył: 29-wrzesień 10
  • Miasto: Myszków
Pytanie z innej beczki.
Poszukuje lipo do mojej m4 G&P.
Aktualnie mam zamontowany mosfet, z tym że chciałbym żeby replika miała w miarę dobry rof... Nieco większy niż na 7.4 ale też nie chce obciążać repliki. Czy przy wyborze 11.1 sugerować się prądem rozładowania np. 20C /15-30C / 30C itd...? I jaką pojemność wybrać by spokojnie starczała na 1 dniową jeb@nke strzelankę ?
Lipo ma się mieścić w kolbie sf, No chyba że zmieści się w samej prowadnicy razem z mosfetem to będzie już zajebioza :))
W replice siedzi stockowy silnik i zębatki, tłok shs 14 metal zębów i sp120, kable niskooporowe z mosfetem.

#2465 Ślepak  | Napisano 21 listopad 2017 - 18:13

Ślepak
  • Użytkownik
  • Postów: 665
  • Dołączył: 04-wrzesień 14
  • Miasto: Siedlce
To ciul. Nie tykam tego. Będzie chyba jako zapasowa bateria, ewentualnie poprawię wtyczkę tylko, bo jednak skracałem te kabelki. :D

#2466 hindus  | Napisano 21 listopad 2017 - 19:11

hindus
  • Użytkownik
  • Postów: 834
  • Dołączył: 02-wrzesień 06
  • Miasto: Wejherowo
Też poprawiałem kiedyś styk na łączeniu między celami. Procedura jest taka że zdejmuje się w zasadzie całą izolację żeby mieć dobry widok na wszystko. Czasem mechanicznie coś po prostu pęknie. Ogólnie lutowanie tego jest trudne, trzeba punktowo przyłożyć dość wysoką temperaturę, żeby szybko chwyciło, a jednocześnie żeby nie przegrzać pakietu i cyny. No i zawsze przy grzebaniu w LiPo trzeba mieć obok choćby metalowe wiadro albo ceramiczną doniczkę z piaskiem. Jak masz warunki to warto spróbować z zachowaniem ostrożności. Na ten moment taki pakiet i tak dla mnie byłby skreślony, bo nie jest wiarygodny.