Daj cynk

Skocz do zawartości

Reklama płatna

Glock 23 KJW a Glock 17 KSC-KWA


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość_JOPJ_*  | Napisano 04 lipiec 2007 - 15:13

Gość_JOPJ_*
  • Gość
No, nareszcie pojawiło się takie forum, bo zaczynał robić się burdel na gazowych.

Piszę ten tekst, ponieważ coraz więcej osób pragnie "zaoszczędzić" te 4 dychy i kupić G23 zadając tym samym coraz więcej pytań (w zasadzie tych samych) w "zielonych" i robiąc coraz większy burdel- teraz przynajmniej nie będziecie mieli wymówki, "że na forum nie ma porównania"  :mrgreen:  :P

OK, zaczynamy.

Zasięg maksymalny:
Glock KJW- ok. 30-35m
Glock KSC- ok. 45-50 (przy kulkach 0.2 i maksymalnie podkręconym HU)

Zasięg skuteczny:
Glock KJW- ok. 25m
Glock KSC- ok. 30-35m

Rozrzut:
W glocku KJW jest większy, niż w tym z KSC. Zresztą, zależy to w dużej mierze od modelu, KSC jest sprawdzone, a KJW nie zawsze kontroluje swoje wyroby.

Zużycie gazu:
KJW- Jedno ładowanie starcza na ok. 2 magazynki. W 3-im trochę zostaje, ale jest tego niewiele.
KSC- wydajność to ko. 2,5- 3 magi.

Trwałość:
Tu KJW leży i kwiczy, KSC mam już długo i nic się nie dzieje, poprzedni właściciel chyba nawet używał go w piaskownicy w charakterze łopatki, a on dalej strzelał. Fakt, że się zacinał, ale strzelał. KJW na początku było super, później blow-back osłabł, niektórym zdarzały się nieszczelności maga.

Jak się strzela:
W KJW mamy z początku dość mocny BB, z okienka wylatuje chmura green gazu- świetny efekt. KSC jest pod tym względem uboższe, blow-back lekko słabszy.

Pojemność maga:
KJW-21 kulek
KSC-22 kulki ( w ksc mamy osłonkę na zawór- pistolet realniej wygląda i nie da się zapiaszczyć zaworka, ale trzeba ją zdjąć za każdym nabiciem)

Bezpiecznik:
KJW- srebrny, z przodu w dolnej części pistoletu. Trudno go przesunąć spoconymi dłońmi.
KSC- typowy dla klocków, w spuście. Na początku chodzi dość ciężko, ale potem się wyrabia. Można go zaciągnąć tylko wtedy, gdy odciągniemy zamek- całkiem mądrze.

Przyrządy celownicze:
KJW- zwykłe, w odcieniu pistoletu.
KSC- biała kropka na muszce i białe "[" tą najdłuższą linią do dołu. Ułatwia celowanie, gdy jest szaro, niestety- nie świeci w ciemności.

HU:
Oba mają regulowany.

Cena:
KJW-235 zł
KSC-KWA- ~270-300 zł (zależnie od sklepu)

Ocena wg. mnie:(1-10)
KJW- 6+
KSC- 8+

Ogólnie:
Gdyby przyznać za każdy z punktów po 1 pkt. (fajnie to brzmi :)) to stosunek KSC do KJW byłby 8:2. Myślę, że warto dopłacić te 40 zł i mieć naprawdę porządny pistolet na lata, niż "zaoszczędzić" i kupować nową zabawkę za rok. Do tego, do KSC jest więcej części niż KJW.

Wszystkie testy przeprowadziłem przy optymalnej pogodzie, oczywistym jest, że przy wietrze nie uzyskacie zasięgu rzędu 40m. ;)

Mam nadzieję, że komuś to pomoże.

#2 Foka  | Napisano 04 lipiec 2007 - 15:43

Foka
  • Zasłużony
  • Postów: 7979
  • Dołączył: 23-maj 02
  • Miasto: Gdańsk

Cytat

W KJW mamy z początku dość mocny BB, z okienka wylatuje chmura green gazu- świetny efekt
Może i fajny efekt, ale jest spowodowane nieszczelnąścią w układzie BB, więc raczej nie jest zamierzone i na pewno jest przyczyną większej gazożerności.

#3 Gość_JOPJ_*  | Napisano 04 lipiec 2007 - 21:14

Gość_JOPJ_*
  • Gość
Zapomniałem o największym chyba mankamencie KJW. Otóż po jakimś czasie wyrabia się zamek i potrafi wyskoczyć (dosłownie) z prowadnic, przez co jesteśmy zmuszeni "wklepnąć" go na nowo. Nie przeszkadza to tak bardzo, ale w moim modelu potrafiło to się zdarzyć raz na 50 kulek. W ogóle taki humorzasty był. Jednego dnia strzelał bez zarzutu, a drugiego odstawiał cyrki...

#4 Foka  | Napisano 04 lipiec 2007 - 21:25

Foka
  • Zasłużony
  • Postów: 7979
  • Dołączył: 23-maj 02
  • Miasto: Gdańsk

Cytat

Zapomniałem o największym chyba mankamencie KJW. Otóż po jakimś czasie wyrabia się zamek i potrafi wyskoczyć (dosłownie) z prowadnic, przez co jesteśmy zmuszeni "wklepnąć" go na nowo.
W KSC to samo. Do dziś krążą w Trójmieście legendy o tym jak strzeliłem do kogoś zamkiem ;)

#5 Michal_g  | Napisano 16 wrzesień 2007 - 10:01

Michal_g
  • Użytkownik
  • Postów: 436
  • Dołączył: 07-kwiecień 05
  • Miasto: Kraków
Co do działania Glocka 17 KSC-KWA w zimie.
Jeżeli jest używany jako broń główna (czyli większą cześć czasu grzany w rękach) przy temperaturach rzędu -5 stopni nie syfonuje. Zasięg siada wtedy o jakieś 5 m w stosunku do osiąganego przy temperaturze około +15 stopni. Używany jako broń boczna, noszony w kaburze udowej przez około 7 godzin w temperaturze około zera zadziałał poprawnie, nie syfonował. Powyższe na podstawie własnych doświadczeń.