Daj cynk

Skocz do zawartości

Reklama płatna

Przepraszam Pana gdzie tu toaleta?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
47 odpowiedzi w tym temacie

#1 Foka  | Napisano 27 grudzień 2007 - 01:00

Foka
  • Zasłużony
  • Postów: 7978
  • Dołączył: 23-maj 02
  • Miasto: Gdańsk
Sprawa doświadczenia. Raz - jak powiedział Zakapior - wszystko co Twoje nosisz sam, a często i sprzęt zespołowy. Dwa na 24-48h grze na prawdę je się  totalnie inaczej niż w domu. Niektórzy mniej inni więcej (ja na 24h grach nie jadam prawie w ogóle. 2 batoniki i tyle), nie zawsze est czas na jedzenie, często czas kiedy można jeść jest ściśle określony (a nie "jem kiedy jestem głodny") i limitowany.

Przewodni hasłem ostatniego większego milsima u nas było "odpoczywajcie szybko".

PS A hardcore'owcom polecam hard routine, czyli niezostawianie po sobie śladów. Dokładne sprzątanie po obozowisku, sikanie do butelki, sranie do worka i noszenie tego ze sobą ;)

#2 AWR_Ronin  | Napisano 27 grudzień 2007 - 06:24

AWR_Ronin
  • Weteran
  • Postów: 1807
  • Dołączył: 01-marzec 03
  • Miasto: Świebodzin
W przypadku tego ostatniego zawsze jest jednak problem ze znalezieniem odpowiednio wytrzymałych worków, które zabezpieczą zawartość przed rozmazaniem po wnętrzu plecaka ;)... Poza tym zamknięcie czasem może zawieść i być nieszczelne. Wojsko ma specjalne worki w tym celu przeznaczone - ich grubość jest porównywalna z opakowaniami od MRE. Ma ktoś jednak jakiś pomysł na cywilny sposób ich zastępowania (oczywiście bardziej jako gadget, bo pewnie mało kto zabiera wszystko ze sobą ;))?

A tak nawiasem to hard routine dotyczy także trybu spożywania posiłków - niczego się nie grzeje, i wszystko je się na zimno. Stąd trzeba jeszcze przed wyruszeniem w teren "przekompletować" swoje racje żywnościowe. Większość chińskich zupek nie nadaje się np. do zjedzenia na sucho, to samo dotyczy cywilnych "gotowych dań". Z racjami wojskowymi jest już znacznie prościej.

Ronin

#3 thor_  | Napisano 27 grudzień 2007 - 10:16

thor_
  • Weteran
  • Postów: 3832
  • Dołączył: 02-październik 05
  • Miasto: Gdańsk
Jam masz MRE to masz worek na efekt przemiany materi po posiłku ;) Co do zamknięcia to izolka styka ;) Nie zapomnij tylko po "załadowaniu" worka usunać nadmiaru powietrza żeby w razie szybkiego "padnij" na worek nie eksplodował w plecaku ;)

Zastanawiam sie czy nie założyć tu kilku tematów min na temat żarcia. Ale mogą się zdublować niepotrzebnie z tymi w dziale taktyka zielona np.... Przemyślę to.

#4 Regdorn  | Napisano 27 grudzień 2007 - 10:22

Regdorn
  • Admin
  • Postów: 2547
  • Dołączył: 09-maj 02
  • Miasto: Kraków

Wyświetl postUżytkownik thor_ dnia 27/12/2007, 10:16 napisał

Zastanawiam sie czy nie założyć tu kilku tematów min na temat żarcia. Ale mogą się zdublować niepotrzebnie z tymi w dziale taktyka zielona np.... Przemyślę to.

Przemyśl, przemyśl, bo się zaczyna szczegółowo robić :)

#5 AWR_Ronin  | Napisano 27 grudzień 2007 - 11:20

AWR_Ronin
  • Weteran
  • Postów: 1807
  • Dołączył: 01-marzec 03
  • Miasto: Świebodzin

Wyświetl postUżytkownik thor_ dnia 27/12/2007, 10:16 napisał

Jam masz MRE

Chodzi właśnie o to, że nie mam ;). Z racji tego, że wzoruję się na Niemcach, którzy używają innych racji, i mają worki specjalnie w tym celu przeznaczone (które naprawdę truuudno jest kupić :(), szukam jakiejś alternatywy.

Testowałeś już patent z izolką?

Ronin

#6 Foka  | Napisano 27 grudzień 2007 - 13:11

Foka
  • Zasłużony
  • Postów: 7978
  • Dołączył: 23-maj 02
  • Miasto: Gdańsk

"AWR Ronin" napisał:

W przypadku tego ostatniego zawsze jest jednak problem ze znalezieniem odpowiednio wytrzymałych worków, które zabezpieczą zawartość przed rozmazaniem po wnętrzu plecaka

"thor" napisał:

Jam masz MRE to masz worek na efekt przemiany materi po posiłku
Dokładnie, worek po MRE działa super.

"Ronin" napisał:

Ma ktoś jednak jakiś pomysł na cywilny sposób ich zastępowania
Popytaj w turystycznych. Mają tam worki do sikania, z granulatem, może będą też mieli na "nr 2" ;)

"thor" napisał:

Co do zamknięcia to izolka styka
No, izolki bym chyba nie zaryzykował, powertape pewniejszy.

"Ronin" napisał:

Chodzi właśnie o to, że nie mam icon_wink.gif. Z racji tego, że wzoruję się na Niemcach
To masz pecha, wzorować się na armii, która nie ma do czego sr... robić kupy :mrgreen:

"Ronin" napisał:

Testowałeś już patent z izolką?
Z powertapem testowałem i działa.

#7 AWR_Ronin  | Napisano 27 grudzień 2007 - 15:17

AWR_Ronin
  • Weteran
  • Postów: 1807
  • Dołączył: 01-marzec 03
  • Miasto: Świebodzin

Wyświetl postUżytkownik Foka dnia 27/12/2007, 13:11 napisał

To masz pecha, wzorować się na armii, która nie ma do czego sr... robić kupy :mrgreen:

Wyświetl postUżytkownik AWR_Ronin dnia 27/12/2007, 11:20 napisał

mają worki specjalnie w tym celu przeznaczone (które naprawdę truuudno jest kupić :()

;).

No tak, nie ma to jak o kupie sobie porozmawiać :poddanie: ... Zresztą tematyka naszej rozmowy świetnie pasuje do tytułu tego wątku: "Wszystko o co boję się zapytać" :).

Ronin

#8 Paul  | Napisano 27 grudzień 2007 - 18:30

Paul
  • Użytkownik
  • Postów: 197
  • Dołączył: 20-kwiecień 06
  • Miasto: Wrocław
Zawsze można sobie wyciąć ładnie darń i do małego dołeczka posadzić kocka i wszystko zamaskować.

Będzie śmierdzieć? Oponent może sobie to wytłumaczyć albo przykrym zapachem po zwierzętach  albo po zagubionym turyście.

Gorzej jak śnieg spadnie. Ale od czego to nazywa się nas homo sapiens...

#9 thor_  | Napisano 27 grudzień 2007 - 18:33

thor_
  • Weteran
  • Postów: 3832
  • Dołączył: 02-październik 05
  • Miasto: Gdańsk

Cytat

Zawsze można sobie wyciąć ładnie darń i do małego dołeczka posadzić kocka i wszystko zamaskować.

A co jak za Tobą ruszy patrol z psami ?

#10 Majkel86  | Napisano 28 grudzień 2007 - 00:12

Majkel86
  • Użytkownik
  • Postów: 1452
  • Dołączył: 07-listopad 06
  • Miasto: Pruszcz Gd.
Thor w którym MilSim'ie były użyte psy? ;) No chyba że jak symulacja to na całego i zrobimy "karty kupy" ;) Nie narobisz do woreczka tylko na ziemię to wyciągasz kartę i na niej jest napisane czy wywęszyły Cię psy - taki sarkazm malutki  :-P

#11 thor_  | Napisano 28 grudzień 2007 - 00:27

thor_
  • Weteran
  • Postów: 3832
  • Dołączył: 02-październik 05
  • Miasto: Gdańsk
Wiesz są tacy ktorzy i o psach czasem myślą.. kto wie może kiedyś i u nas się to "zdarzy"... ;)

#12 lup  | Napisano 28 grudzień 2007 - 00:37

lup
  • Użytkownik
  • Postów: 1034
  • Dołączył: 10-listopad 05
  • Miasto: Khatovar/3city
To się da zrobić. Jedyny problem to nauczyć psa zachowania jak dostaje kulką i razem z tym zabezpieczyć odpowiednio psie oczy i nos.

Majkel a ten pies musi być?  Nie chodzi o klimat i czucie tematu? Wiem, teraz ja mam nutkę na nazwijmy to - "mały sarkazm"... :D

Użytkownik lup edytował ten post 28 grudzień 2007 - 00:37


#13 Majkel86  | Napisano 28 grudzień 2007 - 01:26

Majkel86
  • Użytkownik
  • Postów: 1452
  • Dołączył: 07-listopad 06
  • Miasto: Pruszcz Gd.
Nie no nie musi ale wtedy musi być jakaś karta sytuacyjna z psem ;) A myślę że dało by  się zrobić odpowiedni kaganiec z osłoną na nos i oczy ale żeby psa nauczyć w tym chodzić  :???:

#14 CHRIS506  | Napisano 28 grudzień 2007 - 08:54

CHRIS506
  • Użytkownik
  • Postów: 283
  • Dołączył: 28-styczeń 04
  • Miasto: za pleców
mu mu
na jednej strzelance nocnej psy były już używane (wprowadzały niesamowity klimat)  :uśmiech:
ale było powiedziane że do piesków sie nie strzela  :wink:

#15 TUZIOL  | Napisano 28 grudzień 2007 - 11:06

TUZIOL
  • Użytkownik
  • Postów: 1105
  • Dołączył: 27-styczeń 03
  • Miasto: Świebodzin
Ale to troche niebezpiecznie bez zabezpieczenia odpowiednio psa.
Bo przeciez wypadki sie zdarzaja i taki pies moglby dostac jakas "zbłąkaną" kulka.

#16 AWR_Ronin  | Napisano 28 grudzień 2007 - 11:13

AWR_Ronin
  • Weteran
  • Postów: 1807
  • Dołączył: 01-marzec 03
  • Miasto: Świebodzin
No właśnie - tym bardziej, że metodą zaatakowania pościgu mogłaby być zasadzka, w której psa łatwo trafić przypadkiem.

Znam jednak kilka osób, które bez psa potrafią całkiem skutecznie tropić, a taka kupa w lesie to bardzo dobra wskazówka.

Ronin

#17 Regdorn  | Napisano 28 grudzień 2007 - 11:18

Regdorn
  • Admin
  • Postów: 2547
  • Dołączył: 09-maj 02
  • Miasto: Kraków
Nawet zakopana? Cholera, współczuję komuś węchu :D

#18 AWR_Ronin  | Napisano 28 grudzień 2007 - 11:20

AWR_Ronin
  • Weteran
  • Postów: 1807
  • Dołączył: 01-marzec 03
  • Miasto: Świebodzin
Akurat zakopane, z tego co mi opowiadał, znajduje się w inny sposób ;).

Poza tym (podobno) zakopane mogą zostać wykopane przez zwierzęta, które oczywiście mają lepszy węch od nas ;).

Oczywiście cały czas bazuję na czymś co kiedyś słyszałem/czytałem. Jeszcze mi sie nie zdarzyło spotkać takiego specjalisty na MilSimie. Nie da się jednak zaprzeczyć, że skoro wszelkie SFy na całym świecie tak robią, to musi to mieć sens.

Ronin

#19 von_Zakapior  | Napisano 28 grudzień 2007 - 11:27

von_Zakapior
  • Użytkownik
  • Postów: 400
  • Dołączył: 04-lipiec 06
  • Miasto: Tam, gdzie diabeł mówi... albo niech lepiej milczy
Węch, jak węch, ale w oczy szczypie ;)
Chopacy, nie roztrząsajcie tematu kupy, bo wiadomo, jedni robią to w worki po MRE i noszą ze sobą na pamiątkę, inni idą po prostu w krzaczory...
A inni mają tak ustawiony metabolizm, że przez 48 h nic...
Sprawa indywidualna.
Ja dlatego mało co jem w trakcie, gdyż nieodmiennie muszę się potem udać na stronę, a zostać postrzelonym w eee.... kupę :D w trakcie nie jest zbyt chwalebne... potem napiszą "Bohatersko poległ w trakcie wykonywania obowiązków służbowych" heh...

Pomysł z psami - pierwsza liga. Ja się psów boję, gdyż jest to najlepszy ze znanych sposób wykrycia przeciwnika. Ale wiadomo to, jak ochronić psa przed kulką?
Z drugiej strony, widok patrolu przeciwnika z, dajmy na to, pekińczykiem, na smyczy.... :wink:

#20 CHRIS506  | Napisano 28 grudzień 2007 - 12:17

CHRIS506
  • Użytkownik
  • Postów: 283
  • Dołączył: 28-styczeń 04
  • Miasto: za pleców
mu mu
nie no pekińczyk to mordercze zwierze  :wink:
ale wracając do tematu to strzelanie nawet do zabezpieczonych psów nie jest zbyt fajne ponieważ to zwierzęta i one nie rozumieją że to tylko zabawa  :???:
a dostanie taka kuleczka w nos albo pyszczek zapewne nie jest zbyt przyjemne dla takiego pieska, dlatego przyjelismy że do patrol z psami nie strzelamy pod żadnym pozorem  :uśmiech:
Ich zadanie polega na szukaniu a nie strzelaniu wiec po znalezieniu wzywaja kogo trzeba a sami sie wycofuja  8)