Daj cynk

Skocz do zawartości

Reklama płatna

Ciemna strona MOCY (o upgrade'ach)...


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
364 odpowiedzi w tym temacie

#21 Gość_LooK OuT!_*  | Napisano 17 grudzień 2003 - 19:16

Gość_LooK OuT!_*
  • Gość
Gunner, wiesz co? Sadysta jestes :D Nie wiem z jakiego dystansu widziales postac, domniemam, ze nie bylo to wiecej niz 15 metrow. Nawte z tej odleglosci zawsze celuje po nogach, ew. w korpus gracza. Na strzal w glowe zreszta sobie nie pozwalam, bo nie uwazam, ze ASG jest sportem, gdzie trzeba zabijac za wszelka cene. Wole wyczekac i podejsc przeciwnika i trafic go w plecy, nogi czy inna "nieszkodliwa" czesc ciala. Owszem, wszytsko fajnie, ze masz na te sprawe swoje, zapewne odmienne zdanie. Zreszta po kiego grzyba uzywales kule 0.32 - tego nie rozumiem. Z doswiadczenia wiem, ze 0.2 i 0.25 doskonale spelniaja swoje zadania, chociaz ostatnio uzywalem nawet 0.12 i nie powiem, zebym byl nimi zawiedziony. Swoja droga, jak kiedykolwiek podkrece jakiegokolwiek aeg'a nie zaladuje go kulkami 0.3gr, gdyz z tego co widze nawet przy kulkach 0.2 podkrecenie robi wiele "damadżu", o czym mialem okazje sie przekonac na mikolajkowej wojnie.

Zapewne na mijescu Jarchera mialbym wtedy do Ciebie wiele pretensji, zwlaszcza za brawure.

Cholera, czy tylko ja mam nawyk, ze jak zza drzewa wystaje glowa i noga gracza to strzelam w noge? :|

#22 Kmieciu4eveR  | Napisano 17 grudzień 2003 - 21:16

Kmieciu4eveR
  • Użytkownik
  • Postów: 388
  • Dołączył: 09-maj 03
  • Miasto: Poznań
Look - chyba nie czytałeś topiku o celności AEGów - im większa masa kulki, tym większe skupienie a mniejszy zasięg maksymalny. Upgrejdowanie broni, a następnie strzelanie z najlżejszych kulek to jest dopiero sadyzm: nikły wzrost zasięgu a prędkość kulki bradzo wysoka.  Poza tym im cięższych kulek użyje gunner, tym łatwiej się uchylić przed nimi :P

#23 Lukzari  | Napisano 17 grudzień 2003 - 21:25

Lukzari
  • Użytkownik
  • Postów: 313
  • Dołączył: 01-czerwiec 02
  • Miasto: Bydgoszcz

Cytat

Poza tym im cięższych kulek użyje gunner, tym łatwiej się uchylić przed nimi :P
Tym bardziej boli i tym bardziej są większe uszkodzenia ciała ale to już szczegół  :|
Swoją drogą Gunner ja się z Tobą nie bawie  :) Zawsze uważałem, że upgrade do 400 FPS to już lekka przesada. Wczuj się w sytuację tego drugiego co obrywa z tych kulek. Jak jest CQB to też ładujesz do ludzi z tego AEG'a? Przecież z odległości 5 czy 10 m dostać to jest poprostu masakra  :( To poprsotu kur.wa boli jak diabli.

#24 Zjawa  | Napisano 17 grudzień 2003 - 21:35

Zjawa
  • Użytkownik
  • Postów: 381
  • Dołączył: 18-czerwiec 03
  • Miasto: Gdańsk
ja mam takie pytanko, czy jak jest zlot i pojawi sie taki maniak jak Gunner z armatą w rękach to czy ludzie mowią do ile maja podkrecone czy wyjdzie to najaw dopeiro po tragedii? I czy jak juz sie wie ze ktos ma bron na king-konga a nie mam ochoty stracic czegokolwiek z mojego ciala, to pozostaje mi tylko powrot do domu? :|

#25 Hornet  | Napisano 18 grudzień 2003 - 00:39

Hornet
  • Użytkownik
  • Postów: 346
  • Dołączył: 25-sierpień 03
  • Miasto: Siemianowice Śląskie
Na wstępie: jak zobaczyłem te zdjęcia (wczesniej ich nie widziałem, jestem nowy) to mi rura zmiękła  :( , ludzie, większość uczestników zlotów ma poniżej 18 lat !!! może powinni pokazać te zdjęcia rodzicą przed prośbą o pozwolenie.

A teraz do seda sprawy: najważniejszy aspekt tej sprawy poruszył Mateo  8O

Mateo napisał:

ze osłona oczu w postaci gogli które wytrzymują ostrzał z seryjnego aega, nie pęknie po ostrzale podkręconego aega strzelajacego ciezszymi kulkami.
Jakich Gogli używać  :!:  :!:  :!:  :!:  :!:  :!:  :!:  :!:  :!:  :!:  :!:
Przecież kulka która powoduje taki postrzał, przejdzie przez 99% Gogli i okularów jak przez masło  :( , używanie takiej broni napewno doprowadzi bardzo szybko do tragedii jakiegoś młodego człowieka i końca tej zabawy  :cry:

#26 Gość_LooK OuT!_*  | Napisano 18 grudzień 2003 - 01:08

Gość_LooK OuT!_*
  • Gość
Nie no, mysle ze gogle z szybkami ballistic spokojnie powinny wytrzymac ostrzal z podkreconego aeg'a, ale tu bardziej chodzi o zadawane rany.

Co do okularow, jesli moglbym cos polecic. Zakupilem swoje ponad rok temu w jednym ze sklepow sieci Supon (odziez ochronna itp) okulary sygnowane nazwa Galileo. Wytrzymaly kilka ostrzalow, w tym ostatni, z tuningowanego M16A2 z bliskiej odleglosci bez najmniejszych uszkodzen, zadnych "pajeczynek" itp. Dobra inwestycja :)

#27 Medium  | Napisano 18 grudzień 2003 - 08:07

Medium
  • Weteran
  • Postów: 382
  • Dołączył: 25-czerwiec 02
  • Miasto: Ełk
Odnośnie urazów to rzeczywiście już w wersji stock z niewielkiej odległości krew się leje (sam miałem taki przypadek z MP5 ICS z około 2,5 m pomimo gęstych wąsów krew mi ciurkiem popłynęła). Dlatego dalej aktualne jest moje hasło: Im większy tuning tym większa odpowiedzialność właściciela.
Po tym jak sam postrzeliłem kumpla z elektryka (M4 CA) z 2m w szyję postanowiłem na niewielkie odległości nie strzelać, a po prostu mówić "Dostałeś" lub jeśli mnie nie widzi pytanie "Poddajesz się?" wtedy to on decyduje czy dostanie czy nie. Kiedyś dzięki temu skończyłem scenariusz biorąc do niewoli przeciwnika bez jednego wystrzału (po co komu przyprawiać ból?).

Jeśli ktoś w grze strzelił nawet z bliska raz to wszystko OK (musi oczywiście mierzyć o osłonięte części ciała), ale jeśliby z niewielkiej odległości wyładował cały magazynek, nawet z repliki stock w twarz lub inną delikatną część ciała to informację o tym zamieściłbym na forum i dołożył wszelkich starań, aby z tą osobą nikt się nie strzelał.

Wiele rzeczy zależy od sytuacji w jakiej się znajdujemy a, że ASG jest sportem ekstremalnym jakieś niebezpieczeństwo jest z założenia wpisane w zabawę. Wszystko dobrze jeśli nad nim panujemy.

Pozdrawiam

Medium

PS Osobiście uważam, że już z repliką stock należy obchodzić się właściwie i nie zapominać o szacunku dla przeciwnika. Tuningi czy duże czy małe mogą co najwyżej zwiększyć uszkodzenia.

#28 Foka  | Napisano 18 grudzień 2003 - 10:56

Foka
  • Zasłużony
  • Postów: 7978
  • Dołączył: 23-maj 02
  • Miasto: Gdańsk

Medium napisał:

Odnośnie urazów to rzeczywiście już w wersji stock z niewielkiej odległości krew się leje (sam miałem taki przypadek z MP5 ICS z około 2,5 m pomimo gęstych wąsów krew mi ciurkiem popłynęła). Dlatego dalej aktualne jest moje hasło: Im większy tuning tym większa odpowiedzialność właściciela.
[...]
PS Osobiście uważam, że już z repliką stock należy obchodzić się właściwie i nie zapominać o szacunku dla przeciwnika. Tuningi czy duże czy małe mogą co najwyżej zwiększyć uszkodzenia.
swiete slowa, niestety jak wiadomo ludzie sa rozni.. i ci rozni ludzie trafiaja tez do ASG...
ja pamietam ze sie przerazilem jak w ramach testow z Benlliebo udalo nam sie stluc butelke od piwa... od tego momentu (jak jeszcze dzialal :?) zawsze jak podchodzilem na bliski dystans strzelbe wieszalem na pas a bralem do reki pistolet...
i dlatego warto namawiac ludzi z AEGami zeby sobie jako secondary kupowali dobrego gaziaka (a osoby ktore zaczynaja niech kupia dobrego gaziaka, jak sie przesiada na AEGa to beda mieli bron boczna)...
pistolet nosze w sposob pozwalajacy na szybkie wydobycie i czesto w budynkach odkladam MP-piatke i walcze z pistoletem... ma wystaczajacy zasieg a zrobi mniej krzywdy

#29 dzikki  | Napisano 18 grudzień 2003 - 13:09

dzikki
  • Zasłużony
  • Postów: 1346
  • Dołączył: 16-lipiec 03
  • Miasto: Warszawa
Pomijajac taki fakt Navy, ze z bliskiej odleglosci mozna zrobic krzywde rowniez gaziakiem. Raz o maly wlos nie odstrzelibym ucha Mateo z GW na SD Bemowo , nieco pozniej zrobilem masywne dwa pryszcze klientowi na bunkrach w okolicach Modlina kiedy wyskoczyl mi nagle zza winkla (krew tez niestety poleciala). Gaziakiem mozna calkiem zgrabnie przerobic puszke po Coli na metalowe flaczki - wiec skora tez niestety nie stanowi problemu.
Teraz tez wale glownie po korpusie krotka seria (3-6 kulek) jak juz jestem blisko..ale coz wszystkiego nie da sie przewidziec.

#30 Foka  | Napisano 18 grudzień 2003 - 13:36

Foka
  • Zasłużony
  • Postów: 7978
  • Dołączył: 23-maj 02
  • Miasto: Gdańsk
jasne ze mozna (sorka Kaftan :)) ale jak tak sie podchodzi do tematu to mozna w ogole nie grac w ASG... chodzilo tylko o to ze z przecietnego gaziaka zrobisz mniejsza krzywde (i jest mniejsze prawdopodobienstwo zrobienia krzywdy w ogole) niz z przecietnego AEGa

#31 Killerek WGRiW  | Napisano 18 grudzień 2003 - 13:54

Killerek WGRiW
  • Użytkownik
  • Postów: 45
  • Dołączył: 10-sierpień 03
  • Miasto: Warszawa
oj ta krew to sie lała ale krótko ale ból konkret aż mnie wpół zgieło

#32 wali  | Napisano 18 grudzień 2003 - 13:55

wali
  • Użytkownik
  • Postów: 19
  • Dołączył: 10-październik 03
  • Miasto: Warszawa
ja pamietam jak moj kolega dostal z gaziaka bodajze w nos, a raczej... do nosa! naprawde kulka mu wleciala do nosa, na szczescie nie utknela mu gdzies. w kazdym razie krwawilo porzadnie, jeszcze przez 2 czy 3 miesiace widac bylo na schodach do wiezy gdzie dostal plamy krwi!
ale mimo wszystko nie byl to zaden hardcore, krew sie lala calkiem mocno, nos jest tez mocno przekrwiony, a cale szczescie ze kulka nie dostala sie gdzies glebiej, to bylby dopiero problem...

#33 Frugo  | Napisano 18 grudzień 2003 - 16:42

Frugo
  • Użytkownik
  • Postów: 332
  • Dołączył: 09-maj 02
  • Miasto: Kraków
Boze ludzie nie przesadzajcie. 450fps nie robi dziur. Dostalem juz tyle razy z takiego upgradu ze naprawde nie robi to na mnie wrazenia (jako jedyny z zespolu nie mam upgradu i musze niezle sie nachodzic zeby podjesc takie 450fps, ale 2 razy wiecej dostane niz ustrzele)

Dla przykladu daje wam moj slad z tanaki
Dołączona grafika

na tej kulce giwera ma 445fps, nie bolalo bardziej niz ze stockowej wersji na 0,2.

Popieram Gunnera na calej lini.


Aha jeszcze jedno: testowalismy z tej giwery standartowe okulary takie z DHO za 8zl, najpopularniejsze, przetrwaly bez uszczerbku.

Ktos wczesniej jeszcze pisal o okularach.

Otoz kazde okulary z atestem do prac szlifierskich i wykonane z poliweglanu wytrzymaja nawet 500fps. Zwykle maja one atest do 200m/s (okolo 600fps).

To wiem bo akurat na naszym laboratorium wytrzymalosciowym testowalismy ostatnio szereg okularow dla firmy do pracy przy obrabiarkach i szlifierkach, do przetargu, tylko ze tam nie lataly kulki a odpryski roznych metali o masie od 0,1 do nawet 10g.

Atesty atestem, ale i tak trzeba testowac kazde nowe okulary pojawiajace sie na strzelaniu, oczywiscie z przylozenia.

#34 gurek  | Napisano 18 grudzień 2003 - 18:15

gurek
  • Użytkownik
  • Postów: 395
  • Dołączył: 29-wrzesień 03
  • Miasto: Łódź
z tym nosem to facet mial duzo szczescia. W najgorszym przypadku, kulka moglby sie wprowadzic przez delikatna kosc sitowa do samego mozgowia.(...)
oj byloby po ptokach.

ps. to nie jest zart!

#35 Lukzari  | Napisano 18 grudzień 2003 - 18:51

Lukzari
  • Użytkownik
  • Postów: 313
  • Dołączył: 01-czerwiec 02
  • Miasto: Bydgoszcz
I byśmy mieli denata...

#36 Ripek  | Napisano 18 grudzień 2003 - 21:03

Ripek
  • Użytkownik
  • Postów: 189
  • Dołączył: 12-grudzień 02
  • Miasto: Kraków
Mialem (nie)przyjemnosc zostac postrzelony w oko kulką (zanim zaczalem sie interesowac ASG). Naszczescie byla to zabawka za 5zl a nie elektryk czy gazowka. Przelezalem tydzien w szpitalu (potem ograniczenia wysilkowe np. zakaz podnoszenia duzych ciezarow co ma zwiazek z cisnieniem w oku) - lekarka powiedziala ze kilka mm w bok i mialbym po oku.

Ogolnie nie polecam eksperymentowania z niesprawdzoną ochroną oczu, lepiej wydac troche wiecej a miec spokoj ze zdrowiem...

Dla zainteresowanych :
- Po uderzeniu kulka w oko najpierw robi sie ciemno potem jasnosc wraca ale obraz coraz bardziej sie zamazuje. To tak jakby nalac na oko jakiegos zelu i probowac przez to patrzec. Uczucie niezbyt fajne.


Frugo : ja dostalem z jakiegos elektryka w krakowie w twarz i po prostu krew mi sie lala - wiec dziury jednak robi :) Od tego czasu nosze kominiarke i staram sie zaslaniac twarz czymkolwiek.

#37 Fboardpro  | Napisano 18 grudzień 2003 - 22:02

Fboardpro
  • Użytkownik
  • Postów: 393
  • Dołączył: 27-lipiec 03
  • Miasto: Śląsk
Ja też niestety miałem przygodę ze strzałem w oko, dostałem z 2 metrów z beretty M84 za 16zł i o dziwo nic mi się nie stało (mogę mówić o dużym szczęści), może dlatego że w czasie strzału odruchowo zamknąłem oko i kulka trafiła w powiekę. Ból rzeczywiście nieprzejemny... jednak juz chwilę potem wszystko było w porządku, ostrość itd.

*było to dość dawno, chlopakowi od mojej kuzynki przyniosłem ową berette pokazać, a on przeładował i strzelił we mnie myśląc że odda pusty strzał (nawet nie zdąrzyłem mu powiedzieć, że mag jest full).

Nie rzyczę nikomu takich przerzyć... Uważajcie na siebie  :!:

#38 Gość_LooK OuT!_*  | Napisano 18 grudzień 2003 - 22:26

Gość_LooK OuT!_*
  • Gość
Z calym szacunkiem dla chlopaka kuzynki: nie podawaj broni idiocie, Frugo :)

To skoro tak juz przestalismy sie przejmowac tymi ranami, to moze urzadzimy male Masochist Party 2004? Wszyscy przyniosa upgrade'owane aeg'i i bedziemy do siebie strzelac w samych letnich ciuchach i ofkoz oslonach na oczy :P

Nadal twierdze, ze ten sport ma swoje granice, ktorych nie powinno sie przekraczac, ale oczywiscie... kazdy ma swoje widzimisie :P

#39 Foka  | Napisano 19 grudzień 2003 - 10:18

Foka
  • Zasłużony
  • Postów: 7978
  • Dołączył: 23-maj 02
  • Miasto: Gdańsk

LooK OuT! napisał:

Z calym szacunkiem dla chlopaka kuzynki: nie podawaj broni idiocie, Frugo :)
ja bym to troche inaczej napisal

nie przekazuj naladowanej broni idioto...

zaczynam myslec ze dla kazdego poczatkujacego ASGowca obowiazkowe powinno byc szkolenie podstawowe na strzelnicy sportowej

#40 Ripek  | Napisano 19 grudzień 2003 - 11:14

Ripek
  • Użytkownik
  • Postów: 189
  • Dołączył: 12-grudzień 02
  • Miasto: Kraków
Fakt - "kobietą i bronią żołnierz się nie dzieli" :P