Daj cynk

Skocz do zawartości

Reklama płatna

Ciemna strona MOCY (o upgrade'ach)...


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
364 odpowiedzi w tym temacie

#361 Pikace  | Napisano 01 październik 2005 - 22:10

Pikace
  • Użytkownik
  • Postów: 1087
  • Dołączył: 16-kwiecień 03
  • Miasto: Ełk
Rozgrywka airsoftowa jak najbardziej przypomina gre (niekoniecznie komputerowa, jak sie ktos upiera): ma okreslone zasady, istnieja druzyny ktore chca odniesc zwyciestwo. Nie wiem dlaczego niektorym taka analogia nie pasuje, ale nie wnikam dalej, bo zaczniemy od nowa...  :?

#362 KaT  | Napisano 01 październik 2005 - 22:10

KaT
  • Użytkownik
  • Postów: 303
  • Dołączył: 01-październik 03
  • Miasto: Warszawa

aron napisał:

temat rozpoczal sie w 2003.
duzo madrosci napisaliscie.
duzo madrosci rzucilo mi sie na oczy w grudniu 2004.

szczegolnie utkwily mi w pamieci literki dzikkiego, ktory pisal ze podkrecanie snajperki mozna uznac za dazenie do realizmu, gdyz w rzeczywistosci snajper powinien miec wiekszy zasieg niz "szturmowiec"

prosze ciebie dzikki, wez obejrzyj tematy na tym podforum.
policz ile zalozlonych tematu na pierwszych stronach dotyczy podkrecenia typowej snajperki a ile jest szturmowcow?

jak na moj gust to mamy doczynienia z podkrecaniem mp5 i innych m1x a nie jakies m24 czy innych takich.

zarowno Bart, jak i KaT sa mi znani z tropienia cziterow w grze fpp.
i tutaj nasuwa mi sie proste skojarzenie ze podkrecanie broni zrobionej fabrycznie, jest tym czym w grach komputerowych jest cziterstwo.
zwiekszenie szybkostrzelnosci?
czy zwiekszenie zasiegu asg, nie jest prostym odniesieniem do tego czym w grach fpp jest wylaczenie mgly?
jestem w tej zabawie nowy, ale widze ze zeby moc sie bawic to nie da sie obejsc bez montowaia silniejszych sprezyn i wszystkiego co z tym zwiazane, bo juz teraz mam doczynienia z typkami, ktore siegaja mnie kulkami, podczas gdy moje potrafia nie dolatywac.

mozna by powiedziec ze producent zalozyl ze z tych zabawek bedziemy strzelali do siebie na dystansie maksymalnym xx metrow i jest rzecza sprawiedliwa ze wszyscy posiadacze karabinkow szturmowych czy pistoletow maja taka sama odleglosc skutecznego "ognia".

i poki co w calej tej dyskusji jedynie pikace (czesc pik ;) ) poruszyl problem moralny krecenia

zabawne ze ludzie ktorzy w zdecydowanej wiekszosci w przypadku gier komputerowych sa przeciwni cziterstwu tak latwo akceptuja krecenie zabawek asg.
dzisiaj zetknalem sie z argumentem ze skoro ktos produkuje silniejsze sprezyny to po to zeby ich uzywac i skoro mozna je kupic to jest to legalne.
czity tez sa dostepne i tez (niektore) mozna kupic, co wcale nie czyni ich ich uzycia legalnymi.
analogii do pewnej gry fpp moglbym znalezc wiecej... ale poczekam na to co napiszecie. wtedy dopiero sie rozkrece ;)

P.S.
czesc Bart
czesc KaT
;)

kogo ja widze  :lol:
aronku, mowilem ci juz to wiele razy na tym innym forum - mniej teorii, a wiecej praktyki  8)
Sam kiedys zobaczysz, ze upgrade pozwala na o wiele lepsza zabawe(w lesie, w budyku jest wrecz niewskazany) i powoduje min to, ze przeciwnik ma dla nas choc troche wiekszy respekt. Przekonasz sie predzej, czypozniej, iz nie jest fajne, kiedy goscie stoja 3 metry poza twoim zasiegiem i sobie chodza na pelnym luzie, lub ewentualnie wykonuja matrixowe uniki.
W sytuacji, kiedy nie mozna byc pewnym zasiegu przeciwnika takie sytuacje zdazaja sie o wiele rzadziej.

Jak nie chcesz sie strzelac z "cheaterami sprzetowymi" to tego nie rob, ale nie przekonuj kogos takiego jak ja, ktory kiedys wydal 700 ciezko zarobionych $ na snajperke i upgrade 500fpsowy, a jakis czas pozniej 500$ na AEGa i upgrade 400fpsowy, ze to jest be i nieuczciwe.
Jestes z Warszawy, wiec sam zobaczysz, ze takie sa realia. Za jakis czas pozniej zrozumiesz tez, ze mozna to robic tylko i wylacznie dla satysfakcji dlubania w swojej ukochanej replice  :twisted:

Rozumiem, ze lepsze oporzadzenie pozwalajce np na szybsza zmiana magazynkow to tez cheaterstwo?
A co z uzytkownikami camelbakow, ochraniaczy i helmow?

#363 Cybul  | Napisano 01 październik 2005 - 22:22

Cybul
  • Moderator I
  • Postów: 758
  • Dołączył: 10-maj 02
  • Miasto: Łódź

KaT napisał:

A co z uzytkownikami camelbakow, ochraniaczy i helmow?

Ban na wejscie na serwer Warszawa :D

#364 aron  | Napisano 01 październik 2005 - 22:22

aron
  • Użytkownik
  • Postów: 3
  • Dołączył: 01-październik 05
  • Miasto:
widzisz kacie, to mnie wlasnie przeraza, ze zeby moc czerpac satysfakcje z zabawy trzeba podkrecac.
a przeciez elementem tej zabawy bylo to ze ma ona okreslony zasieg i nawet jak podkrecisz do 500 czegos tam, to i tak ma to ograniczony zasieg powyzej ktorego ktos moze sobie spokojnie spacerowac.
i czegos takiego doswiadczylem. i nie powiem, bylo to torche denerwujace, lecz bez wiekszego trudu przyszlo mi uznanie tego jako element tej zabawy.

i ma to uzasadnienie praktyczne w przypadku karabinu snajperskiego. tutaj zgadzam sie z dzikkim i z toba (niemozliwe ;) ) natomiast chce zwrocic twoja uwage na fakt ze przewazajaca czesc tematow na tym forum nie dotyczy podkrecenia snajperki lecz karabinkow szturmowych czy pistoletow maszynowych.
bo jaki sens ma dla ciebie wydawanie xxx drupi indyjskich na krecenie snajperki na 500fps, skoro koles wyda xxxx drupi i podkreci mp5 na tyle samo?
co zrobisz? zeby zachowac realizm podkrecisz snajperke na 700?

----------
update

sadze kacie ze znasz moje pomysly dostatecznie dlugo, ze powinienes wiedziec iz z moimi talentami i pomyslami kwestia dlubania w replice jest jaknajbardziej otwarta. tym bardziej w momencie kiedy coraz bardziej poznaje ogrom zjawiska wsrod uczestnikow zabaw ASG i najzwyczajniej swiecie nie bedzie to moj wolny wybor lecz zostane zmuszony przez innych uczestnikow zabawy.
tylko gdzie jest granica?

#365 dzikki  | Napisano 01 październik 2005 - 22:39

dzikki
  • Zasłużony
  • Postów: 1346
  • Dołączył: 16-lipiec 03
  • Miasto: Warszawa
Granica jest gdzieś tam, gdzie krówki są bzykane... temat zamykam. Dawno już powinienem.