Daj cynk

Skocz do zawartości

Reklama płatna

Patenty


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
86 odpowiedzi w tym temacie

#21 szpargal  | Napisano 12 sierpień 2008 - 18:16

szpargal
  • Użytkownik
  • Postów: 366
  • Dołączył: 12-sierpień 06
  • Miasto: Warszawa

Wyświetl postUżytkownik thor_ dnia 12/8/2008, 13:53 napisał

Zamiast robić plecak w taki sposób wolałbym pomyśleć co z "dobytku" wywalić żeby nie musieć kombinować jak to nieść.

Fakt, ja już wywalałem w swojej karierze 90% żarcia żeby mieć lżejszy plecak  :lol:

#22 Saba  | Napisano 12 sierpień 2008 - 18:32

Saba
  • Użytkownik
  • Postów: 275
  • Dołączył: 31-październik 06
  • Miasto: Poznań
Ehh... ideą tego plecaka jest.... przyjemność tworzenia. Najtańsza Karimata to 6zł, a pałatka - 9.
Chodzi o to, żeby zrobić coś samemu. To większa frajda niż kupno jakiegoś tam plecaka.
Po za tym, w tym plecaku na pewno zmieści się inna pałatka i karimata podczepiona.

Pozdrawiam.

#23 Arthur Currie  | Napisano 12 sierpień 2008 - 20:15

Arthur Currie
  • Użytkownik
  • Postów: 1780
  • Dołączył: 26-czerwiec 03
  • Miasto: Metalove
Ale po co?? Czyżby na rynku nie było wystarczajacej ilosci odpowiadajacych i lepszych plecaków od cudów nie widów z karimaty i pałatki?? Czy nie prościej jest z pałatki zrobic bandolierę poprzez zrolowanie jej??

#24 Saba  | Napisano 12 sierpień 2008 - 20:48

Saba
  • Użytkownik
  • Postów: 275
  • Dołączył: 31-październik 06
  • Miasto: Poznań
a jak ktoś lubi majsterkować?

#25 Foka  | Napisano 12 sierpień 2008 - 21:06

Foka
  • Zasłużony
  • Postów: 7978
  • Dołączył: 23-maj 02
  • Miasto: Gdańsk
Ale to jest część forum poświęcona survivalowi, a nie majsterkowaniu. Skoro mowa o patentach to niech to będą przydatne i praktyczne patenty, a nie "ja lubię majsterkować".

#26 cziman  | Napisano 13 sierpień 2008 - 20:37

cziman
  • Użytkownik
  • Postów: 281
  • Dołączył: 01-luty 07
  • Miasto: Gdańsk / Olsztyn
Z głowy:

Folia malarska: bardzo przydatna. Waży tyle co nic a można zrobić z niej dwie całkiem przydatne rzeczy.

1. W razie deszczu można zrobić z niej dach podwiązując boki do drzew albo czy tam innych wystających obiektów. Pod ciężarem wody po deszczu będziemy mieli całkiem sporo pitnej wody, aczkolwiek będzie trzeba wpierw wyłowić igły i inny syf. Im grubsza folia tym cięższa ale tym wytrzymalsza na ekstremalne warunki.

2. W razie słońca cienka folia malarska świetnie nadaje się do robienia dołków destylacyjnych. Kopie się lejek, w środku wstawia jakikolwiek pojemnik, wokół pojemnika zieloną roślinność jak mech, liście, na to od góry do przykrycia folia a na środku tej folii kamyczek dokładnie nad pojemnikiem. Folię trzeba obkopać żeby nie latała. Kilka takich wynalazków i ma się wodę w sytuacji awaryjnej

Brzoza:

1. Kora świetnie nadaje się jako rozpałka

2. Kora świetnie nadaje się do improwizowania różnych przedmiotów codziennego użytku, jak kubki czy pudełka.

3. Sok z brzozy jest smaczny i dostarcza węglowodanów. Żeby zebrać taki sok robi się nacięcie w brzozie w kształcie litery V, wbija się krótki, czysty patyczek a pod nim ustawia jakiś pojemnik. Sok ścieka do pojemniczka a na bazie tego można zrobić herbatkę.


W razie wyziębienia, wycieńczenia, czy stanu grypy przydać się może herbatka z igieł sosny, zawierająca sporo witaminy C.

#27 Lord Melkor  | Napisano 14 sierpień 2008 - 11:10

Lord Melkor
  • Użytkownik
  • Postów: 21
  • Dołączył: 21-czerwiec 05
  • Miasto: Koszalin
http://grafzero.net/...ricks_6r75s.pdf

Sporo ciekawych patentów.

#28 Saba  | Napisano 16 sierpień 2008 - 12:17

Saba
  • Użytkownik
  • Postów: 275
  • Dołączył: 31-październik 06
  • Miasto: Poznań

Cytat

W razie wyziębienia, wycieńczenia, czy stanu grypy przydać się może herbatka z igieł sosny, zawierająca sporo witaminy C.

Wrzucamy gałązkę, czy tylko igły?

Cytat

3. Sok z brzozy jest smaczny i dostarcza węglowodanów. Żeby zebrać taki sok robi się nacięcie w brzozie w kształcie litery V, wbija się krótki, czysty patyczek a pod nim ustawia jakiś pojemnik. Sok ścieka do pojemniczka a na bazie tego można zrobić herbatkę.

A można pić normalnie, bez "obróbki"?

#29 ruffin-89  | Napisano 16 sierpień 2008 - 12:57

ruffin-89
  • Użytkownik
  • Postów: 500
  • Dołączył: 17-czerwiec 06
  • Miasto: Smoczy Gród
Ranger Book LINK

Głównie usprawnienia sprzętu (ALICE) ale jest też pare patentów, na ogrzanie się, zdobycie wody, zabezbieczanie oczu i uszu podczas nurkowania itp.

EDYTA: Literówka.

Użytkownik ruffin-89 edytował ten post 16 sierpień 2008 - 12:58


#30 szpargal  | Napisano 17 sierpień 2008 - 12:19

szpargal
  • Użytkownik
  • Postów: 366
  • Dołączył: 12-sierpień 06
  • Miasto: Warszawa

Wyświetl postUżytkownik cziman dnia 13/8/2008, 20:37 napisał


3. Sok z brzozy jest smaczny i dostarcza węglowodanów. Żeby zebrać taki sok robi się nacięcie w brzozie w kształcie litery V, wbija się krótki, czysty patyczek a pod nim ustawia jakiś pojemnik. [..]

Dodaj tylko, że robi się to wczesną wiosną bo teraz to nie bardzo chce kapać...

#31 Emam  | Napisano 18 sierpień 2008 - 20:13

Emam
  • Użytkownik
  • Postów: 12
  • Dołączył: 23-sierpień 07
  • Miasto: Koronowo
No to ja dostarczę kilka własnych patentów:
1. Pałka wodna ma wiele zastosowań ja podam 2 podstawowe:
a)Puch z pałki to świetna podpałka.
b)Słyszał ktoś z was o tym że z pałki wodnej można ugotować zupę? A więc odcinamy tę część z puchem, a korzeń obieramy ze skóry. Łodygę kroimy w kawałki po kilka cm. wszystko wrzucamy do bulionu i jakoś to smakuje.
2. Linka może być przyczepiona wszędzie a w razie potrzeby się przydaje. Ja linką od namiotu owinąłem pochwę i rękojeść noża. Potem może się przydać do naprawy sprzętu albo jako zapasowa linka.
3. Najlepszy namiot to 2 pałatki. Dlaczego? Bo nie trzeba nic innego nosić. Nawet masztów. Po prostu robimy je na miejscu z leszczyny. A poza tym normalnym namiotem się nie okryjemy się w trakcie marszu w deszczu.

#32 cziman  | Napisano 18 sierpień 2008 - 22:39

cziman
  • Użytkownik
  • Postów: 281
  • Dołączył: 01-luty 07
  • Miasto: Gdańsk / Olsztyn

Wyświetl postUżytkownik Saba dnia 16/8/2008, 13:17 napisał

Wrzucamy gałązkę, czy tylko igły?
A można pić normalnie, bez "obróbki"?

Wrzuca się głównie igły (chyba że masz ochotę odrywać je od gałązki) , najlepiej najmłodsze części rośliny, tzn same końcówki galęzi które mają najwięcej igieł.

Sok z brzozy można spokojnie pić bez obróbki, chyba że to brzoza w Czerwonym Lesie to bym się wahał. :P

Ale lepiej i tak smakuje podgrzana. W zasadzie można połączyć jedno z drugim. Może to smakować całkiem całkiem... spróbuję sobie niebawem jak będę sobie robił marsz kondycyjny na trasie Szczytno->Olsztyn i opiszę.. przy okazji może wpadnę na inne ciekawe patenty ;)

Mam nieco lepszy patent na spanie niż dwie pałatki, ale to tylko moja osobista opinia. Hamak z wbudowaną moskitierą (np. firmy amazonas albo od razu hennessy hammock, o ile koszty nie przerażają) + pałatka na górę.

Zalety:
- nieporównywalnie wygodniejszy kształt. Trzeba się przyzwyczaić ale kręgosłup lepiej odpoczywa na łuku niż na płaskiej powierzchni, a i wyżej położone nogi odpoczywają lepiej.
- możliwość błyskawicznego złożenia
- przy dobrze założonej pałatce może spaść i pół metra wody a ty będziesz relatywnie suchy
- lekkie bujanie hamaka ułatwia zasypianie
- jest błogo lekki
- można to rozwiesić wszędzie, w środku grząskich bagien, czy na zboczu, wystarczą 2 drzewa
- można dosyć sprytnie zamaskować

Wady
- testowałem w kwietniu kiedy o 3-6 temp powietrza była w granicach 5C. Było niekomfortowo ale żyję.. może dlatego że miałem badziewnego campus scout camo 250
- Śpiwór nie izoluje w miejscu nacisku. A że od dołu lubi sobie wiać chłodny wiatr może być zimno w dupcię. Można wsadzić sobie pod spód karimatę ale tego patentu jeszcze nie testowałem.
- Nie da się schować do środka sprzętu

#33 Foka  | Napisano 18 sierpień 2008 - 22:56

Foka
  • Zasłużony
  • Postów: 7978
  • Dołączył: 23-maj 02
  • Miasto: Gdańsk

Cytat

Najlepszy namiot to 2 pałatki.
Jak już to poncho. Pałatki są straaasznie ciężkie.

Cytat

można to rozwiesić wszędzie, w środku grząskich bagien, czy na zboczu, wystarczą 2 drzewa
Tylko muszą się znaleźć te dwa drzewa ;) Ale również preferuję hamak - polecam :) Złożony jest niewiele większy od pięści.

#34 Emam  | Napisano 19 sierpień 2008 - 10:38

Emam
  • Użytkownik
  • Postów: 12
  • Dołączył: 23-sierpień 07
  • Miasto: Koronowo

Wyświetl postUżytkownik Foka dnia 18/8/2008, 21:56 napisał

Ale również preferuję hamak - polecam :) Złożony jest niewiele większy od pięści.
Kiedyś też brałem hamak ale to ma jedną znaczącą wadę: jak zacznie padać jesteś mokry i ty i twój sprzęt.

#35 Foka  | Napisano 19 sierpień 2008 - 10:41

Foka
  • Zasłużony
  • Postów: 7978
  • Dołączył: 23-maj 02
  • Miasto: Gdańsk
Bo trza umieś się urządzić. Nad hamakiem rozpinasz poncho, a sprzęt kładziesz pod sobą... Nieraz przespałem tak letnią ulewę i byłem suchy.

#36 Emam  | Napisano 19 sierpień 2008 - 11:02

Emam
  • Użytkownik
  • Postów: 12
  • Dołączył: 23-sierpień 07
  • Miasto: Koronowo
Nie będę się z tobą kłócił ale za to dam wam nowy patent.
Po co nosić saperkę i siekierkę jak można mieć 2w1. nie chodzi mi tu o ten shit z wymiennymi "ostrzami". Po prostu szlifierką kontową ostrzymy boczne krawędzie saperki. Nie wiem jak w nowszych ale w mojej "polskiej saperce wojskowej" to działa.

#37 TBM  | Napisano 19 sierpień 2008 - 12:27

TBM
  • Użytkownik
  • Postów: 579
  • Dołączył: 24-styczeń 07
  • Miasto: Słupski Pluton Zwiadowczy / Rezerwa MarWoj
jeśli już to chodzi ci o łopatkę saperską ;P

Dodajmy że szerokość to 14cm, długość boczna ostrza to 20cm, natomiast cała długość ostrza i styliska to 50cm.

A patent który opisujesz jest znany od dość dawna w wojsku ;P

#38 Foka  | Napisano 19 sierpień 2008 - 12:40

Foka
  • Zasłużony
  • Postów: 7978
  • Dołączył: 23-maj 02
  • Miasto: Gdańsk
Gustlik tak walczył z Niemcami podczas obrony mostu :)

#39 Halfling86  | Napisano 19 sierpień 2008 - 18:10

Halfling86
  • Użytkownik
  • Postów: 150
  • Dołączył: 19-marzec 07
  • Miasto:

Wyświetl postUżytkownik cziman dnia 18/8/2008, 21:39 napisał

Mam nieco lepszy patent na spanie niż dwie pałatki, ale to tylko moja osobista opinia. Hamak z wbudowaną moskitierą (np. firmy amazonas albo od razu hennessy hammock, o ile koszty nie przerażają) + pałatka na górę.
Największa wada hamaka, to to, że trzeba zawiesić go na pewnej wysokości, co wcale nie ułatwia maskowania (z drugiej strony, jeśli zawiesimy hamak w koronie drzew, ciężko będzie z czegoś takiego się szybko ewakuować :) ).

Generalnie, lepszym rozwiązaniem jest karimata na ziemię i rozwieszenie nad sobą, bardzo nisko poncha (na chłodne noce, nawet do samej ziemi, co stworzy "jako taki" bąbel ciepła).

#40 Foka  | Napisano 19 sierpień 2008 - 19:16

Foka
  • Zasłużony
  • Postów: 7978
  • Dołączył: 23-maj 02
  • Miasto: Gdańsk
Ja w ostateczności robię tak: spinam poncho napami, wkładam w to karimatę i śpiwór i w to włażę. Nie jest to membrana więc się człowiek zapoci (ale nie zmarznie), jak się dobrze owinąć to nie zmoknie. Nie ma niestety miejsca na sprzęt. I nieźle się maskuje ;)