Daj cynk

Skocz do zawartości

Reklama płatna

Krotkie spanie w terenie?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
114 odpowiedzi w tym temacie

#101 SaveOurSouls  | Napisano 04 listopad 2008 - 01:03

SaveOurSouls
  • Użytkownik
  • Postów: 27
  • Dołączył: 15-marzec 08
  • Miasto: Warszawa
Może i ja napiszę o swoich doświadczeniach.

Jak każdy student doświadczyłem nie raz uroków sesji. 2-4 tygodnie stresu, dużego wysiłku umysłowego, 1-2 godziny snu i hektolitry herbaty. Zmęczenie do tego stopnia, ze sen staje się niemożliwy. Tradycyjne efekty uboczne braku snu, czyli problemy z koncentracją, stan obojętności i wrażenie, że to nie świat wokół mnie, że tylko oglądam film, albo jestem we śnie. Luki w pamięci krótkotrwałej.

Pomijając sesje - 46h na nogach podczas wyjazdu z klasą w czasie LO do Krakowa. Napięty program wycieczki i całonocne chlanie. Jedyny efekt uboczny - mega kac.

Innym razem ok 36h na nogach. W tym pełna zmiana przy wykładaniu towaru w markecie, całonocny seks oraz ok 10 godzin roboty na łopacie. Na koniec kilka godzin intensywnej strzelanki. Skutki uboczne - odwodnienie i co dziwne nadpobudliwość (podejrzewam, że to efekt mieszanki adrenaliny i endorfin). Objawy zmęczenia wystąpiły dopiero po 24h.

Generalnie z tego co zauważyłem skutki uboczne braku snu można zniwelować odpowiednią dietą. Dużo (więcej  niż normalnie) różnorodnego jedzenia, soki owocowe, tabletki w stylu 'multiwitamina', pomidory odrobina czekolady. Herbata, kawa są dobre na chwilę, ale na dłuższą metę i w większej ilości powodują odwodnienie i wypłukują elektrolity. Zdecydowanie lepsze efekty daje zrobienie kilku pompek/przysiadów, letni prysznic lub obmycie twarzy, karku i pach bardzo zimna wodą.


Z moich obserwacji wynika również, że osoby wysportowane i z rozbitym rytmem okołodobym lepiej znoszą brak snu.

#102 Zeus_II  | Napisano 25 marzec 2009 - 00:28

Zeus_II
  • Użytkownik
  • Postów: 4
  • Dołączył: 24-marzec 09
  • Miasto: Katowice
Może w stosunku do odpowiedzi nie będzie w kolejności, ale jeżeli chodzi o usuwanie senności polecam liście mięty. Bardzo pobudzają i są smaczne :) Można je żuć, zrobić napar, tak samo jak ze świerzych igieł świerka.

#103 Gość_vander_*  | Napisano 25 marzec 2009 - 13:22

Gość_vander_*
  • Gość
[...]

Są odpowiednie techniki gdy bardzo chce nam się spać ale nie można tego zrobić. Mam na myśli walkę i odpoczynek.
To co napiszę to osobiste zmagania kolegów. Moje również.

[...]. Czytanie listów, czyszczenie broni, rozkładanie i składanie broni ( nie wszyscy na raz), [...], tupanie, powtarzanie określonych słów kilkaset razy, zadawanie pytań ciągle tych samych, itd.

Użytkownik Foka edytował ten post 25 marzec 2009 - 14:34


#104 HellCat  | Napisano 23 kwiecień 2009 - 09:24

HellCat
  • Użytkownik
  • Postów: 272
  • Dołączył: 17-listopad 08
  • Miasto: Świercze (~20 km od Ciechanowa)
Przespać się godzinę można, i zregeneruje to nieco organizm, ale cudów się nie spodziewaj... A jak się obudzisz to pocieraj energicznie rękami twarz, jak będzie zima użyj do tego odrobiny śniegu. Przywracasz wtedy krążenie, pobudzasz akcję serca i szybciej się rozbudzisz. Wiem, raz na ćwiczeniach była okazja się przespać chwilę po prawie ośmiu godzinach latania... śpimy na raty w obozie, a tu nagle przez radio "wstawajcie i chodźcie tu pomóc" <- po dwóch minutach już nie ma śladu snu  :twisted:

#105 Radarowiec  | Napisano 25 wrzesień 2010 - 16:34

Radarowiec
  • Użytkownik
  • Postów: 27
  • Dołączył: 28-wrzesień 08
  • Miasto: Chełm
Mmm opcja tka  jadę z PL do Norwegi 37h jazdy bez snu potem wcale nie padam na tzw ryj a jeszcze pije 2 lub 3 piwka i kładę się normalnie spać i 8 godzinek snu normalnie mi wystarcza tak samo jak chodzę do roboty, idę spać około 23  24 i wstaje 6 rano ;p więc wydaje mi się że 6 godzin snu w zupełności wystarczy przynajmniej dla mnie ;)

Ps. Jak wypadam np w teren to nie śpię  w nocy no czasami xD  pilnuje ognia itp a już to śpię w dzień 2 lub 3 godzinki i dalej jazda jazda jazda xD

#106 MaksUS  | Napisano 25 wrzesień 2010 - 16:49

MaksUS
  • Użytkownik
  • Postów: 28
  • Dołączył: 03-wrzesień 10
  • Miasto: Jelenia Góra (kiedyś Poznań)
Dobrze jest też się zaopatrzyć w sporą dawkę czekolady (w kostkach, batony, etc.) i następnie iść na patrol (jeżeli pilnujemy obozu, budynku, etc.). Do tego spora dawka adrenaliny i nie zaśniesz :P

#107 Guest (ID:6452)  | Napisano 28 wrzesień 2010 - 19:23

Guest (ID:6452)
  • Validating
  • Postów: 118
  • Dołączył: 22-listopad 05
  • Miasto:
Chyba nie doceniałem osobniczych predyspozycji i wymagań co do snu. Akurat niewiasta moja jak nie pośpi minimum 8h to pada na ryj, najlepiej jak spi 10h mniej więcej. Ja w te wakacje- jak co roku- chciałem sprawdzić ile potrafię nie spać w ogóle i stanęło na tuż poniżej 70h ale z tego ostatnie 30h to już jest koszmar, oczy się same zamykają, wzrok nie łapie "ostrości" widzenia oraz prawe i lewe oko nie potrafią się dostosować do odległości (nie przecinają się linie patrzenia w punkcie w którym chcemy), zawroty głowy a potem dochodzą czasami omamy i robi się coraz mniej przyjemnie. Co najlepsze, po czymś takim wcale nie spałem długo, jakieś 10h kiedy normalnie, na codzień śpię maksymalnie 7 a zazwyczaj jakieś 5-6. I nie chodzę niewyspany :D. W liceum spałem jeszcze mniej :/ i żyłem. Ale kiedy zejdzie się poniżej swojej własnej ilości wymaganej to zaczynają się problemy z nauką itp (np nerwowość) więc w zasadzie bez sensu nie dosypiać na dłuższą metę żeby się uczyć.  Krwotoków z nosa nie uświadczyłem.

#108 thor_  | Napisano 05 październik 2010 - 19:42

thor_
  • Weteran
  • Postów: 3832
  • Dołączył: 02-październik 05
  • Miasto: Gdańsk
A ja lubię na dłuższych imprezach spotkać jako przeciwników takich co to udowadniają sobie i innym, że można nie spać przez np 30-40 godzin i jest OK ;) Tak fajnie można ich podejść, poobserwować, a kiedy atakujesz to jakby oglądać film w zwolnionym tempie ;) Ja z reguły jak mam możliwość to śpię ile wlezie zwłaszcza kiedy wiem, że za X godzin muszę zasuwać. ;)

#109 Guest (ID:6452)  | Napisano 06 październik 2010 - 15:34

Guest (ID:6452)
  • Validating
  • Postów: 118
  • Dołączył: 22-listopad 05
  • Miasto:
Tak, spadek ogólnie "wydajności" (refleks, wytrzymałość fizyczna, spostrzegawczość, szybkość podejmowania decyzji) po więcej niż 24h jest drastyczny, sam byłem zaskoczony, że np przeczytanie akapitu tekstu zajmuje kilkakrotnie więcej czasu a i tak połowa z głowy wyparowuje...

#110 WeRT  | Napisano 07 październik 2010 - 21:37

WeRT
  • Użytkownik
  • Postów: 635
  • Dołączył: 30-lipiec 05
  • Miasto: Kraków
Spróbuj pisać kod i skrypty po 40 godzinach niespania. Ta frustracja kiedy wiesz że problem jest idiotycznie prosty a tobie ciągle nie wychodzi... bezcenne.  :wink:

#111 Foka  | Napisano 08 październik 2010 - 07:23

Foka
  • Zasłużony
  • Postów: 7978
  • Dołączył: 23-maj 02
  • Miasto: Gdańsk
W starej robocie kiedyś to przerabiałem. Siedziałem do późnej nocy (oczywiście niepłatne nadgodziny :D) i nie mogłem znaleźć błędu. Poszedłem do domu, rano wróciłem i skończyłem skrypt w 5 min.

#112 thor_  | Napisano 08 październik 2010 - 11:30

thor_
  • Weteran
  • Postów: 3832
  • Dołączył: 02-październik 05
  • Miasto: Gdańsk
Pewnie dla tego wszelka lącznosć na milsimach kiedy jest kodowana itp po pierwszych 24 godzinach nie nadaje się w większości do odkodowywania i odczytania bo radiomani są twardzi i nie śpią tylko czuwają ;) ;)

#113 recon01  | Napisano 09 październik 2010 - 12:58

recon01
  • Użytkownik
  • Postów: 451
  • Dołączył: 02-luty 08
  • Miasto: Międzyrzecz (Kalsko)
Mnie z kolei uczono, że i owszem można działać długo w terenie, ale nie ma, że boli spać (nie odpoczywać) trzeba i stosowano zasadę, że na 24 godziny działania trzeba przespać minimum 4. Oczywiście młody żołnierz nie za bardzo wierzył swoim przełożonym, ale z czasem i coraz częstszym stosowaniem takiego właśnie sposobu okazało się, że rzeczywiście te 4 godzinki wystarczają w zupełności. Poza tym zawsze przestrzegana była zasada podziału sił na odpoczynkach, a więc 1/3 ubezpiecza, 1/3 czuwa i wykonuje inne czynności, 1/3 odpoczywa i odpowiedzialny dowódca grupy nigdy nie pozwolił robić czegokolwiek tym którzy odpoczywali. W trakcie krótkiego 30min. postoju w tym 10min. snu można było nabrać sił do kolejnego 2 godzinnego etapu. Trening przynosi efekty.

#114 TheOne  | Napisano 18 marzec 2011 - 21:34

TheOne
  • Użytkownik
  • Postów: 175
  • Dołączył: 06-kwiecień 10
  • Miasto: Zarzecze
da sie oszukać organizm żeby myślał że jest wyspany poczytaj sobie o fazach snu i znajdziesz tam o takim doktorku co to badał i spał z cegłą w dłoni ;p ja tak robię przy sesji śpię 2 h i jestem wyspany ;p (po 3 dniach umierasz boli głowa itd)

#115 lisudml1991  | Napisano 18 wrzesień 2011 - 23:53

lisudml1991
  • Użytkownik
  • Postów: 128
  • Dołączył: 16-maj 10
  • Miasto: Oborniki Śląskie
Trochę odkopię. Oficjalny rekord niespania to 11 dni non-stop. Odbyło się to w warunkach laboratoryjnych pod obserwacją lekarzy. Odbywało się to na zasadzie "ej ty, nie śpij", "AAAA!!! NIE ZASYPIAJ!!!", kazali mu robić jakieś ćwiczenia (również w celu kontroli motoryki) i inne sposoby nie-chemiczne. Po tym wszystkim przespał się 12h i był wypoczęty jak każdego zwykłego dnia.