Daj cynk

Skocz do zawartości

Reklama płatna

[Oficjalny] Strzelba M58 [Double Eagle / DE]


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
17 odpowiedzi w tym temacie

#1 sharku17  | Napisano 04 styczeń 2009 - 19:04

sharku17
  • Użytkownik
  • Postów: 75
  • Dołączył: 08-sierpień 08
  • Miasto: Kielce
Ktokolwiek słyszał ktokolwiek wie coś na temat: http://gunfire.pl/pr...ssberg-590.html  i czy da się do tego dokupić magazynki później może foty wrzucę.

Edytowano tytuł: 12.11.2011

/LgN

Użytkownik LogaN edytował ten post 12 listopad 2011 - 21:12


#2 LogaN  | Napisano 04 styczeń 2009 - 19:22

LogaN
  • Redaktor
  • Postów: 2131
  • Dołączył: 05-kwiecień 07
  • Miasto: B-B
Magazynki do niego, to chyba te:
http://gunfire.pl/pr...ssberg-590.html

Ale ogólnie shotgun jest postrzegany jako gorszy od AGMowego odpowiednika.

EDIT:
Choć dziwi mnie te 350 fps.

#3 pixxel  | Napisano 04 styczeń 2009 - 19:26

pixxel
  • Użytkownik
  • Postów: 262
  • Dołączył: 16-listopad 08
  • Miasto:
jak na taką tanią replikę 350 fps to trochę za dużo i może się szybko rozklekotać

#4 Gondoller  | Napisano 04 styczeń 2009 - 20:10

Gondoller
  • Użytkownik
  • Postów: 28
  • Dołączył: 29-marzec 07
  • Miasto:
No co ty... taki mosiek od AGMa u mnie się trzyma a kulki się przez niego prawie codziennie przewijały nawet na zimnie bo tłukłem do tarczy. i dobrze było, mimo, że tańszy a 310fps :P



EDIT:
Trochę mi się popi... ten pomyliło :P

Użytkownik Gondoller edytował ten post 04 styczeń 2009 - 20:32


#5 pixxel  | Napisano 04 styczeń 2009 - 20:16

pixxel
  • Użytkownik
  • Postów: 262
  • Dołączył: 16-listopad 08
  • Miasto:
ale ja nie mówię o AGM tylko o niemal identycznej replice z DE.

#6 Burt15  | Napisano 05 styczeń 2009 - 09:10

Burt15
  • Użytkownik
  • Postów: 37
  • Dołączył: 26-sierpień 08
  • Miasto: Frysztak
Tak się złożyło że wersję DE miałem, a z AGMa dużo strzelałem i mogłem te dwie strzelby porównać. Jak zwykle z tego co mówicie wynika że Mossberg AGMa jest bezkonkurencyjny, lecz czyżby na pewno tak było?.. Wersja DE ma zupełnie inaczej skonstruowaną komorę podającą kulki, przez co pobierała zawsze wszystkie kulki z magazynka (wersja AGM jest bardzo blisko spokrewniona konstrukcyjnie do M47, i zawsze nie pobiera ostanich 2 kulek). Wersja DE posiada mocowania na pas nośy i on także jest w zestawie, AGM czegos takiego nie ma. Ponadto ABS z jakiego został skonstruowany Mossberg DE jest moim zdaniem poprostu super, chropowate czułenko i chwyt... nie takie śliskie jak w AGMie. Ponadto chłodnica lufy w wersji DE jest na równej lini z pokrywą zamka, w AGMie zemek jest 2-3mm wyżej. Blokada spustu w DE jest tak ścięta żeby komfortowo się ją przesuwało, w AGMie jest taki kwadratowy suwak, który czasami wżyna sie w palec. Spust w DE jest profilowany, w AGMie to szkoda gadać. Co do osiągów to w moim przypadku początki były trudne- HU się nie spisywał najlepiej i naprawdę AGM miał lepszą powtarzalność strzałów. Jednak po wystrzeleniu jakiś 3000 kulek HU w moim DE się "dotatł" i celność jaką dysponował za każdym strzałem była wręcz imponująca. Mojemu koledze trafił się może lepszy egzemplarz DE, bo od razu po wyjęciu z pudełka strzelał poprostu genialnie jak na tak tanią broń. Pod względem osiągów jak widać jest różnie więc uznajmy kwestję osiągów jako remis dla obu stron, zarówno DE jak i AGM. Wykonaniem zaś wersja DE bije na głowę AGMa. Nawet pudełko Mossberga DE jest o wiele lepsze, tj otwiera się tak jak walizeczka i ma uchwyt transportowy, tak więc kupując Mossberga DE nie potrzebowałem pokrowca (miałem wersję krótką DE, więc nie wiem jak jest w przypadku pudełka z długim Mossbergiem DE). Pudełko nie ma żadnych śmiesznych napisów i zdjęć komandosów, tylko specyfikacja techn. i zdjęcie strzelby na brązowym tle. Mossberg DE jest jednak o wiele bardziej skomplikowny w rozbieraniu niz AGM. Jednak z racji że DE zawsze pobiera wszystkie kulki, moim zdaniem jest bardziej wytrzymały i ogólnie wszystko działa niezwykle kulturalnie to myślę że warto było troche jego konstrukcje pokomplikować. DE jest niewiele droższy od AGMa, a jestem w 100% pewien że DE jest lepszy za całokształt, niekoniecznie pod względem osiagów (w końcu mówiłem że tylko w tej kestji jest remis).

Mossberg AGMa jest w środku praktycznie taki sam jak M47 DE, nawet magazynki od M47 podchodzą do Mossberga AGMa i wszystko działa. Podobieństw między M47 i Mossbergiem AGMa jest tu bardzo wiele. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć że konstruktorzy zakładów AGM projektująć Mossberga bazowali na sprawdzonym M47, stąd też obie te strzelby maja podobne wady, jak na przykład nie pobierają ostatnich 2 kulek z maga. Konstrukcja Mossberga DE jest już bardziej nowoczesna i jak już wcześniej pisałem widać to po tym że Mossberg DE pobiera wszystkie kulki. Wewnętrznie Mossberg DE sie znacznie rózni od wersji AGMa. Jestem pewien że konstrukcja Mossberga DE jest bardziej udana niz AGMa.

#7 pixxel  | Napisano 05 styczeń 2009 - 16:15

pixxel
  • Użytkownik
  • Postów: 262
  • Dołączył: 16-listopad 08
  • Miasto:
no włąśnie z powodów konstrukcyjnych wolę wybrać AGM, bo nie będzie problemów z rozebraniem no i jest mniej części do popsucia :). Ponadto magi do DE są strasznie drogie więc lepiej kupić AGM z dodatkami.

#8 Burt15  | Napisano 05 styczeń 2009 - 16:30

Burt15
  • Użytkownik
  • Postów: 37
  • Dołączył: 26-sierpień 08
  • Miasto: Frysztak
Napisałem że jest bardziej skomplikowany... mimo to to jest i tak sprężyna i nie przypuszczałem że gość który nie ma obu lewych rąk mógłby sobie z rozłożeniem tego nie poradzić. Nie ma tam zbyt wiele części do popsucia (jak to bywa w sprężyniakach). Wybieranie Mossberga AGMa tylko dlatego, że jest mniej "skomplikowany" to zwyczajna głupota. Magazynki do DE są niewiele droższe a są tak skonstruowane żeby shotgun zawsze wszystkie kulki pobierał. Podtrzymuję swoje zdanie stanowczo; Mossberg DE jest lepszy! :-P

#9 LogaN  | Napisano 02 grudzień 2011 - 11:00

LogaN
  • Redaktor
  • Postów: 2131
  • Dołączył: 05-kwiecień 07
  • Miasto: B-B
Dawniej miałem kontakt z Mossbergami od DE tylko pod względem wykonania - tutaj muszę przyznać, że rzeczywiście Mossberg od DE podoba mi się z wyglądu bardziej niż AGM, ale są to kosmetyczne różnice. Faktura materiału DE bardziej przypada mi do gustu niż AGM. Oczywiście istnienie choćby zaczepów na zawieszenie jest dużym plusem, pod warunkiem, że okażą się one wytrzymałe. Teraz mam możliwość sprawdzenia tej strzelby pod kątem użyteczności.

Co się tyczy natomiast funkcjonowania mechanizmu podawania kulek - u mnie nie jest tak kolorowo, kulki zwyczajnie tną się w magazynku. Jest bardzo możliwe, że to wina samych kulek (Sniping System 0,25g, które są wprost stworzone do zacinania się), co nie zmienia faktu, że na tych samych kulkach Mossberg AGMu dawał sobie radę.

Magazynek czasami musi być mocno dociśnięty do repliki, by wskoczył na swoje miejsce, co mi się osobiście nie podoba. Jednak z drugiej strony - jego zwalnianie jest znacznie lepsze w DE niż w AGM, a to za sprawą tego, że po wciśnięciu przycisku magazynek sam lekko wyskakuje. W przypadku AGMu wyciągnięcie magazynka w rękawiczkach nieraz sprawiało mi sporo problemów.

Już przy wystrzeliwaniu pierwszego magazynka miałem pewien problem z repliką - czółenko dźwigni ładowania po naciągnięciu sprężyny nie chciało się zatrzasnąć na swoim pierwotnym miejscu. Chwila szarpania się z nim, poobracanie repliki w rękach zastanawiając się nad przyczyną problemu i nagle jak gdyby nigdy nic czółenko się.. naprawiło. Nie byłoby miło, jeśli coś takiego stałoby się w środku rozgrywki.

Zasięg i celność - do tego DE zdołało nas już przyzwyczaić w swoim M47 - zasięg repliki jest świetny, całkowitego nie mierzyłem dokładnie ze względu na brak czasu, ale wydaje się być o dobrych kilka metrów większy niż w przypadku AGMu. Celność jest niestety dość słaba przy takich ustawieniach hop-upu i dopiero na jego minimalnym ustawieniu (które w dalszym ciągu wyraźnie podkręca kulki 0,25g) w replice poprawia się powtarzalność strzałów. Po pierwszych wystrzelonych kulkach uważam, że celność repliki jest gorsza niż w shotgunach MP003 AGMu i JT-3 z JT-USA, lecz nadal lepsza niż w M47 i M56 od DE oraz M180 od GA.

Dawniej często (zdecydowanie częściej niż w przypadku AGMów) widziałem awarie tych shotgunów. Zobaczymy jak będzie z moim egzemplarzem, choć z pewnością wybitnie eksploatowany nie będzie.


Podsumowując i biorąc pod uwagę cenę tej repliki w stosunku do ceny shotgunów AGM - uważam, że kupno AGMu jest lepszym wyborem (ze względu na dostępność magazynków oraz lepszą celność repliki, być może też mniejszą problematyczność). M58 z DE złe nie jest, ale wg mnie warto się nim zainteresować wyłącznie w przypadku nieobecności AGMu na rynku.

Pozdrawiam.

#10 Jaszcząb  | Napisano 02 grudzień 2011 - 15:32

Jaszcząb
  • Użytkownik
  • Postów: 166
  • Dołączył: 31-styczeń 09
  • Miasto: Otwock
Mam tego shotguna już przeszło 3 lata, myślę że przemielił już 6000 - 7000 kulek.
Niedawno urwał mi się gwint trzymający tą rurę, co na niej chodzi czółenko do przeładowywania. Skleiłem i jest dobrze.
Po ponad 3 latach przestał działać hop up - rozkręciłem, skręciłem i jest ok. :) Nie wiem czemu tak się stało, ale 3 letniemu taniemu shotgunowi można to wybaczyć.
J/w było pisane rozkręca się go trudniej od AGM'a, nie wiedziałem jak ułożyć dźwignię do blokady spustu (która jest wygodniejsza niż w AGM, jak wcześniej było pisane), więc po prostu jej nie zamontowałem.
Jeśli chodzi o wykonanie, zgadzam się z Burt15, ładniej wykonany niż shotgun AGM.
Osiągi... w szczytowej "formie" (kiedy hop up mu doskonale działał) strzelał dalej niż CM 0.28, i to z 5 metrów. Porównywalny zasięg od konkurenta od AGM, może nawet i większy. Teraz porównywalny lub mniejszy, bo hop up słabiej kręci.
Za to hop up - DE ma jak na moje oko wystarczający, można ustawić żeby 0.25 gr. dobrze latały. Za to AGM - nawet na minimalnym podkręca, można sobie ustawić tak, że na 0.25 gr. jest jeszcze zapas.
Celność według mnie podobna, z lekką przewagą DE. Można nim raz za razem trafić z 15 metrów w puszkę, przy odrobinie wprawy w celowaniu po lufie można i w nią trafić z 20 metrów. Ale to już nie raz za razem.
Jeśli chodzi o awaryjność. Widziałem jednego DE (mojego) i kilkanaście shotów AGM. Mój doznał drobnej awarii po ponad 3 latach. A z AGM'ów padła przynajmniej 1/3. Jeden miał problem to co mój shot, 2 problemy przy przeładowaniu i naciskaniu spustu (później padły), innym spust nie odbijał (co do awarii raczej się nie zalicza, bo nasmarowanie pomogło. Nie wykluczam, że trafiłem na dobry egzemplarz, jestem po prostu zadowolony, i gdybym miał wybierać ponownie, to wybrałbym DE - nawet jakby było droższe.
No, ale największą wadą M58 jest chyba dostępność magazynków. Można je aktualnie w Polsce dostać?

#11 szkielet1990  | Napisano 16 grudzień 2011 - 01:54

szkielet1990
  • Użytkownik
  • Postów: 113
  • Dołączył: 26-lipiec 11
  • Miasto: Białystok
Pół roku temu, mój kolega zakupił tanią strzelbę firmy Double Eagle M58 B. Zanim znalazła się w jego rękach, miałem okazję troszkę z niej postrzelać w terenie. Ku mojemu zdziwieniu ten chiński mały shootgun nie wypadł wcale tak źle jak myślałem na początku! No ale od początku. W pudle można było znaleźć jeden magazynek, pasek, szybkoładowarkę, wycior i kulki nie nadające się do niczego. Do dziś replika ma na liczniku (według obliczeń właściciela) około 2000 - 3000 wystrzelonych kulek i trzyma się nadal, ale o tym później.

http://imageshack.us.../dsc02768d.jpg/
http://imageshack.us...dsc02769lo.jpg/
http://imageshack.us.../dsc02762n.jpg/
http://imageshack.us.../dsc02763w.jpg/
http://imageshack.us.../dsc02765f.jpg/
http://imageshack.us.../dsc02764w.jpg/
http://imageshack.us...dsc02766ex.jpg/
http://imageshack.us.../dsc02767t.jpg/


WYGLĄD:

Strzelba zrobiona jest głównie z plastiku, metalowe są jedynie dolna rura po której chodzi przedni chwyt, oczka na pasek i parę mniejszych elementów wewnątrz na czele z lufą i sprężyną. Plastik ogólnie jest całkiem niezły jak za tą cenę jednak zastrzeżenia mam do chwytu przedniego który zrobiony jest poprostu tandetnie, nie dość że ten plastik wydaje się być bardzo kruchy to jeszcze cały chwyt lata strasznie na boki. Przy przeładowaniu nie jest to odczuwalne, jednak ten defekt może denerwować i przerażać (że coś pęknie). O dziwo chwyt pistoletowy zrobiony jest z tego samego plastiku co chwyt przedni, ale trzyma się go bardzo dobrze, nie trzeszczy i wygląda solidnie. Reszta korpusu to to samo co w bardziej znanej wersji M56 (całkiem dobry plastik). Magazynek plastikowy, nie duży o pojemności 14 kulek, czasami potrafi nie podać kulki jednak wtedy wystarczy lekko go docisnąć by kulka wskoczyła i można strzelać dalej. Mój egzemplarz (a raczej kolegi :P ) miał czerwoną końcówkę lufy zewnętrznej co mnie osobiście denerwowało. Kumpel początkowo zaklejał ją taśmą izolacyjną, ale z czasem zerwał końcówkę całkowicie i teraz strzelba wygląda w porządku. Strzelbę trzyma się bardzo fajnie, nie jest za ciężka ale też nie jest za lekka, jest taka w sam raz (waga około 1,2 kg). Brak przyrządów celowniczych uniemożliwia oddanie precyzyjnego strzału, być może to kwestia przyzwyczajenia ale dla mnie na dalsze odległości strzelało się trudno tym bardziej, że ten shootgun strzela pojedynczymi kulkami.


STRZELANIE:

Strzelba ma około 350 FPS i czuć to podczas strzałów. Szczerze mówiąc, gdy pierwszy raz strzeliłem byłem bardzo zdziwiony zasięgiem tej strzelby ale o tym za chwile. Przeładowuje się to bardzo łatwo, chwyt przedni chodzi lekko, po naciągnięciu trzeba go popchnąć do przodu aż do charakterystycznego kliknięcia. Dźwięk to zwykłe naciąganie sprężyny. Strzał nie jest głośny, przypomina wystrzał korka z butelki od szampana, coś w ten deseń :P Podczas strzelania zrobiłem krótki test który polegał na oddaniu 10 strzałów na dwóch dystansach kulkami 0,25. Próbowałem strzelać kulkami 0,20 jednak te wzlatywały szybko w górę i były poprostu za lekkie. Strzelałem na powietrzu, przy bezwietrznej pochmurnej pogodzie, ~20 stopni na dystansach 15 i 20 metrów kulkami 0,25 Madbul do kartki kwadratowej o boku ok. 15 cm. Poniższe zdjęcia obrazują jak wypadł test. Zaznaczam, że strzelałem w pozycji stojącej celując po lufie, dlatego wyniki mogą lekko odbiegać od prawdziwej celności tej broni.

http://imageshack.us.../dsc02761a.jpg/

Strzały na 15 metrach bez problemu trafiały w kartkę i wynik to 10/10 trafień. Przy 20 metrach odnotowałem 8/10 trafień z tym, że pozostałe dwa trafienia były w ramkę od tarczy, także było bardzo blisko. Przypominam, że lekka rozbieżność trafień mogła być spowodowana tym, że strzelałem z pozycji stojącej oraz brakiem przyrządów celowniczych strzelby. Jeżeli chodzi o większe zasięgi to na dystansie do 40 metrów można bez problemu trafić w słup imitujący ludzką stojącą sylwetkę, zasięg maksymalny kończy się na około 45 metrach, kulki poprostu lądują w ziemi i nawet podkręcenie hop upa na tym dystansie nic nie daje. Hop Up całkiem sprawnie podkręca kulki jednak wszystkie testy i strzelania oddawałem na hopie ustawionym na zero, przestawienie hop upa o jeden ząbek do przodu powodowało, że kulka leciała podkręcona w górę. Gdyby do tej strzelby dodać nawet najprostsze przyrządy celownicze, celność trafień na pewno by się poprawiła.


WYTRZYMAŁOŚĆ:

Jak pisałem we wstępie strzelba ma już pół roku i trzyma się nadal, a uwierzcie mi, że przeżyła wiele. Począwszy od wielu upadków na trawę, poprzez upadki na piach i beton, a nawet rozwalanie szyby kolbą :P i nadal strzela tak samo jak za nowości! Plastik wytrzymał próbę czasu i twardości, hop up kręci tak samo, a magazynek lekko tylko się rozchodzi w szwach ale działa. Cała jest porysowana, ale nigdzie nie pęknięta. Przy dzisiejszych temperaturach (0 - 5*C) strzelba strzela bez zmian, wystarczyło tylko przestawić hop up o dwa ząbki. Po przygodach jakie w tym czasie miała ta zabawka jestem pełen podziwu i jestem jeszcze bardziej przekonany, że było warto wydać te pieniądze.


PODSUMOWANIE:

Za te pieniądze (kolega kupił go za 62 zł w gunfire) można dostać całkiem fajną tanią strzelbę o w miarę dobrym wykonaniu (chwyt przedni zaniża moją ocenę) i bardzo fajnym zasięgu przy dobrej celności. Na strzelankach fajnie wypadł zarówno w budynku jak i w terenie. Jednak trzeba mieć wciąż na uwadze, że to zabawka z plastiku za nie duże pieniądze i nie ma co oczekiwać cudów w wyglądzie, jednak co do osiągów można się zdziwić. Podsumowując podsumowanie - bardzo dobra zabawka z plastiku, która da dużo frajdy z użytkowania.

#12 Baneriusz  | Napisano 17 czerwiec 2014 - 13:34

Baneriusz
  • Użytkownik
  • Postów: 3
  • Dołączył: 01-kwiecień 14
  • Miasto: Częstochowa
Mógłby ktoś wrzucić zdjęcia jak się to rozkłada, proszę? Linki wyżej są już nieaktywne.
Edit: Literówka.

Użytkownik Baneriusz edytował ten post 17 czerwiec 2014 - 13:35


#13 Furious Roman  | Napisano 31 sierpień 2014 - 17:53

Furious Roman
  • Użytkownik
  • Postów: 3
  • Dołączył: 31-sierpień 14
  • Miasto: Olsztyn
Witam, posiadam taką samą replikę tylko że z kolbą (m58a de). Mam ją od kilku dni, dla tego też chcę zadać kilka podstawowych pytań:
1. Z postu powyżej wywnioskowałem, że najlepiej jest strzelać z kulek 0,25g, jakią firmę polecacie do tego typu repliki?
2. Gdy po przeładowaniu ruszy się "chwytem" (na ok. 2-3cm) ładuje się kolejna kulka. Szkodzi to replice? (i jak w ogóle mówy się na ten "chwyt"?)
3. czy jeżeli będę chciał ją wyczyścić to stracę gwarancję?

Jestem nowy na forum, także proszę o wybaczenie jeżeli ten temat został już poruszony (tak szukałem, nie znalazłem).
Pozdrawiam

#14 wiciok  | Napisano 31 sierpień 2014 - 18:06

wiciok
  • Admin
  • Postów: 5483
  • Dołączył: 17-październik 10
  • Miasto: Mielec/Kraków
1. Taką, jaką do każdej innej. Np. G&G.
2. Czółenko. Jak przesadzisz z ilością ładowanych jednocześnie kulek, to może się rozwalić gumka, więc raczej tak nie rób.
3. Tego typu informacje powinny być zawarte w karcie gwarancyjnej/regulaminie na stronie sklepu.

#15 Furious Roman  | Napisano 31 sierpień 2014 - 18:31

Furious Roman
  • Użytkownik
  • Postów: 3
  • Dołączył: 31-sierpień 14
  • Miasto: Olsztyn
ok, dzięki za odpowiedź

#16 Furious Roman  | Napisano 01 wrzesień 2014 - 14:43

Furious Roman
  • Użytkownik
  • Postów: 3
  • Dołączył: 31-sierpień 14
  • Miasto: Olsztyn
a Jak sprawa wygląda z oddawaniem strzałów "na sucho" ?

#17 arend  | Napisano 01 wrzesień 2014 - 23:43

arend
  • Moderator I
  • Postów: 1412
  • Dołączył: 03-kwiecień 07
  • Miasto: Łomianki
Również jak w innych replikach. Może uszkodzić replikę.

#18 OjciecMateusz  | Napisano 29 sierpień 2017 - 09:59

OjciecMateusz
  • Użytkownik
  • Postów: 49
  • Dołączył: 10-październik 16
  • Miasto: Gliwice
Jestem w posiadaniu Benelli M3 [M56A] od Double Eagle - mam problem z randomowo podkręcającymi się kulkami. W tym modelu nie znalazłem pokrętła do HU. Zastanawiam się też nad ingerencją - rozkręceniem repliki (plastikowe gwinty lubią potem nie trzymać) i założeniem nowych miękkich gumek od guardera. Aktualnie zasięg skuteczny mojej repliki to jakieś 10 metrów, a chciałbym ją reanimować. Co polecacie?

Zdjęcie repliki