Daj cynk

Skocz do zawartości

Reklama płatna

Jedzenie w lesie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
67 odpowiedzi w tym temacie

#21 nikolaj21  | Napisano 12 styczeń 2009 - 23:34

nikolaj21
  • Użytkownik
  • Postów: 15
  • Dołączył: 09-październik 07
  • Miasto: warszawa

Cytat

Jak będzie jechał na safari niech pogada o zwyczajach lwów i innych dużych kotów z właścicielami syjamskich kotów albo persów...

W sumie to wlasnie okresliles swoje miejsce w szeregu jesli idzie o znajomosc surwiwalu jak sie nad tym zastanowic.

Cytat

Masz rację strzelać się nauczyłem kiedyś tam kiedy o ersofcie nawet nie śniłem.
I....? Chcesz zeby Ci zrobic zdjecie?

Cytat

W skrócie pobawić się w coś co mnie bawi, oderwać się od smutnej szarej codzienności
A moze Placek robi to samo, tylko w sposob niezrozumialy po prostu dla Ciebie?
Bo bawi go zjadanie mrowek a nie ganianie z pistoletem 6mm po lesie? W sumie to jak sie nazywa ten dzial forum, bo chyba zapomnialem, albo cos pomylilem?

Cytat

Jakoś kompletnie nie widzę sensu w przygotowywaniu się do żarcia mrówek na imprezach które trwają kilka dni w polskich warunkach cywilizacyjnych
thor_ - znow przerabiamy to samo. Placek zadnego z nas nie pytal, czy widzimy w tym sens. Swiat nie konczy sie na czubku wlasnego nosa i stwierdzeniach "moim zdaniem nie ma sensu", czy "ktos kto jest zdrowy na umysle pojdzie do mcdonalda i kupi sobie wiesmaca".

Cytat

Jak myślisz, że dzięki takim informacjom tu zebranym uda Ci sie przeżyć jak napisałeś:
Nigdzie nie pisalem o przezywaniu. Przezywac, to ja przezywam muzyke Pink Floydow

Cytat

Zwłaszcza "króliki"
http://pl.wikipedia....lik_europejski

Cytat

A i jeszcze jedno: są fora na których są takie informacje podawane przez PEWNE osoby, osoby które mają praktykę i doświadczenie.
Dlatego napisalem od razu o reconnet.pl

Cytat

jak będę chciał pojechać sobie na wyprawe do okoła świata to znajdę miejsce gdzie się czegoś dowiem a nie będe szukał tu na siłę.
Placek nie szuka na sile. Po dobroci pytal.. ;-)

Pozdrawiam serdecznie

#22 thor_  | Napisano 13 styczeń 2009 - 00:24

thor_
  • Weteran
  • Postów: 3832
  • Dołączył: 02-październik 05
  • Miasto: Gdańsk
Zrozum, że surwiwal jaki jest zależy od warunków. W realiach polskich surwiwalem "żywnościowym" jest umiejetne zapakowanie żarcia na tydzień i odpowiednie nim gospodarowanie a nie udowadnianie sobie że jest się takim twardzielem jak Pałkiewicz czy inni jemu podobni. No chyba, że ktoś ma taką potrzebę...

#23 nikolaj21  | Napisano 13 styczeń 2009 - 00:32

nikolaj21
  • Użytkownik
  • Postów: 15
  • Dołączył: 09-październik 07
  • Miasto: warszawa
thor_ - udowadniasz sobie jakim jestes twardzielem, niczym rambo, biegajac z ASG? Masz taka potrzebe?
Czy dobrze sie bawisz po prostu?

A realia okresla sytuacja w jakiej sie znajdujesz w danej chwili, nie Ty.

Swoja droga wychodzi na to, ze Palkiewicz to duren - po co sie meczyc, skoro mogl kupic sobie konserwy ;)

#24 thor_  | Napisano 13 styczeń 2009 - 00:47

thor_
  • Weteran
  • Postów: 3832
  • Dołączył: 02-październik 05
  • Miasto: Gdańsk
Pałkiewicz zauważ bywał gdzieś gdzie to co robił i czego sie uczył miało sens. I na pewno nie pobierał nauk na forum ASGowym :D

Nie uważasz?

Cytat

A realia okresla sytuacja w jakiej sie znajdujesz w danej chwili, nie Ty.
Więc Ci powtarzam że Polsce nie ma możliwości znaleźć się w takich realiach chyb aż ejest się kompletnym kretynem. jedyna opcja to dla zabawy sobie iść nawpieprzać się trawy, robali i kory z drzew. Ale proponuje to robić pod nadzorem lekarza albo przynajmniej kogoś kto szybko dostarczy Cię do szpitala. Bo to że takie mrówki komuś nie szkodzą nie jest powiedziane, że nie zaszkodzą Tobie.


Cytat

thor_ - udowadniasz sobie jakim jestes twardzielem, niczym rambo, biegajac z ASG? Masz taka potrzebe?
Czy dobrze sie bawisz po prostu?

Coś Ty ja nawet nie mam siły już biegać :D daleko mi do twardzielstwa.

Uważam, że tego typu sprawy marnuja czas potencjalnym ich adeptom który mogliby spożytkować na coś o wiele bardziej przydatnego jak np nauka przygotowania schronienia, rozpalenia ognia, czy znalezienia drogi do domu. Bo to na prawdę może się przydać.

Dla mnie twardzielem jest ten kto potrafi radzić sobie w zastanej sytuacji a jakos nie widz etakich sytuacji gdzi ezezarcie mrówki ma kogoś uratować w naszych warunkach.

#25 Placek  | Napisano 13 styczeń 2009 - 08:41

Placek
  • Użytkownik
  • Postów: 205
  • Dołączył: 01-wrzesień 06
  • Miasto: Ostróda
Tak, dla mnie pójście do lasu, nawpieprzanie się trawy, surowych wiewiórek i kory jest świetną zabawą. A jak znaleźć drogę do cywilizacji już mi napisaliście, jestem cholernie wdzięczny, chociaż nawet o to nie pytałem. Poza tym nie wiem po jaką cholerę thor_ to piszesz. Jeśli nie zapytałem się czy lepiej iść do sklepu to prawdopodobnie nie chcę się tego dowiadywać.
Powtórzę jeszcze raz żeby nie było wątpliwości. BĘDĘ ŻARŁ TRAWĘ I ROBALE DLA CZYSTEJ ZABAWY I SPRAWDZENIA CZY JESTEM W STANIE.

#26 nikolaj21  | Napisano 13 styczeń 2009 - 09:03

nikolaj21
  • Użytkownik
  • Postów: 15
  • Dołączył: 09-październik 07
  • Miasto: warszawa
I wlasnie dlatego zmien/rozszerz forum o reconnet ;)
Tutaj w dziale surwiwal pisze sie jak dojsc do drogi, jesli sie zgubisz w lesie, albo jak nie dostac w morde od dresa... ;)

Placek - zycze Ci owocnych wypraw w teren

#27 thor_  | Napisano 13 styczeń 2009 - 22:05

thor_
  • Weteran
  • Postów: 3832
  • Dołączył: 02-październik 05
  • Miasto: Gdańsk
Ok smacznego i się nie udzielam wiecej w tym temacie;) Ale jak dostaniesz jakiegoś rozstroju to wspomnij mnie choć przez chwilę w czasie zużywania kolejnej rolki srajtaśmy ;)

#28 chochol  | Napisano 13 styczeń 2009 - 22:21

chochol
  • Użytkownik
  • Postów: 397
  • Dołączył: 25-luty 05
  • Miasto: Ruda Śląska
Wiem o co chodzi z tym jedzeniem kolegom, moja mama mi to wytlumaczyla - co to jest survival w polskich warunkach - to jest przezyc od 10 do 10 nastepnego miesiaca z emerytury :) - taki maly OT :)

a teraz na powaznie, z tym jedzeniem to Thor ma racje, w naszych lasach jest sporo roslin jadalnych, ale tez latwo je pomylic z tymi bardzo trujacymi i tu jest juz pod gore. W swej ksiazce Ray Mears nawet napisal aby na pierwsze wyprawy do lasu wybrac sie z osoba ktora sie zna na rzeczy, dokladnie wie co mozna zjesc i jak to przyrzadzic aby bylo dla nas jadalne.

Osoby ktore odradzaja jedzenie "lasu" chca dobrze dla ciekawskich, nie jest to spowodowane jakas zawiscia czy zazdroscia, to Wasza sraczka bedzie :), uczmy sie zawsze od madrzejszych.

Użytkownik chochol edytował ten post 13 styczeń 2009 - 22:30


#29 siaya  | Napisano 14 styczeń 2009 - 11:44

siaya
  • Użytkownik
  • Postów: 2
  • Dołączył: 09-czerwiec 07
  • Miasto: Warszawa
Witam!

Myślę, że w swoim toku myślenia "thor" trochę pomylił "survival" z "turystyką"! Zgoła odmienne są założenia pierwszego od drugiego! W drugim ma być łatwo i przyjemnie, w tym pierwszym zupełnie odwrotnie!

Pomijając zagadnienie "czy jest sens" bo z tym to jest jak z dziurą w dupie - każdy ma swoją - jeden widzi w tym sens, drugi widzi głupka jedzącego trawę!
To tak jak z ASG - jeden w tym widzi zabawę i miłe spędzenie czasu, być może i czuje, że się czegoś z żołnierskiego rzemiosła uczy, drugi widzi starych chłopów biegających z plastikowymi zabawkami i wczuwającymi się jakby zdobywali Fort Eben Eamel!
Punkt widzenia zależy od ... myślę, że wszyscy to znają!
Wiem, na forum o jakiej tematyce to piszę i zdaje sobie sprawę, że mnie zaraz mogą kąsać wszelkiej maści wilki ASG!

Ja spędziłem na takim pajacowaniu w lesie ponad dekadę - dało mi to dużo frajdy (jestem normalny - robiłem szereg badań i przeszedłem liczne psychotesty), pozwoliło nabyć pewne umiejętności, miałem możliwość zaobserwowania swoich reakcji w skrajnych warunkach i dzięki temu mam świadomość, że w większości przypadków gdy będzie to potrzebne będę w stanie zorganizować tak swoje otoczenie żeby dawało mi schronienie, wyżywienie i wszystko co jest niezbędne do minimalnej egzystencji!

Jeżeli ktoś chce spróbować tego samego nie ma co mu zabraniać , a wręcz przeciwnie należy go starać się odpowiednio nakierować!
Choć jak to kiedyś Piotrek Bernabiuk napisał  z 10 lat temu w "Żołnierzu Polskim" dwie ważne kwestie, które zapamiętałem sobie dobrze i wypróbowałem na własnej skórze:
1)każda podpowiedź i podsunięty pomysł jest funta kłaków wart jak nie wypróbujesz go na własnej skórze!
2)nigdy nie poczujesz prawdziwego survivalu dopóki nie pójdziesz tak daleko (nie w sensie odległości a posunięcia się do pewnych granic) i nie poczujesz się zupełnie sam, zdany wyłącznie na siebie!
Jedno i drugie jest niebezpieczne, bo praktykowanie na sobie ekstremalnych doznań może się skończyć choroba, kalectwem a nawet śmiercią!
Ale jeżeli ktoś jest pełnoletni i pełni władz umysłowych to ma do tego prawo!
I wierzcie mi - w Polsce da się stworzyć takie warunki, żeby zasmakować survivalu w pełnym tego słowa wymiarze!

Reasumując - "Placek" spytał i gówno się dowiedział!
"Moderator" zamiast mu podpowiedzieć albo go ukierunkować najzwyczajniej go wyszydził!
Tak to już jest na większości forach, że moderator myśli że jest Wyrocznią z Delhi - ponad prawem i wszechwiedzący, i jego zdanie jest wykładnią i jedyną objawiona prawdą!

Gdyby nie "nikolaj21" i kilka innych osób, które wtrąciły sensownych kilka zdań jego prośba poszła by rykoszetem i zostałby w tym temacie zlany!

Powodzenia "Placek" -uważaj na siebie w terenie bo ten czasami nie wybacza błędów!
Poczytaj podręczniki zielarskie, zajrzyj do publikacji dla leśników,drąż w temacie!
Przyswojona wiedza i nabyta praktyka z czasem zaowocują!

Pozdrawiam!

Użytkownik siaya edytował ten post 14 styczeń 2009 - 11:49


#30 brax25  | Napisano 14 styczeń 2009 - 13:55

brax25
  • Użytkownik
  • Postów: 21
  • Dołączył: 09-sierpień 08
  • Miasto: płock
ja uważam że powinieneś jednak zapoznać się z jakąś książką o survivalu np;http://rapidshare.co...przetrwania.rar ten podręcznik ewentualnie ta strona:http://www.survival.infocentrum.com jak zawsze jest jeszcze trzecie wyjście zapraszam na stronę www.sere.dbv.pl

#31 MATRON  | Napisano 14 styczeń 2009 - 16:50

MATRON
  • Użytkownik
  • Postów: 158
  • Dołączył: 20-lipiec 07
  • Miasto: RUDA ŚLĄSKA
Siaya dobrze gada i dawno nie widziałem tak konkretnego postu na tym forum.

#32 thor_  | Napisano 15 styczeń 2009 - 01:10

thor_
  • Weteran
  • Postów: 3832
  • Dołączył: 02-październik 05
  • Miasto: Gdańsk
Siaya masz 99% racji. Zwłaszcza co do tego, że wydaje mi się, że jestem wyrocznią.

Wiesz mam trochę latek i juz kilka razy widziałem "chłopców" podjaranych kolejną częścią "Rambo" jak zasuwali do lasu "na survival" z wiedzą taką jak ta którą w tym temacie można "uzyskać" siedząc na forach internetowych... Chyba nie muszę pisać jak się skończyło 80-90% z takich "survivwlowych" wypadów.

Ciekawe w jakiej kategorii wiekowej sie plasuje Placek. Bo jak nie jest pełnoletni to raczej wolałbym żeby  jego rodzice wyłożyli mu co można jeść w lesie a co nie niż ktoś tu. Jeżeli komuś się coś stanie to na 95%, o ile rodzice będa wiedzieli, że korzystał z tego forum, w taki czy inny sposób zrobi się głośno o tym i innych forach tego typu zadbają o to dziennikarze z gazet typu "Fakt" czy z programów w TV typu "Uwaga".

Wiem możesz nie rozumieć "troski" takiego stetryczałego głąba jak ja o ten portal i społeczność ersfotową... Do tego kolejny geniusz napisze prace magisterską o "agresji w ersfocie", inny wejdzie sobie na teren strzeżonego zakładu w kominiarce i z repliką MP5 w łapie... Ale przecież co to obchodzi niektórych z userów tego forum...

Pewnych rzeczy nie da się nauczyć z książek i netu. A zadajać pytania dobrze byłoby mieć choc podstawową wiedz ena dany temat żeby nie nadziać się na takiego gościa jak ja albo co gorsza na pseudo fachowców którzy podpowiedzą " jak skutecznei sie otruć w lesie" :wink:

Nie wymagam zrozumieniaw tym temacie.

#33 Placek  | Napisano 15 styczeń 2009 - 13:20

Placek
  • Użytkownik
  • Postów: 205
  • Dołączył: 01-wrzesień 06
  • Miasto: Ostróda
Aż się wzruszyłem thor_ jak ty się o mnie martwisz;] Ale ja posiadam podstawową wiedzę, czytałem trochę o tym, a reszty inaczej niż przez praktykę i sranie bieguną po krzakach się nie nauczę. Peace

#34 pitersgs  | Napisano 16 styczeń 2009 - 20:01

pitersgs
  • Użytkownik
  • Postów: 65
  • Dołączył: 20-czerwiec 07
  • Miasto: Łomża
thor_ napisał:

Cytat

Pewnych rzeczy nie da się nauczyć z książek i netu. A zadajać pytania dobrze byłoby mieć choc podstawową wiedz ena dany temat żeby nie nadziać się na takiego gościa jak ja albo co gorsza na pseudo fachowców którzy podpowiedzą " jak skutecznei sie otruć w lesie" sciana.gif


#35 thor_  | Napisano 16 styczeń 2009 - 22:30

thor_
  • Weteran
  • Postów: 3832
  • Dołączył: 02-październik 05
  • Miasto: Gdańsk
:cry:
O kurde :o Za wszystkie literówki serdecznie przepraszam ;)

#36 Sybir  | Napisano 17 styczeń 2009 - 12:33

Sybir

    Knife lover

  • Użytkownik
  • Postów: 453
  • Dołączył: 07-listopad 04
  • Miasto: Tricity
Placek: padło już chyba wystarczająco dobitnie, że tu się niczego nie dowiesz. Nie zależnie od tego czy to z troski czy braku konkretnych porad. Poszukaj raczej innych forów tematycznych. Wtedy i thor będzie syty i (nomen omen :) ) Placek cały. Thorowi kamień z jego troskliwego (z całym szacunkiem) serca spadnie a Ty po prostu zrobisz jak chcesz.

Pozdrawiam.
S.

#37 Placek  | Napisano 17 styczeń 2009 - 14:34

Placek
  • Użytkownik
  • Postów: 205
  • Dołączył: 01-wrzesień 06
  • Miasto: Ostróda
Chwilkę, chwilkę. to, ze tu zadałem pytanie nie znaczy, ze nigdzie indziej nie poszukałem. Napisałem ten temat, bo może ktoś miał coś ciekawego do powiedzenia czego bym nie znalazł na innych stronach.

#38 Jantas  | Napisano 18 styczeń 2009 - 00:55

Jantas
  • Operator Czatu I
  • Postów: 171
  • Dołączył: 29-sierpień 06
  • Miasto: Jelenia Góra
Więc następnym razem zanim zadasz pytanie zastanów się dwa razy... Osobiście uważam, że najpierw powinieneś zapoznać się z literaturą fachową - księgarnie stacjonarne i internetowe nie są dla wybranych i wstęp do nich wolnych.
Podręczny spis literatury odnośnie tematu masz w podanym linku w połowie strony: http://survival.strefa.pl/ksiazki.htm

#39 siaya  | Napisano 18 styczeń 2009 - 19:39

siaya
  • Użytkownik
  • Postów: 2
  • Dołączył: 09-czerwiec 07
  • Miasto: Warszawa
Witam!

Pani "Jantas", mi się wydaje, że na pomysł zapoznania się z literaturą fachową w tym temacie "Placek" wpadł z pewnością sam! Nie chcę się za niego wypowiadać ale raczej chodziło mu o osobiste doświadczenia forumowiczów! Bo takich patentów, pomysłów jakie ludzie wypracowują w praktyce, w terenie, nie spotkałem w żadnej publikacji o tematyce survivalowej, myśliwskiej, leśniczej i temu podobnych! A trochę tego w ciągu ostatnich 15 lat przemieliłem przez swoje ręce! (Zaznaczę dla złośliwych -posiadam umiejętność czytania ze zrozumieniem! :)
Z resztą o wiedzę w formie papierowej apelowało już kilka osób w tym wątku więc nie jest to propozycja czy apel świeży!
Poza tym jakoś nie spotkałem w terenie tych moli książkowych z bibliotek i czytelni! :)

Pozdrawiam!

#40 Jantas  | Napisano 18 styczeń 2009 - 21:49

Jantas
  • Operator Czatu I
  • Postów: 171
  • Dołączył: 29-sierpień 06
  • Miasto: Jelenia Góra
Apel o zapoznanie się z literaturą występował wcześniej, ale powtórzony przeze mnie został celowo. Według mnie jest to jeden z ważniejszych etapów przygotowania do wyjścia w teren.

Co do osobistych doświadczeń i patentów - no właśnie OSOBISTYCH - każdy sam sobie je wytwarza na własne potrzeby. Każdy sam poznaje swój organizm, jego wymogi i ograniczenia. Jeśli u kogoś się coś sprawdza to nie oznacza, że sprawdzi się u drugiego - bardziej prawdopodobne, że zaszkodzi. Znane przysłowie mówi, że jak coś jest do wszystkiego/dla wszystkich to jest do... tyłka.

Dlatego drogi Placek - skoro już poczytał odpowiednią literaturę - powinien ruszyć cztery litery i iść w las (najlepiej z jakimś poradnikiem w łapie), nazbierać zalecanego zielska, wrócić do domu i próbować co dobre, co przeczyści a co do szpitala zaprowadzi.

Cytat

Poza tym jakoś nie spotkałem w terenie tych moli książkowych z bibliotek i czytelni!
To współczuję - człowiek ma potrzebę nabywania nowych umiejętności. Jeśli ktoś kiedyś sprawdził, wypróbował, opisał i wiedzą się podzielił to dlaczego z tego nie korzystać. Gdybym osobiście kilku rzeczy nie przeczytała to nie wiem czy wróciłabym z mojej pierwszej wyprawy. I nie mówię tutaj o czytaniu forów, bo na nich bardzo często pojawiają się informacje, których autorzy powinni się w główkę puknąć ;)

P.S. I proszę mi tutaj nie panować ;)