Daj cynk

Skocz do zawartości

Reklama płatna

Jakie najlepsze parametry lornetki?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
22 odpowiedzi w tym temacie

#1 roziko  | Napisano 18 styczeń 2009 - 11:33

roziko
  • Użytkownik
  • Postów: 117
  • Dołączył: 26-październik 05
  • Miasto: Nowa Dęba
Moze to troche dziecinne ale co oznaczają cyfry na lornetkach np.10-80x60

Planuje kupić jakiś dobry sprzęt ale nie wiem czym się kieromach a chodzi mi poprostu o to aby dobrze przybliżała i wyraźnie.

#2 Hoplita  | Napisano 18 styczeń 2009 - 12:00

Hoplita
  • Użytkownik
  • Postów: 615
  • Dołączył: 25-styczeń 04
  • Miasto: Warszawa

Wyświetl postUżytkownik roziko dnia 18/1/2009, 11:33 napisał

Moze to troche dziecinne ale co oznaczają cyfry na lornetkach np.10-80x60

Planuje kupić jakiś dobry sprzęt ale nie wiem czym się kieromach a chodzi mi poprostu o to aby dobrze przybliżała i wyraźnie.
A ile chcesz wydać?

#3 roziko  | Napisano 18 styczeń 2009 - 12:19

roziko
  • Użytkownik
  • Postów: 117
  • Dołączył: 26-październik 05
  • Miasto: Nowa Dęba
Około 200 zł oczywiście + - zależy czy będzie coś ciekawego czy też nie

#4 Ukesu  | Napisano 18 styczeń 2009 - 15:02

Ukesu
  • Operator Czatu I
  • Postów: 521
  • Dołączył: 13-lipiec 05
  • Miasto: Bełchatów/Łódź
200 zł to stanowczo za mało na dobrą lornetkę. Przykro mi ale takie są fakty.

#5 AnR  | Napisano 18 styczeń 2009 - 15:04

AnR
  • Użytkownik
  • Postów: 3408
  • Dołączył: 04-czerwiec 06
  • Miasto: Wrocław
Nie do końca prawda. Bushnelle w granicy właśnie 200 zł są znośne.

#6 roziko  | Napisano 18 styczeń 2009 - 15:16

roziko
  • Użytkownik
  • Postów: 117
  • Dołączył: 26-październik 05
  • Miasto: Nowa Dęba
Tak wiem że to troche mało bo już zacząłem się rozglądąć w tym temacie.
Czy ktoś mógł by mi wyjaśnić dokładnie o co chodzi z tymi danymi odnośnie lornetki  (10-80x60)

Myślałem też nad lunetami ale cena 350 zł niestety mnie przerasta. Chciałbym też dodać, ze nie interesuje mnie super wytrzymała i idealna lornetka tylko raczej taka która będzie dobrze przybliżać.

#7 AnR  | Napisano 18 styczeń 2009 - 15:22

AnR
  • Użytkownik
  • Postów: 3408
  • Dołączył: 04-czerwiec 06
  • Miasto: Wrocław
Wejdź na kolter TV, a tam Ci Super wytłumaczy. ;)
Generalnie, początkowa wartość przed X oznacza przybliżenie. 10-80 oznacza, że lornetka ma zoom regulowany w zakresie od 10 do 80 razy. Wartość po X to średnica okularu.

#8 cezii  | Napisano 18 styczeń 2009 - 16:30

cezii
  • Użytkownik
  • Postów: 333
  • Dołączył: 14-wrzesień 08
  • Miasto: Pobiedziska

Wyświetl postUżytkownik AnR dnia 18/1/2009, 15:22 napisał

Wartość po X to średnica okularu.

OkularÓW ;)

#9 AnR  | Napisano 18 styczeń 2009 - 16:40

AnR
  • Użytkownik
  • Postów: 3408
  • Dołączył: 04-czerwiec 06
  • Miasto: Wrocław
Obu? Naraz? Zsumowana?

#10 Okruch  | Napisano 18 styczeń 2009 - 16:54

Okruch
  • Użytkownik
  • Postów: 801
  • Dołączył: 21-wrzesień 02
  • Miasto: Tarnów, Małopolska
To średnica obiektywów - każdego z osobna :) Okular jest od strony oka (każdego z osobna... ).

Lornetka w ASG kiepsko się sprawdza - odstęp od oczu jest nieduży, a obserwując w okularach/goglach balistycznych nie jesteś w stanie uzyskać odpowiedniej odległości okularów lornetki od oczu. Lepsza do obserwacji będzie luneta na replice.

A w życiu - lepiej nie brać lornetek o powiększeniu większym niż 10x (drżenie rąk przeszkadza w obserwacji i są ciężkie), chociaż to zależy od przeznaczenia.

#11 thor_  | Napisano 18 styczeń 2009 - 23:42

thor_
  • Weteran
  • Postów: 3816
  • Dołączył: 02-październik 05
  • Miasto: Gdańsk
Co do problemu z ukladem "okulary/gogle-lornetka" problem da się rozwiązać w wielu typach lornetek rezygnując z gumowych nakładek na okulary.

Co do parametrów... na potrzeby ASG w sumie wystarczy lornetka o powiększeniu i "świetle" takim jak zalecane lunety. od 6-10x36-40 do 6-10x50.

#12 Cornold  | Napisano 21 styczeń 2009 - 13:52

Cornold
  • Użytkownik
  • Postów: 81
  • Dołączył: 24-luty 05
  • Miasto:
Taka Ci wystarczy :
http://www.bron.pl/b...etka_alpen_7x50
Ta lornetka do obserwacji na warunki ASG, daje bardzo duże pole widzenia.
Duże szkła, niska cena. jak podczas walki gdzieś ją uszkodzisz to mniej Cię to zaboli niż zniszczenie szkieł za 200zł. A lornetka pomimo swojej ceny jest bardzo fajna.

#13 thor_  | Napisano 21 styczeń 2009 - 19:28

thor_
  • Weteran
  • Postów: 3816
  • Dołączył: 02-październik 05
  • Miasto: Gdańsk
Trochę boję się o jakość optyki w tak tanim czymś.. Żeby po jakimś czasie oczy się nie rozjechały ;)

#14 loginald  | Napisano 02 lipiec 2009 - 12:37

loginald
  • Użytkownik
  • Postów: 85
  • Dołączył: 22-marzec 09
  • Miasto: Łódź
Czemu najtańsze lornetki takie ok 20zł mają przyblizenie nawet 50 krotne (np. 50x50)a te droższe w okolicach 300zł ok 7razy (np. 7x50)? Przy każdej jest napisane : pole widzenia 1000m. Mnie interesuje lornetka amatorska do 100zł z dużym zbliżeniem. Chciałbym móc odczytac tablice rejestracyjną z odległości do 350metrów. Realne?

#15 thor_  | Napisano 02 lipiec 2009 - 23:28

thor_
  • Weteran
  • Postów: 3816
  • Dołączył: 02-październik 05
  • Miasto: Gdańsk
A dlaczego firmy produkujące "zwykłe" i "tanie" samochody się reklamują i chwalą jekie to ich samcohody sa wspaniałe a taki np RollsRoyce czy inne Ferrari albo taki np Bentley nie muszą się reklamować?

Generalnie warto kupić lornetkę w cenie od około 400-500 PLNów i do tego o nie zbyt "wydumanych" parametrach. Wtedy masz pewnosc z reguły, że masz coś przyzwoitego.

#16 loginald  | Napisano 02 lipiec 2009 - 23:41

loginald
  • Użytkownik
  • Postów: 85
  • Dołączył: 22-marzec 09
  • Miasto: Łódź
Czyli jak zwykle ściema z tymi parametrami. Myślałem, że to taka przewrotność w parametrach, że im mniej tym lepiej. Przeszło mi też przez myśl tak jak to jest z replikami chińskimi a markowymi. Chinole mają 430fpsów, a markowe 300fpów i są lepsze. Bo nie fpsy są najważniejsze. Pewnie tanie lepiej przybliżają ale gorzej widać i tu jest haczyk. To takie moje domysły.

#17 maciejs  | Napisano 03 lipiec 2009 - 14:26

maciejs
  • Użytkownik
  • Postów: 136
  • Dołączył: 04-listopad 05
  • Miasto:
Może podane parametry to nie ściema, przynajmniej nie zawsze. Ale bardziej tu chodzi o aspekt jakości wykonania podzespołów, materiałów do ich wykonania i końcowego montażu. Możesz mieć dwie lornetki o teoretycznie tych samych parametrach, ale różnice na jakie możesz natrafić po jakimś czasie (związane z jakością produktów) to: masz gorszą ostrość, coś ci z czasem tam lata, nie wiesz skąd do jednej non stop przedostają ci się do środka różne zanieczyszczenia... itp. itd. Oczywiście "możesz" mieć takie przypadki ale nie musisz. Wszystko też zależne od tego jak się obchodzisz ze sprzętem i w jakich warunkach.

#18 Cornold  | Napisano 10 lipiec 2009 - 08:28

Cornold
  • Użytkownik
  • Postów: 81
  • Dołączył: 24-luty 05
  • Miasto:
Jeśli potrzebujesz lornetki do 100zł to bierz cokolwiek, bo to nie będzie lornetka a bardziej dwie tuby wypełnione tworami soczewkopodobnymi. Do użytku asg wystarczy, nie będziesz tym się w ornitoioga bawił , no chyba że kogoś przyłapiesz na siusianiu :P  A jak po miesiącu szkła się zabrudza od środka i zajdą parą,  będziesz je przyklejał na czarną taśmę i koledzy zaczną Ci dawać złośliwe uwagi że np. "Oko Ci ucieka" To kupisz sobie lornetkę. Np. starą zlochaną Polską albo Radziecką.

#19 Grzegorz973  | Napisano 02 marzec 2010 - 00:48

Grzegorz973
  • Użytkownik
  • Postów: 21
  • Dołączył: 13-luty 08
  • Miasto: as
Używał ktoś z Was monookularów do szybkiego "rzucenia okiem" na oddalone obiekty/pobieżnej obserwacji?
Zdaje taki sprzęt egzamin?
Mam starą radziecką lornetkę 7x50, dobrej jakości... tylko jest w cholerę duża i ciężka. Przydałoby się coś, co można wrzucić do kieszonki i mieć przy sobie "w razie czego".

#20 cziman  | Napisano 03 marzec 2010 - 20:17

cziman
  • Użytkownik
  • Postów: 281
  • Dołączył: 01-luty 07
  • Miasto: Gdańsk / Olsztyn

Wyświetl postUżytkownik thor_ dnia 2/7/2009, 23:28 napisał

A dlaczego firmy produkujące "zwykłe" i "tanie" samochody się reklamują i chwalą jekie to ich samcohody sa wspaniałe a taki np RollsRoyce czy inne Ferrari albo taki np Bentley nie muszą się reklamować?

Na pewno nie dlatego że są bezawaryjne - psują się minimalnie rzadziej niż każdy inny "bez-elektroniczny" samochód.. tylko że części drogie ;)


Ja sam mam revue 10x40 - sprzęt antyczny ale jak najbardziej działający. Jest spora różnica między tym a odpowiadającymi chińskimi podróbami. Warto dać parę złotych więcej.

Choć gdyby nie to że sprzęt jest w spadku pewnie kupiłbym monokular.