Daj cynk

Skocz do zawartości

Reklama płatna

Gotowanie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
84 odpowiedzi w tym temacie

#81 sadowski25  | Napisano 29 listopad 2010 - 17:59

sadowski25
  • Użytkownik
  • Postów: 107
  • Dołączył: 04-marzec 06
  • Miasto: Co wam do tego?
Hmmm,

Po 20 dniach pod namiotem, już wiem co się sprawdza a co nie.

Paliwo Esbit -> Dobre do rozpalania ogniska i podgrzewanie już ugotowanego papu by nie było zimne. ( Jak chcesz na tym coś gotować to udaj sie pierw do psychiatry)

Gazowa -> Bardzo dobre do gotowania ale jeden problem... jak ci się skończy gaz to klapa a podczas wyjazdu lepiej kasę oszczędzać.
Może napotkasz stację benzynową czy inny sklep, ale nie będą mieć kartusza do twego palnika i dupa zbita. A kartusz zaczyna się od 20zł...

Palnik na paliwo ciekłe -> trochę waży i kosztuje, ale idealny wybór Naftę, Benzynę, Diesel, Alkohol dostaniesz wszędzie.
Za litr od 3zł do 9zł, a te palniki z reguły nie mają mniej niż 1,8kW mocy grzewczej i tak 500ml starczy na więcej niż 2-3h ciągłego palenia.
Jeden na konwencie miał palnik Nova to widziałem to w działaniu. ( Gość nawet dzięki niemu przez czas konwentu wyprodukował dość trochę C2H5OH :D )
W przyszłym roku w 80% pewny zakup tego typu palnika.

Obecnie tak z tego składa się mój zestawik do Papu w terenie.

Dołączona grafika

Co do Palnika na paliwo ciekłe, czy moglibyście mi poradzić jaki?

Użytkownik sadowski25 edytował ten post 29 listopad 2010 - 18:04


#82 swirekster lol  | Napisano 03 luty 2011 - 00:37

swirekster lol
  • Użytkownik
  • Postów: 254
  • Dołączył: 12-listopad 08
  • Miasto: Katowice
Witam, Po zakupieniu kuchenki na paliwo stałe Esbit nadarzyła się okazja do wypróbowania jej w trakcie pleneru do starej cementowni w Będzinie (piękne miejsce).
Razem z kolegami traktowaliśmy to raczej jako pewne doświadczenie, niż sprawę życia i śmierci,więc i śmiechu było dużo :D.
Przy użyciu 1 stalowej holenderskiej menażki dołączonej do manierki zdołaliśmy w 15 minut zrobić sobie herbatę z 3 saszetek Szarego Erla, litra wody manierkowej. Jako, że nikt nie zabrał ze sobą cukru, postanowiliśmy wrzucić kawałki pociętego jabłka, dla aromatu i dla śmiechu.
Potem ktoś wpadł na pomysł, że możemy zrobić sobie kakao, jako że byliśmy w posiadaniu gorzkiej oraz słodkiej czekolady w kostkach.
"Kakało" było jednak symboliczną nazwą, gdyż nie mieliśmy mleka, więc zaczęliśmy je gotować na bazie wody mineralnej.
W trakcie wytwarzania "kakała" należy je mieszać, daje to zajęcie, dodatkowo, jeśli gotujący jest gadułą może to zwiększyć morale całego zespołu :)
Zauważyliśmy, że przy zagotowaniu czekoladowy stwór zapragnął uciec, przez co wodospad czekolady zgasił płomień zalewając paliwo oraz brudząc całą "kuchnię".
Do zrobienia napoju zużyte zostały kolejne dwie tabliczki paliwa, w tym jedna zalana.
Uwaga: przy zbyt dużym płomieniu ogień może zacząć lizać uchwyt menażki (jeśli ta takowy posiada). Należy pamiętać o schłodzeniu go!
(My nie pamiętaliśmy, przez co menażka z zawartością przewróciła się przy próbie przeniesienia jej)
Wnioski: Należy wykonać z kawałka blachy przykrywkę z otworkami na menażkę- szybciej ogrzejemy wodę.
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#83 Sybir  | Napisano 03 luty 2011 - 12:04

Sybir

    Knife lover

  • Użytkownik
  • Postów: 453
  • Dołączył: 07-listopad 04
  • Miasto: Tricity
Ja zakrywam czymkolwiek, ostatnio zalaminowaną mapą :)

Faktycznie szybciej się gotuje, ale noszenie pokrywki to niepotrzebne parę gram. Jak już to pokrywkę od nerki, co b y za talerzyk robiła przy okazji.

Esbita nie lubię właśnie za łatwość zgaszenia. Tu żelowe puszki biją esbita na głowę.

Do podnoszenia gorącego kubka na biwakach polecam przyrząd zwany z harcerska "dziwką", zaś w polu wystarczy rękawica lub chusta.

#84 swirekster lol  | Napisano 03 luty 2011 - 15:41

swirekster lol
  • Użytkownik
  • Postów: 254
  • Dołączył: 12-listopad 08
  • Miasto: Katowice
Nie wiem, czy szwedzka technologia wytrzymałaby zmasowany atak czekolady :D
Aczkolwiek postanowiłem zakupić parę sztuk na wypróbowanie w przyszłości.

#85 arend  | Napisano 19 listopad 2011 - 21:07

arend
  • Moderator I
  • Postów: 1412
  • Dołączył: 03-kwiecień 07
  • Miasto: Łomianki
Cłopaki z Taktycznych wygrzebali nowy rodzaj "indiańskiej świeczki". Podobno równie skuteczny.

!