Daj cynk

Skocz do zawartości

Reklama płatna

[Oficjalny] SWD Dragunow [A&K]


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1411 odpowiedzi w tym temacie

#1401 Shangrii  | Napisano 13 czerwiec 2017 - 09:56

Shangrii
  • Użytkownik
  • Postów: 48
  • Dołączył: 12-listopad 14
  • Miasto: Stalinogród
Potfurr - generalnie z tego co pamiętam, to Mendi wspominał ze konwersja ma generalnie samopowtarzalność kosztem kilku FPSów. Z problemów to tylko fakt nacinania suwadła pod rurki by wyregulować hopa i - jeśli mnie pamięć nie myli - brak selektora (chociaż w tym przypadku powinniśmy mówić o bezpieczniku).

Sam sie zastanawiam czy brać SDiK, czy jednak uzbierać ten hajs na PDiK. Chętnie usłyszę opinię.

#1402 Mendi  | Napisano 13 czerwiec 2017 - 13:55

Mendi
  • Supermoderator
  • Postów: 3764
  • Dołączył: 28-maj 06
  • Miasto: Jarosław
@Shangrii
masz częściowo rację, jeśli chodzi o wycinanie suwadła pod STARE pdik, a bezpiecznik dorobiłem. O nowej konwersji nie chcę się tu rozpisywać, wsio będziecie mieć łopatologicznie w artykule. Jest w końcu obrabiany przed publikacją, czyli lada dzień.

#1403 Mendi  | Napisano 20 czerwiec 2017 - 12:47

Mendi
  • Supermoderator
  • Postów: 3764
  • Dołączył: 28-maj 06
  • Miasto: Jarosław
Tak mnie odrobinę kusi by zamontować gumkę flat od Modify, taką:
https://gunfire.pl/p...-Up-Modify.html
Jako tako sam klasyczny r-hop się w swd nie bardzo sprawdził, w sensie nie poprawił niczego względem czeskiej komory z guma promyka. A przynajmniej u mnie. Docisk w komorze czeskiej jest i tak na płask, tylko powierzchnia ciut mniejsza. Jako, że rozwiercałem komorę i dawałem szerszy dystanser (z wyciora), ma tak ze 4mm średnicy, to mogłoby wypalić z gumą Modify.

Opinie pod produktem są jak zwykle skrajne. Ma to ktoś, testował?

#1404 wikol213  | Napisano 20 czerwiec 2017 - 18:59

wikol213
  • Użytkownik
  • Postów: 42
  • Dołączył: 08-wrzesień 16
  • Miasto: Wadowice
Ja testowałem tak:

SWD A&K
komora PPS (po moich przeróbkach , sciska kołnierz tak ze nie podwija go ani nie rozdmuchuje)
•lufa 650 mm madbull steel
600fps
•kulki 0.4 madbull

1. G&G ZIELONA
- dziadostwo , kulka na 70 m podlatuje tak ze szkoda hopka podkrecać bo nad krzyżem 2 metry potrafi leciec , jak skręce hopka to skuteczny mam max 70m

2. ER-HOP - modyfikacja komory (zfrezowane okno na dystanser na kształt prostakątu o wymairach ~2x~4)
Dystanser odpowiednio dobrany , hybryda plastiku i gumy (miekkiej i sprężystej , jakiś kauczuk)
-na 0.4 kulka potrafi dolecieć na 110m przy ustawionym hop upie tak , że kulka leci parabolą lecz różnica wysokości to max 1m
oczywiście skuteczny to takie 90m , potem troche zwiewa .

Aczkolwiek na r-hopie uzyskałem o wiele lepsze skupienie niż na gumce hop up. W okno sąsiada (świetlik w dachu) na 70m siadało z zamknietymi oczami , a z 90 m trzeba było celować a i tak każda kulka wchodziła. Na gumce g&g nie dolatywało , a na 60m już kulka schodziła tam gdzie sie jej chciało.

i Ciekawostka , Wintorezem FC z r-hopem 500fps , na kulkach 0.4 potrafie ludzi sciągać z 90m.

#1405 mareq  | Napisano 21 czerwiec 2017 - 07:46

mareq
  • Użytkownik
  • Postów: 1213
  • Dołączył: 23-wrzesień 14
  • Miasto: Bielsko-Biała
Sąsiad się nie burzy, że mu strzelasz w okno? :)
Z tym Wintorezem tp pokrywa się z moimi obserwacjami. Zasięg w głównej mierze zależy od masy kulki a nie fpsów. Kulka 0,45 lecąca 350 fps leci dalej niż 0,36 mająca powiedzmy 500. Obecnie do PMa z 360fps (na 0,2) używam kulek 0,23 lub 0,3 a do szturmówek 0,3 lub 0,36. Ja i tak strzelam na semi i pojedyncza wolno lecąca kulka jest trudniejsza do zauważenia niż seria. Grunt tylko dobrać gumkę, która dobrze sobie poradzi w takich warunkach.

#1406 shamoth  | Napisano 21 czerwiec 2017 - 15:29

shamoth
  • Użytkownik
  • Postów: 1657
  • Dołączył: 12-czerwiec 08
  • Miasto: Warszawa
@mareq
Ciężka kulka, duża powierzchnia podkręcająca z odpowiedniego materiału i dobranie prędkości to klucz do dalekiego i celnego/powtarzalnego zasięgu. Jedyny minus to stosunkowo długi czas lotu kulki, która ma zgromadzony spory zapas energii w spinie. Sprawdź sobie Long Range Barrel, z tym że w oryginale z przed bodajże 15 lat lufa przy strzale cofała się z tego co pamiętam.

#1407 mareq  | Napisano 21 czerwiec 2017 - 20:27

mareq
  • Użytkownik
  • Postów: 1213
  • Dołączył: 23-wrzesień 14
  • Miasto: Bielsko-Biała
Ja osobiście właśnie stawiam na wolniejszy ale dalszy lot. Generalnie to spadek czasu lotu nie jest taki znaczny. Lżejsza kulka ma mniejszy pęd i spadek prędkości w funkcji odległości jest chyba większy. Do tego kulka wystrzelona z większą prędkością szybciej tą prędkość wytraca. Kulka ma stały współczynnik oporu aerodynamicznego (uproszczenie, żeby nie wgłębiać się w chropowatość powierzchni). Z tego co kojarzę to siła oporu jest proporcjonalna do kwadratu prędkości, zatem po opuszczeniu lufy lżejsza kulka szybko straci pierwotną prędkość a w konsekwencji czas lotu na zadanym dystansie dla lekkiej kulki nie będzie proporcjonalnie krótszy niż dla ciężkiej kulki lecącej z mniejszą prędkością. Chciałem to kiedyś policzyć ale o ile sam przypadek rzutu poziomego nawet z uwzględnieniem oporu aerodynamicznego jest stosunkowo prosty do obliczenia to już dołożenie efektu magnusa przerasta moje możliwości. Zawsze byłem z obliczeniami na bakier. Wolę podejście praktyczne i to mnie skłoniło do stosowania cięższych kulek niż inni by polecali.

Kończę już offtop. Jakby byli chętni do prowadzenia dalszych rozważań to może warto założyć osobny temat a Mendi pewnie i tak posprząta :).

#1408 shamoth  | Napisano 21 czerwiec 2017 - 23:22

shamoth
  • Użytkownik
  • Postów: 1657
  • Dołączył: 12-czerwiec 08
  • Miasto: Warszawa
Faktycznie robi się OT ale nie wiem czy gdziekolwiek tutaj jest miejsce na rozważania akademickie także ryzykując gniew Mendiego pozwolę sobie na jeszcze mały OT...
Spin kulki powoduje powstanie efektu magnusa, który wytwarza siłę nośną dzięki czemu kulka nie opada. Sam spin odpowiada jeszcze za efekt żyroskopowy dzięki czemu kulka jest stabilna a efekt magnusa odpowiednio ukierunkowany.
Zrywanie kulek w górę to efekt zaburzenia równowagi między pędem, jego wytraceniem, a obrotem kulki wytwarzającym nadal efekt magnusa.
Zrywanie na boki oznacza, że przy okazji efekt żyroskopowy, często wynikający z jakości/rozłożenia masy w kuce, osłabł na tyle by kulka nadal wytwarzająca efekt magnusa obróciła się przez co magnus nieukierunkowany prostopadle do ziemi wypycha kulkę w bok.
Japończycy projektując pierwsze repliki znaleźli złoty środek dla narzuconego limitu mocy.
Reszta świata prześcigająca się w wyścigu zbrojeń ASG chyba zapomniała o tym że wraz ze wzrostem mocy trzeba zrównoważyć pozostałe czynniki.
Innymi słowy im mocniejsza replika tym gęstszych kulek trzeba używać i wkręcać ja na wyższe obroty, magazynować w spinie więcej energii.
Co nie zmienia faktu, że i tak przy optymalnym skalibrowaniu repliki wraz ze wzrostem energii efekt tego jest coraz mniej widoczny by w pewnym momencie dobić do ściany wymagającej zapewne innego podejścia i przekonstruowania całego systemu/zamysłu asg...
Nie bez powodu Spajda spędza tyle czasu kalibrując repliki i upierdziela ręce przy dupie temu kto sobie coś tam poprawia wedle uznania.
Królestwo dla tego kto przy obecnej różnorodności kulek i materiałów na gumki stworzy kalkulator który wypluje jakich kulek należy używać przy jakich prędkościach z hopem o jakiej powierzchni i grubości materiału i sile docisku...

Użytkownik shamoth edytował ten post 21 czerwiec 2017 - 23:23


#1409 Mendi  | Napisano 22 czerwiec 2017 - 06:59

Mendi
  • Supermoderator
  • Postów: 3764
  • Dołączył: 28-maj 06
  • Miasto: Jarosław
@Shamoth
reszta świata to raczej ma obostrzenia do do dżuli lub fps i kombinuje jak na niskich fps osiągnąć większy zasięg, stąd wszelkie wynalazki nietypowe.

Poza tym lepszy naukowy bełkot - czyli OT o spinach, zachowania pędu i efektach magnusa, niż o dupie Maryni.

No nic, na razie testuję również w swd lufę i gumę Poseidona. SPrawię sobie pewnie tą modify przy kolejnym zamówieniu części.

#1410 mareq  | Napisano 22 czerwiec 2017 - 07:29

mareq
  • Użytkownik
  • Postów: 1213
  • Dołączył: 23-wrzesień 14
  • Miasto: Bielsko-Biała
Swoją drogą nie rozumiem dlaczego elektryki mają swój rodzaj gumek. Ostatnio dochodzę do wniosku, że dużo lepszy jest standard VSR. Tam się kołnież nie podwinie, uszczelnienie z dyszą dużo lepsze, uszczelnienie na lufie lepsze, stabilizacja gumki względem komory,..

#1411 Mendi  | Napisano 22 czerwiec 2017 - 09:06

Mendi
  • Supermoderator
  • Postów: 3764
  • Dołączył: 28-maj 06
  • Miasto: Jarosław
TM tak kiedyś wprowadził gumę aeg, pozostali klonowali i tak zostało.
Również uważam że guma typu vsr ma lepszą budowę, choć ciężko o te gumki z dobrej mieszanki. Swego rodzaju hybryda gumki aeg i vsr, były gumki pj - czarne, grube, z kwadratowym, grubym kołnierzem. Dysze uszczelniały się na tym świetnie, a kołnierz nie rozsypywał się w ciągu miesiąca. Problemem była dosyć krucha mieszanka z której były wykonane, zimą twardniały i się rozsypywały.

#1412 mareq  | Napisano 22 czerwiec 2017 - 21:19

mareq
  • Użytkownik
  • Postów: 1213
  • Dołączył: 23-wrzesień 14
  • Miasto: Bielsko-Biała
Czas lotu nie dawał mi spokoju. Wziąłem równania dla rzutu poziomego. Dla uproszczenia zasymulowałem efekt magnusa poprzez założenie przyspieszenia grawitacyjnego równego 0. Wydało mi się logiczne, że skoro dążymy do lotu po linii prostej, to takie uproszczenie ma sens. Jedynie nie poznamy zasięgu maksymalnego. Problemem jest również ustalenie właściwego współczynnika oporu aerodynamicznego kuli, bo różne źródła podają różne wartości wahające się od 0,45 do 0,7.
Poddałem porównaniu lot kulek o wadze 0,20 i 0,45. Kryterium doboru prędkości wylotowej była ta sama energia kulki na wylocie 3,54J. Poniżej wyniki obliczeń:
Dołączona grafika
Jak widać lżejsza kulka znacznie szybciej wytraca prędkość i w dotarcie do 70 metra nastąpi w takim samym czasie.