Daj cynk

Skocz do zawartości

Reklama płatna

King Arms S&W M&P15 MOE


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
6 odpowiedzi w tym temacie

#1 Noxagon  | Napisano 09 luty 2010 - 22:04

Noxagon
  • Użytkownik
  • Postów: 46
  • Dołączył: 23-sierpień 08
  • Miasto: Poznań / Os.Kwiatow / Grunwald
Pytanie dotyczące repliki pokazanej w ostatnich newsach na wmasg , nigdzie nie mogę znaleźć o niej informacji.
Co najważniejsze jakie ma osiągi , jakie bebechy oraz jak prezentują się jego części zewnętrzne ?

#2 qurcz  | Napisano 10 luty 2010 - 16:18

qurcz
  • Użytkownik
  • Postów: 709
  • Dołączył: 30-grudzień 07
  • Miasto: Poznań
Pewnie to standardowe bebechy KA z tuningiem zewnętrznym. Polimerowe części Magpula są bardzo przyjemne w dotyku (porowata faktura), a do tego są bardzo wytrzymałe. Tylko cena dziwi, bo M4 KA + części = taniej

#3 didek03  | Napisano 19 marzec 2010 - 18:29

didek03
  • Użytkownik
  • Postów: 1
  • Dołączył: 16-marzec 10
  • Miasto: Brzesko

Wyświetl postUżytkownik qurcz dnia 10/2/2010, 16:18 napisał

Pewnie to standardowe bebechy KA z tuningiem zewnętrznym. Polimerowe części Magpula są bardzo przyjemne w dotyku (porowata faktura), a do tego są bardzo wytrzymałe. Tylko cena dziwi, bo M4 KA + części = taniej


Chłopaki a coś więcej na temat tego cuda jak się sprawuje, czy warto go kopić oraz gearbox jak sie sprawuje :uśmiech:

#4 mikadorus  | Napisano 09 sierpień 2017 - 14:37

mikadorus
  • Użytkownik
  • Postów: 1767
  • Dołączył: 27-październik 13
  • Miasto:
Macie jakieś patenty na rozbieranie tego cholerstwa?

Lufa = nity. Przewierciłem, okazało się, że tłumik płomienia jest tak przekręcony, że nie idzie go odkręcić nawet po pół godziny traktowania ogniem. Właśnie przeciąłem zespół muszki.... by założyć nowy front. Ale by nie było tak pięknie to jeszcze lufa i front są niemal zespolone. Jednak wolę zniszczyć muszkę, której nie użyję niż tłumik płomienia, który posłuży za montaż do tłumika.

Barrel nut również zakotwiczony tak, że nie idzie ruszyć.... zaraz będę musiał go przeciąć.... nigdy nie widziałem czegoś takiego w żadnym aeg... GBB.  Próbowałem odkręcić oryginalnym kluczem - nawet po solidnym przyłożeniu nie idzie nawet o milimetr.

Ma być z tego oryginalne M&P15.... ale przyznam, że łapy i wacek opada bo jak na razie mam samo cięcie i opalanie.

Ogólnie ma być z replika snajperska z konwersją polarstara i frontem 16' dragonfire madbulla. Tyle, że nie spodziewałem się takiego klejenia/zespolenia.  W życiu nie męczyłem się bardziej ze zmianą frontu... a dochodzi do tego zniszczenie stockowych części.

Użytkownik mikadorus edytował ten post 09 sierpień 2017 - 14:42


#5 mikadorus  | Napisano 09 sierpień 2017 - 16:37

mikadorus
  • Użytkownik
  • Postów: 1767
  • Dołączył: 27-październik 13
  • Miasto:
Dobra, zmontowałem już nowy front... nie szło tego zdjąć bez rozcinania.

Nie wiem czy to norma, ale po rozcięciu barrel nuta na gwincie była poxilina czy coś takiego. Imo jestem dumy, że przy rozcięciu tego nie zniszczyłem żadnego zwoju.  :D A iskry ze stali szły jak szalone.

Pytańsko
- czy to normalne, że w tych nowszych seriach KA jest poxilina? Czy coś podobnego? Bo jakbym nie miał narzędzi to przeróbka takiego frontu byłaby niemożliwa...

#6 EndeBeats  | Napisano 21 sierpień 2017 - 06:47

EndeBeats
  • Użytkownik
  • Postów: 1084
  • Dołączył: 04-wrzesień 14
  • Miasto:
Raczej jest to klej do gwintów, który potrafi trzymać jak szalony. Nie miałeś klucza do barrel nuta?

#7 mikadorus  | Napisano 06 wrzesień 2017 - 22:37

mikadorus
  • Użytkownik
  • Postów: 1767
  • Dołączył: 27-październik 13
  • Miasto:
Heh, trochę czasu minęło. Miałem klucz ;-).

Ten karabin sprawił sporo problemów:
- lufa zewnętrzna była jakby zespawana z tłumikiem płomienia (łączył je ten pierścień/podkładka).  Też musiałem ciąć. Wcześniej opaliłem palnikiem, bo myślałem, że może kleju tam dali... nic mylnego. Po rozcięciu wyglądało to na jeden kawałek metalu - jakby kto to nakręcił (bo gwint był) a końcówkę zgrzano.  Dobrze, że piłka jest na tyle precyzyjna, że nie ma śladu po cięciu W każdym razie 3 osoby nie dały rady tego odkręcić, pomimo unieruchomienia lufki, to zdecydowałem się na cięcie.

Nadal nie wiem czy to inwencja KA czy szalonego użytkownika.