Daj cynk

Skocz do zawartości

Reklama płatna

Zestaw do lasu


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
50 odpowiedzi w tym temacie

#1 Foka  | Napisano 13 czerwiec 2010 - 11:24

Foka
  • Zasłużony
  • Postów: 7978
  • Dołączył: 23-maj 02
  • Miasto: Gdańsk
Od jakiegoś czasu robię przeróbki i przeprowadzam próby zestawu survivalowego, "trochę" większego niż "puszka survivalowa".

Wykonane modyfikacje kurtki: Doszyte 3 kieszenie z tyłu kurtki (z innej kurtki), 2 kieszenie na ramionach (z bluzy), wszyte zamki pod pachami (do wentylacji)

Dołączona grafika

Założenie jest ściągnięte z SAS Survival Secrets, czyli brytyjska "linia 0" ;) Zawartość ma pozwolić na kilkudniowe przebywanie w terenie. Oczywiście zmodyfikowane na potrzeby amatora i airsoftu ;)

Dołączona grafika

Na kurtkę, w zależności od okoliczności, trafia beltkit lub kamizelka z amunicją i grantami. W weekend w tej kurtce łaziłem po Borach Tucholskich (+ 3-litrowy Camelbak). Pewnie parę zmian będzie, ale ogólnie zestaw się sprawdził.

Dołączona grafika

1 - kieszeń udowa spodni - "śpiwór survivalowy"/panel sygnalizacyjny, czyt. pomarańczowy duży worek
2 - lewy przód - prowizoryczna uprząż ewakuacyjna, poza tym w kieszeni dużo miejsca do użytku na szybko
3 - lewe ramię - puszka survivalowa, farby do twarzy, heliograf duży, moskitiera
4 - lewa kieszeń wewnętrzna (sygnalizacja) - rakietnica długopisowa, flara Mk 124, lightsticki
5 - lewa pierś (nawigacja) - kompas, GPS, mini Maglite
6 - prawa pierś - lornetka, spork, folder
7 - prawa wewnętrzna - składany kubek gumowy, notatnik, długopis, izolka, mały heliograf, podręczne instrukcje SERE
8 - prawe ramię (światło) - czołówka, stroboskop MS2000, latarka ręczna Streamligh Sidewinder
9 - na pasie spodni - nóż
10 - prawy przód (jedzenie) - Esbit, wyjmowana ładownica z jedzeniem (wybór elementów MRE, racje Seven's Oceans itp), filtr wody
11 - prawy tył (schronienie) - poncho, paracord, shockcord
12 - tył środek (woda) - manierka, kubek ALICE, woda paczkowana
13 - lewy tył (pierwsza pomoc) - pakiet medyczny

Z pustą manierką kurtka ważyła ok 8 kg, ale poruszanie się w niej i spędzenie dłuższego czasu nie powodowało dyskomfortu, dało się w niej nawet spać, choć ilość możliwych pozycji była ograniczona ;).

#2 Errhile  | Napisano 13 czerwiec 2010 - 15:21

Errhile
  • Użytkownik
  • Postów: 1832
  • Dołączył: 05-kwiecień 07
  • Miasto: Szczecin
Fiuu...  :strach: sąsiedzie bocianie... :strach:

Klasa.

Czy tylne kieszenie nie "gryzą" się z beltkitem? U mnie przy założonych pasoszelkach nie ma mowy o dostaniu się do przednich dolnych kieszeni kurtki, a nie noszę w nich wysokich i objętościowych przedmiotów (no, powiedzmy...). Gdybym miał tam manierkę od Alicji (choćby i na plecach), chyba bym się nie dopiął.

#3 Foka  | Napisano 13 czerwiec 2010 - 16:11

Foka
  • Zasłużony
  • Postów: 7978
  • Dołączył: 23-maj 02
  • Miasto: Gdańsk
Kieszenie z tyłu są o jakieś 5 cm niżej niż te z przodu (są naszyte tak, aby dolna krawędź kieszeni nakładała się na szew kanału dolnego ściągacza), więc jeśli z przodu nie przeszkadzają to z tyłu też nie.

Dostęp do kieszeni nie ma tu znaczenia, bo są tam raczej rzeczy potrzebne w sytuacji, kiedy oporządzenia nie ma w ogóle, albo można je zdjąć. No, może poza nawigacją czy latarkami, ale te są dostępne bez problemu ;)

Tylna kieszeń (dolna kieszeń z innej kurtki DPM) z manierką ledwo się zapina (manierkę trzeba ustawić lekko ukośnie), ale dało radę ;)

#4 Escalon  | Napisano 14 czerwiec 2010 - 19:34

Escalon
  • Użytkownik
  • Postów: 71
  • Dołączył: 15-wrzesień 07
  • Miasto: Warszawa
Dobry zestaw. Choć można by go trochę odchudzić.

#5 Foka  | Napisano 14 czerwiec 2010 - 20:54

Foka
  • Zasłużony
  • Postów: 7978
  • Dołączył: 23-maj 02
  • Miasto: Gdańsk
Chętnie wysłucham konstruktywnej krytyki.

Generalnie Maglite trafił tam przez przypadek - wypada. Jestem w trakcie wymiany manierki na miękkie butelki, szukam alternatywy dla kubka ALICE, jeszcze jakieś propozycje?

#6 -=Kebabr=-  | Napisano 14 czerwiec 2010 - 21:23

-=Kebabr=-
  • Użytkownik
  • Postów: 136
  • Dołączył: 02-grudzień 04
  • Miasto: Dąbrowa Górnicza
Mogłbyś jeszcze wrzucić zdjęcie prezentujące założoną kurtke.

#7 Escalon  | Napisano 15 czerwiec 2010 - 14:51

Escalon
  • Użytkownik
  • Postów: 71
  • Dołączył: 15-wrzesień 07
  • Miasto: Warszawa
Nie mam zamiaru krytykować dobrych pomysłów. Myślę, że to dobry kierunek pierwszej lub zerowej linii. Jak wygląda twoja prowizoryczna uprząż ewakuacyjna i do czego jej użyjesz ?
Co zawiera twoja puszka survivalowa?

Jak dla mnie dwa heliografy nie są  niezbędne, zwłaszcza jeśli masz już do sygnalizacji dużą pomarańczową torbę i flarę. Tradycyjny dym z ogniska może być skuteczniejszy podczas zwracania na siebie uwagi. No chyba, że heliograf służy ci do komunikowania się w ASG. Ale wtedy jeden starczy. Jaka jest zasada działania rakietnicy długopisowej? Czym różni się od flary?
Lornetkę przeniósł bym do kolejnej linii, chyba że służy ci ona do rozpalenia ognisk. Szkło powiększające lub wypolerowane dno puszki,  spełni tą samą funkcje.
Kubek gumowy to również przedmiot który raczej nie służy do ratowania życia. Jeden kubas ci wystarczy. Szczególnie, że metalowy można do czegoś użyć.


Czołówka, stroboskop MS2000, latarka ręczna Streamlight Sidewinder: nie lepiej rozmieścić to po innych liniach oporządzenia? Czołówki też mają funkcje strobo. Szczególnie, że w zapasie masz jeszcze light sticki.

Dużo lżejsze od manierek są pojemniki na wodę typu plytypus lub nalgene.
Czy w kurtce nosisz kilka zapalniczek lub krzesiwo?

Pozdrawiam

Użytkownik Escalon edytował ten post 15 czerwiec 2010 - 14:57


#8 Foka  | Napisano 15 czerwiec 2010 - 18:42

Foka
  • Zasłużony
  • Postów: 7978
  • Dołączył: 23-maj 02
  • Miasto: Gdańsk

Wyświetl postUżytkownik Escalon dnia 15/6/2010, 15:51 napisał

Jak wygląda twoja prowizoryczna uprząż ewakuacyjna i do czego jej użyjesz ?


Generalnie "nic" nie waży, będzie sprawiała problem to zostawię w domu.

Wyświetl postUżytkownik Escalon dnia 15/6/2010, 15:51 napisał

Co zawiera twoja puszka survivalowa?
Standard, bez żadnych bajerów. Podpałka, kzesiwo, nożyk, piła strunowa, gwizdek, kompas itd...

Wyświetl postUżytkownik Escalon dnia 15/6/2010, 15:51 napisał

Jak dla mnie dwa heliografy nie są  niezbędne, zwłaszcza jeśli masz już do sygnalizacji dużą pomarańczową torbę i flarę.
Zgadza się. Wziąłem "bo były", bez problemu można się pozbyć jednego.

Wyświetl postUżytkownik Escalon dnia 15/6/2010, 15:51 napisał

Tradycyjny dym z ogniska może być skuteczniejszy podczas zwracania na siebie uwagi.
Niestety rozpalenie ogniska trochę trwa, a w sytuacjach SERE ognisko nie jest raczej wskazane.

Wyświetl postUżytkownik Escalon dnia 15/6/2010, 15:51 napisał

Jaka jest zasada działania rakietnicy długopisowej?
Taka, że wystrzeliwuje rakietę :roll: Nie bardzo wiem jak na to odpowiedzieć. Pogooglaj "pen flare", moja to bodajże produkt Comet.

Wyświetl postUżytkownik Escalon dnia 15/6/2010, 15:51 napisał

Czym różni się od flary?
Flara nie leci tylko pali się w ręku, możesz też pogooglać o mk124 - to flara dzienno nocna - można ją odpalić jako pochodnię lub jako sygnalizacyjną świecę dymną.


Wyświetl postUżytkownik Escalon dnia 15/6/2010, 15:51 napisał

Lornetkę przeniósł bym do kolejnej linii, chyba że służy ci ona do rozpalenia ognisk. Szkło powiększające lub wypolerowane dno puszki,  spełni tą samą funkcje.
Do ogniska mam skuteczniejsze rzeczy  zapałki czy krzesiwo. Lornetka (mała i lekka, nie morski "potwór") jest zdecydowanie przydatna do przeanalizowania możliwych dróg przejścia w terenach innych niż zalesione, czy ogólnie do obserwacji w przypadku spotkania "kogoś".

Wyświetl postUżytkownik Escalon dnia 15/6/2010, 15:51 napisał

Kubek gumowy to również przedmiot który raczej nie służy do ratowania życia. Jeden kubas ci wystarczy. Szczególnie, że metalowy można do czegoś użyć.
Gumowy "nic" nie waży, a noszę go po doświadczeniach z kursów survivalu i SERE robionych przez fachowców. Prosty przykład - spróbuj się napić herbaty/kawy z metalowego kubka, prosto z ogniska, w którym gotowałeś wodę.

Wyświetl postUżytkownik Escalon dnia 15/6/2010, 15:51 napisał

Czołówka, stroboskop MS2000, latarka ręczna Streamlight Sidewinder: nie lepiej rozmieścić to po innych liniach oporządzenia? Czołówki też mają funkcje strobo. Szczególnie, że w zapasie masz jeszcze light sticki.
Czołówka to Petzl TacTikka i nie ma strobo. Stroboskop nie jest bajerem znanym większości z chińskich diodówek. Błyska ok 1/sek ale błysk jest widzialny z kilku(nastu?) km, bo to żarnik. Jego rola jest strikte sygnalizacyjna. Najmniej potrzebny z tego zestawu był Streamlight (nie wspominając o zbędnym Maglite), ale wolę przenosić dodatkową latarkę niż dodatkowe baterie - waga ta sama, a większa poręczność. I baterie nie pomogą przy ew. awarii samej latarki.

Wyświetl postUżytkownik Escalon dnia 15/6/2010, 15:51 napisał

Dużo lżejsze od manierek są pojemniki na wodę typu plytypus lub nalgene.
Wiem. Nalgene jest nieporęczne - odpada, ale mam w najbliższych planach zakup Platypusa. Ale będzie problem - w tym momencie niewygodny staje się aluminiowy kubek, a jakieś metalowe naczynie się przyda. W ostateczności można przyjąć słuszną zasadę, że będę przebywał głównie w polskich lasach, w których nie jest trudno o znalezienie butelki PET, a w niej już spokojnie sobie zagotuję wodę.

Wyświetl postUżytkownik Escalon dnia 15/6/2010, 15:51 napisał

Czy w kurtce nosisz kilka zapalniczek lub krzesiwo?
Po kieszeniach są zapałki i taśma życia z MRE, właściwie we wszystkich przednich, żeby zawsze znalazł. Krzesiwo jest z nieśmiertelnikiem na szyi (i gwizdek) oraz w puszcze.

#9 enzig  | Napisano 15 czerwiec 2010 - 19:26

enzig
  • Użytkownik
  • Postów: 145
  • Dołączył: 25-czerwiec 07
  • Miasto: Sanok
dorzucił bym toola i piłkę składaną

#10 Foka  | Napisano 15 czerwiec 2010 - 19:41

Foka
  • Zasłużony
  • Postów: 7978
  • Dołączył: 23-maj 02
  • Miasto: Gdańsk
Tool zawsze jest gdzieś w okolicy ;) Piłki składanej póki co nie mam, w puszce jest piłka drutowa.

#11 HoHoL  | Napisano 16 czerwiec 2010 - 08:52

HoHoL
  • Użytkownik
  • Postów: 142
  • Dołączył: 14-lipiec 06
  • Miasto: Andrychów
W zasadzie podobny zestaw mam rozłożony w 2 liniach zamiast w 1.

Pomysł zacny ale ja bym się na niego nie porwał, bo sypiam na plecach i pewnie gniotły by mnie niemiłosiernie te kieszenie na plecach :)

Daj znać jak sprawdzisz ten projekt z 3 liniami oporządzenia.

#12 Foka  | Napisano 16 czerwiec 2010 - 09:20

Foka
  • Zasłużony
  • Postów: 7978
  • Dołączył: 23-maj 02
  • Miasto: Gdańsk

Wyświetl postUżytkownik HoHoL dnia 16/6/2010, 09:52 napisał

Pomysł zacny ale ja bym się na niego nie porwał, bo sypiam na plecach i pewnie gniotły by mnie niemiłosiernie te kieszenie na plecach :)
Dlatego o tym napisałem :) Pozostaje spać na boku :)

Wyświetl postUżytkownik HoHoL dnia 16/6/2010, 09:52 napisał

Daj znać jak sprawdzisz ten projekt z 3 liniami oporządzenia.
Z 3 to nieprędko bo ekstremalnie rzadko noszę plecak :)

#13 arend  | Napisano 16 czerwiec 2010 - 09:35

arend
  • Moderator I
  • Postów: 1412
  • Dołączył: 03-kwiecień 07
  • Miasto: Łomianki
Foka nie zrozum mnie żle. Ale czy Ty naprawdę masz zamiar to wszystko targać w ramach puszki surwiwalowej? Jezeli tak to naprawdę niewiem czy podziwiać czy współczuć.
No chyba że masz zamiar tą kurtkę wozić w samochodzie czy zabunkrować na jakiejś łódce. ale wtedy chyba wygodniejszy byłby plecak.
Zresztą w sytuacji awaryjnej i tak się okazuje że do dyspozycji masz to co nosisz w kieszeniach na codzień.

#14 Foka  | Napisano 16 czerwiec 2010 - 10:11

Foka
  • Zasłużony
  • Postów: 7978
  • Dołączył: 23-maj 02
  • Miasto: Gdańsk
To nie jest puszka survivalowa, co widać ;)

Cytat

No chyba że masz zamiar tą kurtkę wozić w samochodzie czy zabunkrować na jakiejś łódce. ale wtedy chyba wygodniejszy byłby plecak.
Zresztą w sytuacji awaryjnej i tak się okazuje że do dyspozycji masz to co nosisz w kieszeniach na codzień.
Ale ja wyraźnie napisałem, że to jest zestaw na wyjścia do lasu, milsimy itp, nie EDC.

Zbyt często się okazywało, że "ma być 15 st", a jest 0 itp sytuacje. Kurtka ma zapewnić przetrwanie 1-2 dniowego milsima w klimacie umiarkowanym, bez noszenia wielkiego plecaka itp ;)

#15 Wukasz  | Napisano 16 czerwiec 2010 - 13:36

Wukasz
  • Użytkownik
  • Postów: 3915
  • Dołączył: 30-maj 03
  • Miasto: K-K
Zdecydowanie zmieniłbym światełka tak, by korzystać z jednego tylko źródła zasilania. Te co znam, czyli Sidewinder i twoja czołówka, chodzą na różne.
Nie wiedziałem, że Nalgene robi miękkie butelki ale Source robi, imho wyglądają solidniej niż Platypus. W założeniu SERE imho miła rzecz bo tablety mogą odkarzać wodę w trakcie ruchu (sprawdza się w turystyce) i co najważniejsze pusta się kompresuje. Platypus, o ile pamiętam ma fajny patent robiący z butli camela (wymienna zakrętka z rurką) .
Reszty nie komentuję bo nie moja działka.

#16 Wukasz  | Napisano 16 czerwiec 2010 - 13:58

Wukasz
  • Użytkownik
  • Postów: 3915
  • Dołączył: 30-maj 03
  • Miasto: K-K
To napiszę co wniósł Errhile, bo swój też wyedytować musiałem. Source też ma rurkę do picia z Liquitainera.

Użytkownik Wukasz edytował ten post 16 czerwiec 2010 - 13:59


#17 Escalon  | Napisano 16 czerwiec 2010 - 14:55

Escalon
  • Użytkownik
  • Postów: 71
  • Dołączył: 15-wrzesień 07
  • Miasto: Warszawa
Moja subiektywna opinia jest w opozycji z twoją ilością gadżetów do sygnalizacji drogi Foko:P

#18 Foka  | Napisano 16 czerwiec 2010 - 21:16

Foka
  • Zasłużony
  • Postów: 7978
  • Dołączył: 23-maj 02
  • Miasto: Gdańsk
Nie wszyscy się muszą ze mną zgadzać, nie wszystkim musi się podobać ;)

Nie ukrywam, że liczyłem na to, że inni zaprezentują swoje rozwiązania 8)

#19 Wukasz  | Napisano 16 czerwiec 2010 - 22:32

Wukasz
  • Użytkownik
  • Postów: 3915
  • Dołączył: 30-maj 03
  • Miasto: K-K
Nie wdaje się w pokazywanie, bo nie mam co pokazywać (bardziej mnie interesuje EDC i self preparedness), jednak myślę, że podyskutować dogłebnie można dopiero, gdy pokażesz nam ową 0 linię w praktyce a nie na fotkach katalogowych.

EDIT
drobna korekta poprawności językowej.

Użytkownik Wukasz edytował ten post 16 czerwiec 2010 - 22:34


#20 Foka  | Napisano 17 czerwiec 2010 - 09:41

Foka
  • Zasłużony
  • Postów: 7978
  • Dołączył: 23-maj 02
  • Miasto: Gdańsk
Tzn? Mam sobie zrobić zdjęcie jak śpię w lesie, czy jak idę w kurtce? Na zdjeciach można pokazać zawartość, a umiejętność jej wykorzystania to połączenie wiedzy i doświadczenia, raczej trudno je sfotografować.
I nie, poradnika survivalu pisać nie będę, już takie pozycje są, napisane przez lepszych ode mnie.