Daj cynk

Skocz do zawartości

Reklama płatna

Replika ASG Miny M18A1 Claymore


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
6 odpowiedzi w tym temacie

#1 Łukasz1989  | Napisano 29 czerwiec 2010 - 21:00

Łukasz1989
  • Użytkownik
  • Postów: 28
  • Dołączył: 18-czerwiec 05
  • Miasto: Bełchatów
Uznałem że może się komuś przydać, gdyż nie spotkałem na forum osoby, która napisała by coś więcej.


Claymore jest miną kierunkową skonstruowaną przed US Army do zwalczania ataków piechoty. Dokładnie takie samo zastosowanie ma w airsofcie, lecz czy na polu naszych rozgrywek może być proporcjonalnie równie skuteczna ?


Mina którą opisuję jest produktem firmy CHORTLE. Niezaładowana waży 1170g a więc 400 gram mniej od ostrego odpowiednika. Możemy do niej załadować nawet około 300bb, groch, talk, mąkę i co tam sobie wymyślicie, przy czym producent zaznacza że jest przystosowana tylko do amunicji air soft i za powstałe uszkodzenia spowodowane innym ładunkiem miotającym nie odpowiada gwarancyjnie. Zewnętrzne wykonanie nie budzi zastrzeżeń tak jak i wewnętrzne.
Jakość kompozytu wykorzystana do produkcji korpusu miny jest bardzo wysoka a faktura odpowiednio matowa, by nie rzucać się w oczy gdy będzie czekać na przeciwnika w krzakach. W skład zestawu wchodzi także pilot do odpalania miny na odległość a nie tylko poprzez odciągnięcie zawleczki. Pilot wygląda conajmniej cienko, ale działa prawidłowo. Przypomina piloty od starych Fordów lub Renault, no tandetnie, ale jego wykonanie jest również solidne także nie wróżę mu szybkiego uszkodzenia. Dodatkowym atutem jest możliwość odpalania 4 min z jednego pilota. Co prawda mam tylko dwie takie miny i tylko tyle mogłem sprawdzić bynajmniej wszystko działa prawidłowo.
Zawleczka natomiast jest problematyczna!! Dlaczego ? Być może to wina tego że nie jest jeszcze wyrobiona, odpalałem minę z zawleczki tylko kilkanaście razy, ale wyciąga się ją tak topornie, że trzeba by się potknąć o splotkę na bardzo dużą rybę aby ją wyciągnąć i nadal nie jest pewne czy by odpaliła, czy tylko nasz potykający się przeciwnik wywinął by orła i tyle. Mam nadzieję że z czasem ten element się wyrobi, a jeśli nie to po prostu go minimalnie zeszlifuję.
Na szczęście z elektroniką nie ma problemu i wszystko działa bardzo dobrze. Co prawda miałem możliwość pomiaru tylko do odległości 35m, ale na tym dystansie nie było żadnego problemu by mina wypaliła.

Zasada jej działania jest bardzo prosta. Dwie sprężyny z prowadnicami, dwa wałki, kawałek materiału pomiędzy nimi tyle + elektronika sterująca wystrzałem. Dosłownie katapulta. Ze względu na tak prostą budowę dość uciążliwe może być złożenie miny po wystrzale przez osoby o słabych palcach, z racji tego że trzeba obydwa wałki złożyć do siebie równocześnie po czym dosłownie przytkać je obudową. Konstrukcja wydaje się być raczej mało awaryjna i w razie "w" łatwa do naprawy nawet w warunkach polowych. Obalam też mit o tym że mina nie przewraca się przy strzelaniu:
owszem wbita w ziemię nie ma szans żeby się przewróciła, ale stojąca na betonie/płytkach zalicza "plecki" za każdym razem niezależnie od kąta ustawienia nóżek.

Skuteczność i przydatność bojowa:
Mina zaskoczyła mnie zasięgiem miotanych kulek bardzo pozytywnie.
Na dystansie 10m wystrzał w naszym kierunku jest niesamowity i nawet czuć że się dostało, odczucie jest takie jak po strzale z sprężynowej Beretty UHC, lub P99 STTI. Po prostu czuć i słychać że się dostało. Przy odległości 25m nadal efekt jest odczuwalny na tyle że nawet w ferworze walki nie da się nie poczuć i usłyszeć, przy tej odległości również można określić zasięg maksymalny miny. Kulki z niej wystrzelone lecą w stosunkowo dużym skupieniu. z 3 metrów wszystkie zatrzymały się w stojącej sylwetce człowieka a na 20 metrach jest to chmurka 5m/3m także da się zlikwidować skutecznie zdecydowanie więcej niż jednego przeciwnika. Dźwięk wystrzału jest charakterystyczny, ale nie bardzo głośny. Myślę że z 60 metrów już go nie słychać także można wysłać na respa oddział wroga tak by kolejny o tym nie wiedział :).
Obydwa egzemplarze strzelają bardzo podobnie i dają dużo radochy, a do tego wydają się być naprawdę użyteczne w naszym hobby. W budynku mogą świetnie osłonić za nas np, schody bądź wejście, a w terenie leśnym służyć za świetną zasadzkę. Ogólna ocena 9 na 10. Polecam

Testowałem na kulkach 0,2 i 0,23
Cena za sztukę około 250 PLN

Zamieściłem tutaj, bo jest to replika sprężynowa.
Wnoszę prośbę o zredagowanie i wrzucenie do zbrojowni, może ułatwi to wybór potomnym. Zdjęcia zamieszczę w niedługim czasie.

Pozdrawiam Serdecznie
Łukasz1989

Użytkownik Łukasz1989 edytował ten post 29 czerwiec 2010 - 21:05


#2 arend  | Napisano 29 czerwiec 2010 - 22:07

arend
  • Moderator I
  • Postów: 1412
  • Dołączył: 03-kwiecień 07
  • Miasto: Łomianki
Jak mozesz nakręć filmik z działania. Widziałem tą (tę  :mrgreen:  ) minę na asiahobby  i ciekawiło mnie jak działa.

#3 Tuksiak  | Napisano 30 czerwiec 2010 - 06:33

Tuksiak
  • Użytkownik
  • Postów: 2190
  • Dołączył: 27-maj 07
  • Miasto: Szczecin
Widziałem działanie, bawiliśmy się takimi, fajna ta mina jest ogólnie ;-). też uważam, że tam za bardzo nie ma się co popsuć, nie licząc elektroniki, ale zawsze można ją będzie odpalać mechanicznie.

#4 Łukasz1989  | Napisano 02 lipiec 2010 - 20:44

Łukasz1989
  • Użytkownik
  • Postów: 28
  • Dołączył: 18-czerwiec 05
  • Miasto: Bełchatów
No niestety filmiku nie nakręcę, ale na youtube jest tego trochę.
Jeśli jakieś pytania to proszę :)

#5 kermit998  | Napisano 19 grudzień 2012 - 18:48

kermit998
  • Użytkownik
  • Postów: 34
  • Dołączył: 18-luty 12
  • Miasto: rzepin
mozesz mi dac link do jakiegos sklepu gdzie dostane ta mine?

#6 Belfer  | Napisano 01 listopad 2013 - 22:34

Belfer
  • Użytkownik
  • Postów: 159
  • Dołączył: 24-sierpień 06
  • Miasto: Gostyń
witam
problemik mam jeden. Po 4 latach nieużywania, chciałem odpalić minę i niestety, ale zdalne sterowanie nie działa. Słychać "klik,klik"i dioda lekko przygasa,  ale zamkniętej miny nie odpala. Mechanizm spustowy działa, ponieważ przy otwartej minie bezpiecznik porusza się.
Kwestia zbyt słabych baterii (aby pokonać opór zamkniętej miny) czy innego rodzaju problem?

#7 Mamrot  | Napisano 08 luty 2016 - 12:06

Mamrot
  • Użytkownik
  • Postów: 4
  • Dołączył: 08-kwiecień 14
  • Miasto: Kościan
Hej
Szukam miny claymore (metalowa w środku guma na ktorej umieszcza się kulki uruchamiana na pilota)
chodzi mi o miny wielokrotnego użytku uruchamiane na pilota
Wydaje mi się że z jednego pilota możliwe obsługiwanie jest 3 miny jednym pilotem
kto tym handluje
czekam na info
pozdrawiam
Piotr Nawrot